Od czego zacząć tworzenie spółki?

Błażej Sarzalski        09 września 2011        2 komentarze

Ponieważ ten blog jest o tym jak sprawnie i mądrze założyć spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością, pozwolę sobie zwrócić Twoją uwagę na parę spraw, o których koniecznie musisz pomyśleć zanim zdecydujesz się stworzyć spółkę. Nie chodzi mi oczywiście o kwestie pomysłu na biznes 🙂 Wierzę, że pomysł masz i będziesz go realizować. To o czym napiszę dotyczy oczywiście tego, co powinieneś albo powinnaś zrobić, pod kątem organizacyjnym, aby sprawnie przeprowadzić procedurę rejestracji spółki.

Na początku jest idea. Potem ideę trzeba jakoś ubrać, naga idea nigdy nie wygląda tak dobrze, jak idea ubrana 🙂 Istotne więc jest przede wszystkim jaki masz pomysł na działalność. Czy ma to być firma rodzinna? Działasz sam(a), czy masz wspólników? Czy poszukujesz rozwiązania, które umożliwi Ci w łatwy sposób sprzedaż swojego biznesu inwestorowi? Czy może dysponujesz dużymi pieniędzmi i chcesz rozwijać firmę ogólnopolską, a do pracy zatrudniać specjalistów, którzy będą dbali o rozwój Twojego interesu?

Jak wspomniałem w moim poprzednim wpisie, w którym pisałem o zaletach spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, umowa spółki może być sformułowana na tyle elastycznie, aby odpowiadać każdemu rodzajowi działalności, potrzebujesz jednak wiedzy jak taką umowę skonstruować.

Dam Ci kilka dobrych przykładów

W przypadku gdy chcesz prowadzić firmę z członkami swojej rodziny albo z zaufanymi wspólnikami i nie wyobrażasz sobie tego, że w tej spółce może dojść do zmiany w gronie wspólników, musisz pamiętać, że obowiązuje zasada swobody obrotu udziałami w spółce z ograniczoną odpowiedzialnością. Jednakże odpowiednie postanowienia umowy spółki mogą zapobiec dostaniu się udziału w niepowołane ręce. Inaczej będziesz postępować w sytuacji, gdy celem Twojej działalności będzie sprzedaż spółki (np. biznesu internetowego), wtedy rozwiązania w umowie spółki powinny jak najbardziej ułatwiać wejście nowego wspólnika. Możesz jednak w takim wypadku chcieć oddać tylko część udziałów w spółce, a głos decydujący zachować dla siebie – wtedy możesz rozważać wprowadzenie w umowie postanowień dotyczących szczególnych uprawnień dla Ciebie jako wspólnika założyciela, możesz rozważać uprzywilejowanie swoich udziałów… opcji jest wiele. Nieprzypadkowo spółka z o.o. jest jedną z najbardziej elastycznych  form prowadzenia działalności gospodarczej.

Proponuję Ci więc, żebyś, przed pójściem do prawnika, który ubierze w słowa Twoją ideę, zadał(a) sobie następujące pytania:

  1. Jaki rodzaj biznesu chcę prowadzić?
  2. Gdzie chcę prowadzić swój biznes?
  3. Ilu w spółce będzie wspólników?
  4. Co poszczególni wspólnicy chcą wnieść do spółki?
  5. Kto powinien mieć większość głosów w spółce?
  6. Jakiego realnie kapitału potrzebuję aby założyć i rozwinąć działalność spółki?
  7. Czy dopuszczam możliwość, że do spółki wejdzie osoba trzecia (inwestor), czy może wolę mieć kontrolę nad tym kto nabywa udziały w spółce?
  8. Czy planuję bądź rozważam podwyższanie kapitału zakładowego w spółce w ciągu najbliższych kilku lat?
  9. Czy potrzebuję elastycznej możliwości dofinansowania spółki swoimi pieniędzmi, z możliwością zwrotu?
  10. Czy chcę sprzedać część spółki, lecz chcę zachować wpływ na jej funkcjonowanie?

Gdy odpowiesz sobie na te pytania zyskasz więcej świadomości swoich potrzeb. Z pewnością ułatwi to także pracę prawnikowi, który Ci pomaga.

{ 2 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

Katarzyna Wrzesień 9, 2014 o 13:52

Witam, mam taki nie lada problem.
Właśnie w tej chwili u notariusza tworzy się moja umowa sp. z o.o., którą jutro podpisujemy. Podałam tam adres siedziby, ale nie mam na tę siedzibę jeszcze umowy, obecnie zajmuje ten adres mój partner ze swoją DG, dodam, że będzie on prokurentem mojej spółki.
Pani prezes spółdzielni raczej umowę ze mną podpisze, ale taki PRL-owski zarząd, że nikt nic nie wie i ciężko się współpracuje.
Problem mój polega na tym, że zastanawiam się co będzie, jak w umowie notarialnej będzie miejscowość gdzie planuję siedzibę, a Pani prezes jednak nie podpisze ze mną umowy?

Odpowiedz

Błażej Sarzalski Wrzesień 9, 2014 o 14:49

Pani Katarzyno, trzeba będzie szukać innego lokalu w tej samej miejscowości.

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: