Nabici w elektroniczny odpis z KRS

Błażej Sarzalski        15 czerwca 2012        50 komentarzy

Nie wiem czy pamiętacie jeszcze mój tekst o „kreatywnym” biznesie polegającym na wysyłaniu do przedsiębiorców wezwań do uiszczenia opłat za publikację w Monitorze Sądowym i Gospodarczym. Wtedy pisałem o tym, że wielu dało się „nabić w monitor”.

Spójrzcie więc na to:

Pismo stylizowane na postanowienie z Sądu Rejestrowego. Bzdurne podanie podstawy prawnej. Brak jakichkolwiek bliższych danych podmiotu wzywającego i opłata w kwocie 250 złotych. Niektórzy niestety dają się nabierać, więc ostrzegam! Wszyscy moi klienci otrzymali takie pisma ostatnio. Nie będę przebierał w słowach – to wyjątkowe świństwo.

Dlatego też postanowiłem coś z tym zrobić.

Co takiego…? 🙂

Możecie zgadywać.

{ 50 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

gustaw Czerwiec 15, 2012 o 09:24

Brawo Błażej!dobrze że to wrzuciłeś. to ja pierwszy zgaduję: zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa z art 286 par. 1 kk, w związku z 304 par. 1 kpk?

Odpowiedz

Błażej Sarzalski Czerwiec 15, 2012 o 09:51

@Gustaw: Rozważałem to, ale znając dotychczasowe działania prokuratury w podobnych sprawach oceniam, że nie będzie to skuteczne 🙂 Więc w sumie blisko, ale nie ten pomysł… 🙂

Odpowiedz

gustaw Czerwiec 15, 2012 o 10:05
Błażej Sarzalski Czerwiec 15, 2012 o 10:31

Nie idźmy tą drogą 🙂

Odpowiedz

gustaw Czerwiec 15, 2012 o 11:01

art 14 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji?

Odpowiedz

Błażej Sarzalski Czerwiec 15, 2012 o 11:09

To musiałoby iść w kumulacji z art. 26 tej ustawy, dzięki za podpowiedź, ale nadal nie miałem tego na myśli 🙂 Zgaduj(cie) dalej 🙂

Odpowiedz

Paweł Budrewicz Czerwiec 15, 2012 o 13:22

Nie wiem, co zrobiłeś, ale akurat ten dokument jak rzadko wypełnia znamiona art. 286 kk. Nie zapominajmy o fazie stadialnej usiłowania popełnienia przestępstwa. Myślę, że nawet opór materii prokuratorskiej udałoby się przełamać. Tylko darujmy sobie art. 304 kk – nie idźcie tą drogą…

Odpisałeś im, że będziesz regularnie opisywał ich na blogu?

Odpowiedz

gustaw Czerwiec 15, 2012 o 13:38

odpisałeś im że z powodu braku podpisu pismo pozostawiasz bez rozpoznania, ponieważ nie jesteś w stanie stwierdzić czy oświadczenie woli zostało wyrażone przez uprawnioną do tego osobę?

Odpowiedz

Błażej Sarzalski Czerwiec 15, 2012 o 15:06

@Paweł: To też właśnie nie uważam, że doniesienie do prokuratury jest mało adekwatne w tym temacie. Jednak dokument ten ewidentnie narusza normę przepisu, który jest sankcjonowany w dosyć specyficzny sposób i wpadłem na pomysł, że można to wykorzystać 🙂

@Gustaw: Nie 🙂 Ale to by było całkiem „jajcarskie” podejście do tematu 🙂

Odpowiedz

gustaw Czerwiec 15, 2012 o 15:16

@BS – jajcarskie ale możliwe;)
kolejna opcja:
naruszenie art 34 ust. 1 ustawy o KRS i art 16 ust. 1 ustawy SDG????

Odpowiedz

Robert Ratajczak | Prawo Autorskie Czerwiec 15, 2012 o 18:49

@Błażej: próbowałbym mimo wszystko – niezależnie od innych ewentualnych kroków – z 286 kk, o dziwo mi się całkiem niedawno udało 🙂

Odpowiedz

Błażej Sarzalski Czerwiec 15, 2012 o 19:19

@Gustaw: ciepło, ciepło, gorąco… 🙂

Odpowiedz

Paweł Judek | blog o prawie transportowym Czerwiec 15, 2012 o 20:10

A jaka jest sankcja za naruszenie art. 16 ustawy o SDG?

Odpowiedz

Paweł Budrewicz Czerwiec 15, 2012 o 20:20

Kara śmierci w zawieszeniu.
Nie ma żadnej sankcji. Dlatego lepiej pójść w kierunku zawiadomienia z art. 286 kk.

Odpowiedz

Paweł Judek | blog o prawie transportowym Czerwiec 15, 2012 o 20:22

Całkowicie się zgadzam z Pawłem. Taka działalność ma charakter przestępczy i to powinno być tępione z całą stanowczością. Albo więc to zrobisz Błażeju, albo sam napiszę zawiadomienie 🙂

Odpowiedz

Paweł Budrewicz Czerwiec 15, 2012 o 20:28

Może napiszemy wspólnie i podpiszemy się „Sprawiedliwi Wśród Prawników Świata”?
Przypominam, że na każdym ciąży społeczny obowiązek zawiadomienia o przestępstwie.

Odpowiedz

Błażej Sarzalski Czerwiec 15, 2012 o 21:07

To, że napisałem, że ciepło, gorąco to nie znaczy, że akurat chodziło mi o te przepisy 🙂 Ja podstawy do zdyscyplinowania spółki szukałbym w KSH i przepisach o grzywnach nakładanych przez sąd rejestrowy na prezesów, którzy dopuszczają do nieoznaczania pism obligatoryjnymi danymi 🙂

Sąd rejestrowy, o ile znajdzie się ktoś, kto potraktuje to poważnie (a sądzę, że ze względu na rozmiar procederu, to się znajdzie), raczej zadziała tutaj szybciej niż prokuratura. Jakby każdy kto dostał takie pismo wniósł do SR właściwego dla spółki wysyłającej tego typu pisma uprzejmy wniosek o nałożenie 5000 zł grzywny na prezesa to po paru takich postanowieniach mogłoby im się odechcieć…

Odpowiedz

Błażej Sarzalski Czerwiec 15, 2012 o 21:09

Pomysł z tymi „sprawiedliwymi” nie jest zły 🙂 Może jakaś skoordynowana akcja? 🙂

Odpowiedz

Paweł Budrewicz Czerwiec 15, 2012 o 21:21

Ja to na poważnie pisałem. Trzeba tylko wytypować jelenia do napisania zawiadomienia (czuję ten ciężki wzrok na sobie), a potem zebrać parę podpisów i puścić do prokuratury wg miejsca ujawnienia.
A potem będzie prokurator wydzwaniał do Błażeja…

Odpowiedz

Paweł Judek | blog o prawie transportowym Czerwiec 15, 2012 o 21:35

Słusznie Pawle czujesz wzrok na sobie 🙂 Któż lepiej sporządzi zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa niż osoba, która o takie przestępstwa oskarżała 🙂

Odpowiedz

Paweł Judek | blog o prawie transportowym Czerwiec 15, 2012 o 21:45

A co do grzywny to nawet 10.000 zł grozi. Tyle że ma to odniesienie wyłącznie do spółek. Akurat w tym przypadku się sprawdzi (sprawdziłem teraz, że za procederem stoi spółka z o.o.). Nie zadziała jednak w przypadku gdy taką działalność prowadzić będzie osoba fizyczna.

Odpowiedz

Błażej Sarzalski Czerwiec 15, 2012 o 23:12

Otóż to Pawle, wczoraj Kalina podlinkowała mi stronę tej „Kancelarii” :)Spółka spółkom gotuje ten los 🙂

Odpowiedz

dr Dariusz Bucior | Umowa-agencyjna.pl Czerwiec 16, 2012 o 07:02

Tak jak pisałem na Twitterze, zdaje się, że stoi za tym niejaki Pan Tomasz R….

Odpowiedz

Paweł Budrewicz Czerwiec 16, 2012 o 15:56

Jako klasyczny przykład frajera jestem w stanie dać się wkręcić w pisanie zawiadomienia. Ale nie w tym tygodniu, bo raz, że będę się upubliczniał (słuchajcie Radia dla Ciebie 21/06/2012 o godz. 18), a dwa – rodzi mi się kolejne dziecko, więc mogę być nieco zajęty.
A Kalina jak jest taka mądra, to niech się przyłączy do tego łańcuszka szczęścia.

Odpowiedz

Rafał Chmielewki | e-Marketing Prawniczy Czerwiec 17, 2012 o 00:48

„…a dwa – rodzi mi się kolejne dziecko, ”

Paweł, powodzenia! 🙂

R

Odpowiedz

Błażej Sarzalski Czerwiec 17, 2012 o 09:42

Paweł, gratuluję! Mój maluch skończył przedwczoraj roczek. Masa szczęścia 🙂

Odpowiedz

Marek Barczuk Czerwiec 18, 2012 o 16:07

„znając dotychczasowe działania prokuratury w podobnych sprawach oceniam, że nie będzie to skuteczne”

Mógłbym prosić o wyjaśnienie co miał Pan na myśli?

Odpowiedz

Błażej Sarzalski Czerwiec 18, 2012 o 18:29

W 2011 r. Ministerstwo Sprawiedliwości złożyło w prokuraturze zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez inny podmiot posługujący się podobnymi metodami. Kierował on do przedsiębiorców wnioski o wniesienie opłaty wraz z dołączonym drukiem przelewu z tytułu publikacji ogłoszeń na stronach tzw. „Internetowego Rejestru Ogłoszeń Monitora Sądowego i Gospodarczego” oraz „Centralnego Rejestru Ogłoszeń Monitora Sądowego i Gospodarczego”. Postępowanie jednak do tej pory nie zostało zakończone aktem oskarżenia.

Odpowiedz

Robert Ratajczak | Prawo Autorskie Czerwiec 20, 2012 o 21:33

Być może w Ministerstwie czytają Twojego bloga 🙂

Odpowiedz

Błażej Sarzalski | Rejestracja spółki z o.o. Czerwiec 21, 2012 o 06:03

@Robert: Bez przechwałek, wiem, że są takie osoby w MS, które go czytają, ale w jakim kontekście to piszesz Robercie?

Odpowiedz

Błażej Sarzalski Czerwiec 27, 2012 o 08:29

Wracam do tematu:

Wniosek o nałożenie grzywien na podstawie ustawy o KRS oraz KSH poszedł, dam Wam znać co z tego wyjdzie, a Pawła będę trzymał za słowo co do napisania zawiadomienia, co więcej, mam nawet jedną osobę, która zapłaciła – więc to już nie tylko usiłowanie, ale dokonanie czynu.

Odpowiedz

Paweł Budrewicz Czerwiec 27, 2012 o 18:45

Prześlij mi mailem (pbudrewicz@oirp.waw.pl) dane, skany itp.
Kto jeszcze jest w łańcuszku szczęścia oprócz Pawła B., Pawła J., Błażeja S. i Kaliny J.?

Odpowiedz

Błażej Sarzalski Czerwiec 27, 2012 o 18:48

Prześlę 🙂

Nie wiem czy Kalina wie, o tym że jest w łańcuszku 🙂

Odpowiedz

Paweł Budrewicz Czerwiec 27, 2012 o 18:57

To będzie miała niespodziankę!
Podlinkowała stronę? Podlinkowała. Zaangażowała się? Zaangażowała. To niech ma za swoje…

Odpowiedz

gustaw Lipiec 19, 2012 o 07:51
Błażej Sarzalski Lipiec 19, 2012 o 08:00

Coraz więcej tego typu akcji 🙁

Odpowiedz

Lucyna Sierpień 14, 2012 o 11:31

Właśnie odebrałam pocztę, a w niej nie wezwanie,lecz”informacja” wiadomej kancelarii:) Już na pierwszy rzut oka to pismo nie wzbudza zaufania więc postanowiłam to sprawdzić. Mam to czego oczekiwałam. Gdyby nie ta strona, napewno wykonałabym telefon do Sądu o potwierdzenie.

Odpowiedz

Tomasz Rogalski Sierpień 29, 2012 o 08:02

Kancelaria Odpisów z Monitora Sądowego i Gospodarczego powstała na mocy uchwały podjętej przez Nadzwyczajne Zgromadzenie Wspólników Spółki Deliver o wyodrębnieniu zorganizowanej części przedsiębiorstwa pod nazwą Kancelaria Odpisów z Monitora Sądowego i Gospodarczego i w żaden sposób nie uzurpuje sobie prawa do bycia czy naśladowania żądnej Instytucji Państwowej.
Zarzuty kierowane pod naszym adresem wynikają, jak mniemamy, z niepoprawnego zrozumienia treści Informacji, jaką do Państwa kierujemy oraz z niewłaściwego zrozumienia zakresu naszych usług.

Kancelaria Odpisów wysyła podmiotom zarejestrowanym w Krajowym Rejestrze Sądowym pismo handlowe dotyczącą uruchomienia aplikacji internetowej. Usługa polega na dostarczeniu Klientowi możliwości pobrania elektronicznej wersji odpisu (jest to skan oryginału wraz ze skanem niezbędnych pieczęci). Klient dokonując opłaty aktywacyjnej otrzymuje również oryginał w formie papierowej wysyłany pocztą a także możliwość dostępu do elektronicznych wersji odpisów innych podmiotów. Odpisy aktualne bezpłatnie pobierane ze strony rządowej różnią się od naszych brakiem pieczęci, które nasze odpisy posiadają.

Oferta jest dobrowolna, a nie skorzystanie z niej nie skutkuje żadnymi konsekwencjami.
Poza tym oferujemy też naszym Klientom możliwość dostępu do elektronicznej oraz papierowej wersji odpisu pełnego.

Pytania i sugestie prosimy kierować na: wsparcie@eokrs.pl

Kancelaria Odpisów z Krajowego Rejestru Sądowego

Odpowiedz

Błażej Sarzalski Sierpień 29, 2012 o 08:28

@Tomasz Rogalski:

Panie Tomaszu, te wyjaśnienia są naprawdę na żenującym poziomie. Każdy inteligentny człowiek widzi powiązanie tego pisma z realnym wyglądem postanowień sądowych – dla niezorientowanej osoby jest to mylące i może świadczyć o tym, że jest to celowe zagranie celem wydobycia pieniędzy od nieświadomych osób.

W ww. piśmie nie ma nigdzie słowa o tym, że oferta jest dobrowolna, nie użyto nawet słowa oferta, nie wskazano kto jest podmiotem wysyłającym ofertę.

Proszę więc zostawić te głodne kawałki na inne forum, albo dla prokuratora, choć nie mam wątpliwości, że on ma podobny pogląd jak ja i większość czytelników.

Odpowiedz

Paweł Judek | blog o prawie transportowym Sierpień 29, 2012 o 08:29

To się nazywa metoda zdartej płyty. Wszyscy wokół doskonale wiedzą, że nikt w życiu nie skorzystałby z usług tej firmy, gdyby nie sądził, że ma do czynienia z oficjalnym pismem z sądu. Ciekaw jestem, jakie byłyby przychody firmy, gdyby zmieniła układ i czcionkę na nieprzypominające pism z KRS, podawała – zgodnie z prawem – wszystkie dane swoją firmy (jakoś zabrakło NIPu i nr KRS, nieprawdaż?) oraz informowała, że jest to oferta handlowa, a nie wezwanie do uiszczenia opłaty.

Odpowiedz

Paweł Judek | blog o prawie transportowym Sierpień 29, 2012 o 08:30

@ Błażej

Widzę, że mamy podobne wrażenia 🙂

Odpowiedz

Błażej Sarzalski Sierpień 29, 2012 o 10:47

Tak, wrażenia niezatarte „zdartą płytą” 🙂

Odpowiedz

Paweł Budrewicz Sierpień 29, 2012 o 14:56

I znowu się okazało, że to my czegoś nie rozumiemy.

Odpowiedz

Paweł Judek | blog o prawie transportowym Sierpień 29, 2012 o 15:08

@ Paweł

No tak, niedouczeni prawnicy nie rozumieją szczerych intencji firmy, tylko doszukują się jakiś niecnych zamiarów. Typowo polski brak zaufania do uczciwego przedsiębiorcy 🙂

Odpowiedz

Piotr Czarnecki Wrzesień 17, 2012 o 13:45

Panie Błażeju, nie jestem prawnikiem ale dziś po otworzeniu koperty zjeżyłem się ze złości, Czy jako klient (wkurzony niedoszły klient) też mógłbym wnieść do prokuratury odpowiednie zawiadomienie czy do sądu rejestrowego o ukaranie ?

Odpowiedz

Błażej Sarzalski Wrzesień 18, 2012 o 07:49

@Piotr Czarnecki: W mojej ocenie można – w Pana przypadku mielibyśmy do czynienia z usiłowaniem popełnienia czynu zabronionego, a nie z samym popełnieniem.

Odpowiedz

gustaw Wrzesień 19, 2012 o 08:41

Błażej, jakieś nowiny w temacie ?

Odpowiedz

gustaw Wrzesień 19, 2012 o 08:43

a dokładniej co z wnioskiem o nałożenie grzywien na podstawie ustawy o KRS oraz KSH?

Odpowiedz

Błażej Sarzalski Wrzesień 19, 2012 o 10:13

@Gustaw: Obawiam się, że nie dostanę odpowiedzi bo nie jestem stroną w sprawie 🙁

Odpowiedz

Dorota Październik 3, 2012 o 11:03

Witam
Ja też dzisiaj otrzymałam taką informację o konieczności wpłaty 300 zł. Jestem księgową i czytałam o takich wyłudzeniach dlatego nie nabrałam się ale uważam, że trzeba coś z tym zrobić bo jest to bezczelne podszywanie się celem czerpania zysku.

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: