Miss Amber Gold usłyszała zarzuty popełniania przestępstw przeciwko prawu spółek

Błażej Sarzalski        12 października 2012        Komentarze (6)

Katarzyna P. – znana z firmowania swoim nazwiskiem swojego męża, Marcina, z domu Stefańskiego, założyciela Amber Gold usłyszała w końcu zarzuty. Nie są to jednak zarzuty związane bezpośrednio z aferą Amber Gold, ale z naruszeniem przepisów Kodeksu spółek handlowych, w tym przepisów o rejestracji spółki z o.o.

Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Łodzi wyjaśnił:

„Konkretnie chodzi o niewywiązywanie się z obowiązku polegającego na składaniu sprawozdań finansowych, a także o działania polegające na składaniu niezgodnych z rzeczywistością oświadczeń o pokryciu w całości kapitału zakładowego spółki, a następnie o podwyższeniu kapitału zakładowego. To skutkowało wprowadzeniem w błąd sądu, a następnie dokonaniem w KRS wpisów, które nie odpowiadały rzeczywistości”

Te pierwsze, to czyny związane z naruszeniem przepisów ustawy o rachunkowości, drugie zaś bezpośrednio związane są z procedurą rejestracji spółki z ograniczoną odpowiedzialnością oraz rejestracji podwyższeń kapitału zakładowego.

W toku tworzenia spółki, gdy mamy zawartą już umowę spółki i powołany zarząd, spółka zgłaszana jest do rejestru. Wtedy też kapitał zakładowy spółki powinien zostać w całości pokryty. W toku procedury rejestrowej sąd rejestrowy nie bada, czy wniesiono wkłady na pokrycie kapitału zakładowego, poprzestaje na odebraniu pisemnego oświadczenia od członków zarządu, które składa się pod groźbą odpowiedzialności karnej, że wkłady te wniesiono i pokryto w całości kapitał zakładowy. Sąd nie bada faktycznego wniesienia wkładów, gdyż nie ma do tego podstaw w przepisach prawa.

Efekt? Sąd bezproblemowo zarejestruje spółkę z o.o., która nie ma faktycznie żadnych pieniędzy.

Straszne? Może tak. Nie chcę jednak, aby powyższe brzmiało tak, jakbym był jakimś szczególnym zwolennikiem tego, aby przedstawiać sądowi potwierdzenia przelewów czy wyciągi z rachunków bankowych (tak obecnie trzeba robić w toku rejestracji spółki akcyjnej). Nie tędy droga, chociaż zwolennicy twardego kursu powiedzą, że gdyby tak było to nie byłoby sprawy Amber Gold.

Ja sądzę odmiennie. Uważam, że nie ważne jak restrykcyjne będzie prawo to zawsze będą ludzie, którzy będą je naruszać (choćby poprzez podrabianie potwierdzeń przelewów, zresztą, według doniesień prasy, w jednej ze spółek akcyjnych związanej z Amber Gold, był taki przypadek), wprowadzanie zaś większego rygoryzmu prawnego, spowodowałoby tylko niepotrzebne utrudnienia dla całej rzeszy uczciwych ludzi, którzy chcą szybko i sprawnie zarejestrować spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością.

{ 6 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

płk Wareda Październik 12, 2012 o 11:31

Panie Błażeju, w tym jak i wielu innych przypadkach, trzeba znaleźć złoty (a może lepiej bursztynowy) środek, czyż nie??;)

Odpowiedz

Błażej Sarzalski Październik 12, 2012 o 12:08

Otóż to :)

Nie możemy na fali populizmu podejmować decyzji, które uderzają w przedsiębiorców, zamiast tego trzeba ulepszać wymiar sprawiedliwości, tak aby wykrywał nieprawidłowości.

Odpowiedz

Lech Październik 13, 2012 o 05:40

Jaka z niej Miss, przecież to Mrs. :)

Odpowiedz

Marcin Listopad 3, 2012 o 23:22

Zobaczywszy tytuł już myślałem, że Amber Gold pozazdrościło podobnemu przedsiębiorstwu finansowemu i urządzili własne wybory miss :))

Odpowiedz

Błażej Sarzalski | Odszkodowania komunikacyjne Listopad 5, 2012 o 09:07

@Marcin: To by było dopiero, marnowanie pieniędzy klientów Amber poprzez wręczanie nagród w konkursach miss i rzeczywiście, wcale nie takie nieprawdopodobne w kontekście zoo czy Kościoła.

Odpowiedz

Marcin Listopad 5, 2012 o 18:17

Już chciałem odpisać, ale postanowiłem sprawdzić wcześniej. Okazało się, że jednak coś jest na rzeczy: „Dodatkowymi atrakcjami będą wybory Miss Amber Moto, sponsorowanych przez Amber Gold, a także możliwość wygrania atrakcyjnych nagród, takich jak skuter Moto Magnus Verso oraz bilety na przeloty linii lotniczych OLT Jetair.”
http://forsal.pl/artykuly/547994,amber_gold_zaprasza_na_trojmiejskie_targi_motoryzacyjne_amber_gold_2011.html
Jak widać, szerokim gestem wspierali gibony, film i klasztory :)
Dodam jeszcze jako ciekawostkę, że u mnie na wydziale OLT „zasponsorowało” nagrody dla najlepszych absolwentów. Piszę w cudzysłowiu, bo ogłosiło upadłość bodaj 3 dni później…

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: