O czym mam napisać na blogu?

Błażej Sarzalski        06 czerwca 2012        4 komentarze

Wiesz, dzięki blogowi dostaję relatywnie dużo maili 🙂

Powiem Ci szczerze, że wiele z nich zaczyna się od sympatycznego dla mnie wspomnienia o tym, jak ten blog rozjaśnił czytelnikom niektóre problemy, jak rzucił nowe światło na pewne kwestie. Niektóre z listów są nawet bardzo osobiste.

Gdy ostatnio wszedłem do panelu zarządzania blogiem to odkryłem, że od września zeszłego roku zamieściłem tutaj 107 wpisów, w większości traktujących wprost o merytorycznych problemach związanych z rejestracją spółek z ograniczoną odpowiedzialnością.

Wiem, są tacy, którzy myślą sobie, że i tak sporo wiedzy zachowuję dla siebie, bo tak działa przecież marketing. Daj dużo, ale nie daj wszystkiego. I zastanowiwszy się nad tym muszę Ci powiedzieć, że chyba postradałem zmysły (a może zdrowy marketingowy rozsądek?), ale w większości z moich wpisów nie ukrywam niczego – niech przykładem będzie opis podatkowych skutków procedury przekształcenia przedsiębiorcy w spółkę z o.o. albo o spółce z o.o. z małżonkiem (nigdzie nie widziałem wcześniej w sieci opisu tego zagadnienia), czy też video wpis dotyczący odpowiedzialności członków zarządu za zobowiązania spółki, nie mówiąc już o odpowiedziach na bardziej błahe kwestie np. jak wnieść pieniądze na pokrycie kapitału zakładowego.

Jednocześnie muszę Cię lojalnie uprzedzić, że za porady i konsultacje poza blogiem pobieram wynagrodzenie.

I teraz…

Uwaga…

W ramach polityki otwartych drzwi mam dla Ciebie propozycję 🙂

Masz możliwość napisania do mnie ze swoim problemem związanym z kwestiami rejestracji spółki z o.o., spośród osób, które napiszą, wybiorę jeden-dwa problemy prawne i omówię na tyle szczegółowo na ile się da w ramach kategorii Pytania i historie czytelników – warunkiem jest Twoja zgoda na publiczne omówienie Twojego problemu z zachowaniem oczywiście anonimowości.

Pozostałym osobom zaoferuję atrakcyjną cenę za konsultacje.

Zapraszam więc do kontaktu 🙂 Oferta wygasa w najbliższy poniedziałek. Spiesz się 🙂

{ 4 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

major Płut Czerwiec 6, 2012 o 14:01

festina lente:)

Odpowiedz

gustaw Czerwiec 8, 2012 o 08:00

Błażej napisz o kwestii odpraw prezesów w sp. z o. o. na przykładzie Narodowego Centrum Sportu sp. z o. o., Pl 2012 sp. z o. o.
To se kibice poczytają między meczami;)

Odpowiedz

Błażej Sarzalski Czerwiec 8, 2012 o 08:13

@Gustaw: No wiesz, temat trochę obok mojego bloga 🙂

Odpowiedz

gustaw Czerwiec 8, 2012 o 08:19

popatrz na to tak: zapisy o odprawach i sposobach ich ustalania można zawrzeć już w umowie spółki z o. o., którą przecież składa się do sądu przy rejestracji podmiotu;)))

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: