Dopłaty w umowie spółki

Błażej Sarzalski        19 grudnia 2011        Komentarze (15)

Dopłaty (obok pożyczki) są najczęściej wykorzystywaną instytucją służącą dokapitalizowaniu spółki przez samych wspólników.

Niestety, w przeważającej większości spółek postanowienia umowne dotyczące dopłat są absolutnie nieżyciowe – chociaż zgodne z Kodeksem spółek handlowych.

Charakter ekonomiczny dopłaty do spółki zbliża ją do pożyczki. Chodzi o to, że wspólnicy uchwalając taki obowiązek dopłacają pieniądze do spółki, mogą jednak, pod określonymi warunkami doprowadzić do zwrotu tych środków.

Zwrot dopłaty, wedle przepisów Kodeksu spółek handlowych, może nastąpić pod warunkiem, że dopłata nie jest wymagana na pokrycie straty bilansowej, a sam zwrot nie następuje wcześniej niż po upływie trzymiesięcznego okresu od dnia ogłoszenia przez spółkę o zamierzonym zwrocie w Monitorze Sądowym i Gospodarczym.

W dodatku dopłaty muszą być zwracane proporcjonalnie wszystkim wspólnikom.

Jak więc dostrzegasz, procedura zwrotu dopłat trwa i sama w sobie jest kosztowna – ogłoszenie w Monitorze Sądowym i Gospodarczym kosztuje 0,70 zł za każdy opublikowany w nim znak (nie mniej jednak niż 60 zł) oraz mało elastyczna.

Dlatego właśnie Kodeks spółek handlowych dopuszcza inne rozwiązanie tego problemu. Odpowiednia regulacja w umowie spółki może przewidywać, że dopłaty mogą być zwrócone bez ogłoszenia, nawet w przypadku gdy spółka za dany rok notuje stratę bilansową. 

Taka przydatna instytucja nie znalazła się niestety w domyślnej umowie spółki zawieranej w systemie informatycznym przy e-rejestracji spółki z o.o.

{ 15 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

Paweł Judek | blog o prawie transportowym Grudzień 19, 2011 o 14:50

To fakt – e-spółka tutaj ewidentnie kuleje, a przecież brak ogłoszenia o zwrocie to norma w większości umów spółek sporządzanych przez prawników.

Odpowiedz

Błażej Sarzalski Grudzień 19, 2011 o 14:56

@Paweł: może chcieli zostawić więc coś dla prawników na przyszłość? :)

Odpowiedz

Rafał Maj 7, 2012 o 15:08

A jak powinien wyglądać taki zapis, żeby można było wypłacić dopłatę bez ogłoszenia?

Odpowiedz

Błażej Sarzalski Maj 7, 2012 o 18:00

Postanowienie tego typu powinno wskazywać, że zwrot dopłat nie wymaga ogłoszenia w Monitorze Sądowym i Gospodarczym.

Odpowiedz

Rafał Maj 8, 2012 o 12:25

Rozmawiałem z notariuszem i twierdzi, że nie ma możliwości zmiany takiego zapisu. Twierdzi, że ten zapis został stożony w celu ochrony wierzycieli.
Z czego wynika, że takie postanowienie można zawrzeć w umowie spółki?

Odpowiedz

Błażej Sarzalski Maj 8, 2012 o 12:29

Z przepisów Kodeksu spółek handlowych :) A konkretnie art. 178 par. 1 – jeżeli umowa spółki nie stanowi inaczej do zwrotu dopłat stosuje się art. 179 k.s.h., który mówi m.in. o obowiązku ogłoszenia.

Zapis oczywiście stworzony został dla ochrony wierzycieli, ale może być zmieniony i notariusz powinien to zrobić, jeżeli tego nie robi to rozważyłbym zmianę usługodawcy :)

Odpowiedz

Paweł Judek | blog o prawie transportowym Maj 8, 2012 o 12:32

A jak ktoś się lubi sądzić to może nawet zaskarżyć do sądu odmowę dokonania czynności notarialnej :)

Odpowiedz

Błażej Sarzalski Maj 8, 2012 o 12:35

@Paweł: Haha, skarżenie odmowy dokonania czynności notarialnej to taka wersja dla hobbystów, w dzisiejszych czasach łatwiej znaleźć po prostu innego notariusza :)

Odpowiedz

Rafał Maj 8, 2012 o 12:47

A jakby miał brzmieć taki punkt umowy? Notariusz nie chce mi go napisać bo twierdzi, że artykuł (z tego co pamiętam) 5 mówi, że ogłoszenia muszą być Monitorze.
Jakbym miał treść to znajdę notariusza, który u którego to podpiszę.

Czy po takiej zmianie umowy będę mógł wg bez ogłoszenia zwrócić dopłaty, które były zrobione wcześniej?

Odpowiedz

Błażej Sarzalski Maj 8, 2012 o 13:22

@Rafał: Punkt umowy nie musi mieć jakiejś specjalnej czy wyszukanej treści, każdy notariusz to zredaguje jeżeli się mu to zleci. Wystarczy po prostu napisać, że zwrot dopłat nie wymaga ogłoszenia. Jeżeli ten odmawia, proszę się udać do innego, albo zaskarżyć odmowę takiej czynności jako oczywiście bezzasadną.

Jak sądzę będzie można bez ogłoszenia zwrócić także dopłaty, które wcześniej zostały dokonane.

Odpowiedz

Zosia Lipiec 24, 2014 o 15:44

Temat co prawda stary, ale strona do dzisiaj jest wysoko w wyszukiwarce. Jest Pan pewien, że właściwie odczytał Pan przepisy? Zgodnie z art. 178 par. 1 do dopłat, jeżeli umowa nie stanowi inaczej, stosuje się przepisy o zwrocie dopłat, a nie odwrotnie. Przepis o obowiązku ogłoszenia zwrotów nie jest dyspozytywny.

Odpowiedz

Błażej Sarzalski Lipiec 25, 2014 o 08:45

@Zosia: Jestem pewien, że właściwie odczytałem przepisy i przepis o obowiązku ogłoszenia zwrotów jest jak najbardziej przepisem dyspozytywnym. Umieściłem tego typu postanowienia w kilkudziesięciu umowach spółek i nigdy ani żaden notariusz, ani żaden sąd nigdy nie wytknął tego typu braków.

Do dopłat stosuje się przepisy o ich zwrocie, jeżeli umowa spółki nie stanowi inaczej. Innymi słowy – w umowie spółki można odmiennie uregulować zasady zwrotu dopłat. Nie wiem co tutaj jest niezrozumiałego. Ja wiem, że profesor Strzępka uważa inaczej, ale nie uznaję tego stanowiska – szczególnie, że w komentarzu nie uzasadnia wcale tego stanowiska w odniesieniu do jakichkolwiek norm.

Odpowiedz

Gosia Kwiecień 12, 2015 o 20:07

Panie Mecenasie, mam takie pytania, byłabym zobowiązana za odpowiedzi chociażby naprowadzające

1. Jednoosobowa spółka z o.o. Wspólnik podjął uchwałę o dopłatach określając termin jej wniesienia. Termin ten minął, a dopłat nie wniesiono. Czy ten Wspólnik może zmienić uchwałę o dopłatach lub ją uchylić?
2. Czy jeden Wspólnik może np. tak sformułować uchwałę : „nałożyć dopłaty proporcjonalnie do posiadanych udziałów w łącznej kwocie 150 000 zł np.? Bo problem jest taki, że kapitał wynosi 300 000 zł wspólnik ma 100 000 udziałów i chce dopłat w wysokości 160 000 zł. Jak się przeliczy ile wychodzi na udział, to jest ułamek niekończący się :(

z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam serdecznie.

Odpowiedz

Błażej Sarzalski Kwiecień 12, 2015 o 20:24

1. Tak.
2. Musi być określona proporcja w stosunku do udziałów, tj. x zł na każdy udział albo x-krotność każdego udziału – chociaż akurat w spółce jednoosobowej nie uważam, aby było to szczególnie istotne.

Odpowiedz

Gosia Kwiecień 13, 2015 o 10:52

Dziękuję Panie Mecenasie. Bo ja zastanawiałam się nad kwestią ewentualnej szkody spółki. Bo spółka ma roszczenie o dopłaty i odsetki. Analizowałam to na wzgląd tej szkody.

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: