Niejednolite standardy podpisywania postanowień w S24

Błażej Sarzalski        23 maja 2012        Komentarze (2)

W tej chwili mam doświadczenie w elektronicznej rejestracji spółek z o.o. w trzech sądach – najczęściej korzystam z usług Sądu Rejonowego Kraków-Śródmieście, dwa razy zdarzyło mi się też korzystać z uprzejmości referendarzy w Sądzie Rejonowym dla miasta stołecznego Warszawy, raz zaś w moim rodzimym Sądzie Rejonowym Katowice-Wschód w Katowicach.

Ze zdziwieniem odkrywam, jak różne są standardy dotyczące podpisywania kwalifikowanym podpisem elektronicznym postanowień sądowych o wpisie do rejestru (pewnie innych pism także, ale ja innych nie dostaję, więc nie wiem 😉 )

Dla odczytu plików otrzymanych od sądu, celem odczytu podpisu elektronicznego i jego weryfikacji, musiałem ściągnąć aplikację proCertum SmartSign, w Warszawie muszę korzystać z oprogramowania Sigillum Sign4, w Katowicach natomiast otrzymałem czysty plik pdf, nie zawierający żadnego zakodowanego podpisu elektronicznego!

Skąd tak różne standardy?

Oczywiście z radością i pożytkiem dla moich klientów zainstaluję nawet trzeci program, jeżeli zaistnieje taka potrzeba, niemniej – nie dałoby się ujednolicić trochę procedur? :) Okazuje się, że problem niekompatybilności formatów podpisów elektronicznych w Polsce jest znany już co najmniej od 2005 r. o czym możecie przeczytać na stronie ipsec.pl

Autor wpisu (Paweł Krawczyk) wskazuje:

Jaki jest obecnie stan faktyczny? Skrzynki podawcze oferowane przez polskie centra i producentów zewnętrznych, oraz oferowane przez nich aplikacje, nadal posługują się odmiennymi formatami, nawet w podobnych lub identycznych zastosowaniach. Ale już zupełnie niezrozumiałe jest to, że część aplikacji oferowanych przez centra nawet jeśli posługuje się tym samym formatem to używa… innych rozszerzeń! To posunięcie zamyka drogę do jakiejkolwiek kompatybilności i interoperacyjności z punktu widzenia konsumenta.

Problem nie dotyczy tylko sądów rejestrowych, ale całej administracji publicznej. Dlatego jeżeli nie wiesz jakim programem weryfikować podpisy to zachęcam do obejrzenia tej tabelki kompatybilności formatów, może pomoże ona ustalić Ci odpowiednie oprogramowanie i przeczytać co sąd ma Ci do zakomunikowania.

Życzę oczywiście wyłącznie pozytywnych rozstrzygnięć :)

{ 2 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

Anna Kwiecień 17, 2013 o 11:23

O tak! Rzeczywiście nie jest jednolicie, sama przekonałam się o tym w tym tygodniu. Przestestowałam dwa SądY i tak: Poznań przesyłam zwykłe pdf’y, natomiast Bydgoszcz – w formacie XAdES :) pozdrawiam!

Odpowiedz

Błażej Sarzalski | Odszkodowania komunikacyjne Kwiecień 19, 2013 o 13:49

Zwykłe pdfy są moimi ulubionymi, bo nie trzeba się męczyć 😉

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: