Konkurs rozstrzygnięty, nie wygrałem, ale…

Błażej Sarzalski        10 lipca 2013        Komentarze (2)

Polskiprawnik.pl ogłosił laureatów konkursu na najlepszy i najpopularniejszy blog prawniczy w sieci.

Nie wygrałem niestety żadnego z tych konkursów, ale w konkursie na najlepszy blog według ocen Szacownego Jury zająłem 10 miejsce (na 31 blogów), a w plebiscycie czytelników miejsce 6 (na 48 blogów). Szczególnie z tego drugiego rezultatu cieszę się niezmiernie, bo przecież piszę nie dla profesjonalistów, czy ekspertów szeroko pojętej branży marketingowej, ale dla żywego człowieka, który ma aktualne i żywe problemy.

Dlatego też dziękuję Ci serdecznie za głosy Drogi Czytelniku!

Przy okazji dodam też, że nie tak dawno temu Gazeta Prawna także wspomniała o moim blogu na swoich łamach, umieszczając go w subiektywnym wyborze najlepszych blogów prawniczych w Polsce.

Zapraszam do odwiedzania bloga w najbliższym czasie, gdyż pojawią się nowe artykuły na temat: Kancelarii Odpisów z Krajowego Rejestru Sądowego (tak, oni jeszcze działają!), możliwości uwolnienia się od odpowiedzialności przez członka zarządu, który przebywał na zwolnieniu lekarskim (o temat prosił Lech Malinowski), zdradzę też kilka tajemnic przekształcenia przedsiębiorcy jednoosobowego w spółkę z o.o.

{ 2 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

Kalina Jarosławska | Rozwiązanie umowy o pracę Lipiec 16, 2013 o 19:49

Napisz o absurdach jednego okienka przy przekształcaniu jdg w spółkę kapitałową :-) Przy „świeżej” rejestracji jeszcze jakoś to można przeżyć, ale jeśli firma kontynuuje działalność, to urasta to do naprawdę dużego problemu. Jak się okazuje, brak REGONu potrafi całkiem mocno zawadzać :-)

Odpowiedz

Błażej Sarzalski | Odszkodowania komunikacyjne Lipiec 17, 2013 o 08:18

Napiszę :)

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: