Listopad 2012

Gasi pies, pali kot, czyli słów kilka na temat spółki z o.o. z kapitałem 1 złotego

Błażej Sarzalski        29 listopada 2012        9 komentarzy

Tak jakoś się składało, że jakiś dzień przed wyborami parlamentarnymi w 2011 roku byłem na uroczystej kolacji z kolegami i koleżankami z aplikacji radcowskiej. Pamiętam wtedy, że w ramach żartu, jeden z kolegów rzucił, że kreatywnym sposobem na obejście zakazu ciszy wyborczej, byłaby pikieta pod lokalem wyborczym i skandowanie okrzyku „Gasipies, Gasipies”… rewelacyjne i abstrakcyjne […]

Anonimowość w spółce z o.o.

Błażej Sarzalski        27 listopada 2012        10 komentarzy

Pan Damian zapytał: Jestem członkiem zarządu spółki z o.o. Czy wpisując moje imię i nazwisko do rejestru mogę się jakoś ustrzec przed tym, że pojawia się ono w internecie jako powiązane ze spółką? Pytanie wcale nie od rzeczy. Wielu prezesów obawia się o swoją anonimowość. Składając do akt rejestrowych nie tylko swoje personalia, ale także […]

Czy spółka z o.o. to forma prawna dla każdego?

Błażej Sarzalski        21 listopada 2012        10 komentarzy

Czy spółka z o.o. nadaje się dla każdego biznesu i dla każdej działalności? Czy jest to forma działalności odpowiednia dla każdego?         Jak uważasz?

Art. 31 ordynacji podatkowej a spółka z o.o.

Błażej Sarzalski        16 listopada 2012        4 komentarze

Napisał do mnie Pan Michał: Jeśli zastanawia się Pan może czasami, o czym napisać na blogu, to chciałbym coś zasugerować – art. 31 ordynacji podatkowej. Wiem, że jest to sprawa bardziej skarbowa niż prawnicza, ale jednak powiązana z rejestracją spółki z o.o. – w terminie dwóch tygodni od powstania osoby prawnej należy Naczelnikowi US złożyć […]

Okiem psychologa: Dlaczego ludzie dają się nabrać na elektroniczny odpis z KRS?

Błażej Sarzalski        08 listopada 2012        3 komentarze

Wśród wielu głosów dotyczących afery ze spółką Deliver Sp. z o.o., która „udostępnia” możliwość korzystania z elektronicznego odpisu z KRS, słyszałem też takie, które mówią, że bardzo trudno będzie udowodnić spółce i jej przedstawicielom intencjonalne działanie – umyślną chęć oszukiwania ludzi. W mojej ocenie jest to bardzo prawdopodobne, że ktoś intencjonalnie wykorzystywał pewne mechanizmy psychologiczne. […]