Rejestracja spółki w wirtualnym biurze – rozważ to dwa razy

Błażej Sarzalski        31 lipca 2013        Komentarze (46)

Wiele, szczególnie małych spółek, rozważa w początkowej fazie swojej organizacji korzystanie z usług wirtualnego biura i wskazanie go nie tylko jako adres rejestrowy spółki, ale także jako miejsce prowadzenia działalności gospodarczej przez taką spółkę na potrzeby ewidencji podatkowej (a konkretnie nadania numeru NIP).

Jeszcze w zeszłym roku nie było z tym absolutnie żadnych problemów. Urzędy Skarbowe dawały numery NIP każdemu, kto się po nie zgłosił, szczególnie, że nadanie numeru NIP nie jest decyzją a tzw. czynnością materialno-techniczną, wpisem do ewidencji podatników poświadczonym zaświadczeniem.

Pamiętam jak kiedyś, podczas studiów, pewien wykładowca, który był także prodziekanem opowiadał o relacji prawa i praktyki. Wskazywał on przykład przepisów w regulaminie studiów, które stwierdzały, że dziekan „może wyrazić zgodę” na powtórzenie pierwszego roku studiów przez kogoś i praktykę, a praktyka jego, jako dziekana była taka, że z góry podkreślił, że nie będzie zgody na żadne powtarzanie roku.

Z numerem NIP nadanym spółce na adres wirtualnego biura jest jednak inaczej, nie ma tutaj luzu decyzyjnego, naczelnik urzędu skarbowego musi nadać NIP. Przepisy nakazują nadać numer NIP w ciągu 3 dni, jednak dopuszczają wyjątkowo kilka sytuacji, w których można w drodze decyzji tego numeru odmówić.  Problemem jest praktyka. Urzędy Skarbowe odmawiają nadawania numeru NIP spółkom zarejestrowanym w wirtualnych biurach.

Chociaż, gdy ktoś oficjalnie spyta to urzędnicy nie potwierdzą, ale prywatnie dowiedziałem się, że istnieje ogólna dyrektywa płynąca z samego Ministerstwa Finansów aby wszelkie sprawy spółek rejestrowanych w biurach wirtualnych badać bardzo, ale to bardzo wnikliwie i co do zasady odmawiać nadania numeru NIP. Informację taką mam z dwóch niezależnych źródeł z dwóch miejsc w Polsce. Problem jest też bardzo świeży.

Problem w tym, że odmowa nadania numeru NIP spółce, która wskazuje jako swój adres wirtualne biuro jest całkowicie bezprawna.

Urzędnicy wymyślają różne koncepcje – a to, że nie rezyduje tam na stałe zarząd, a to, że nie można efektywnie przeprowadzić kontroli, a to że nie ma środków na prowadzenie zakładanej działalności… szczerze, to wszystko jest dalece idącym naciąganiem rzeczywistości prawnej, pod dyktando chorej praktyki. Podobno praktyki, która ma chronić uczciwych przedsiębiorców przed przekrętami nieuczciwych.

Co za logika! Nieuczciwy i tak sobie poradzi…

Problemem jednak jest to, że niewielu przedsiębiorców, już na samym wstępie chce walczyć z fiskusem i albo rezygnują z usług biura wirtualnego, albo zmieniają w ogóle siedzibę spółki, licząc że np. w większym mieście łatwiej będzie o nadanie numeru NIP. Niewielu tak naprawdę decyduje się na walkę, mimo że są twarde argumenty przeciwko praktyce urzędów skarbowych.

Ja ich rozumiem, bo walka może trwać kilka(naście) miesięcy, a biznes czekać nie będzie. A szkoda, bo kilka mocnych orzeczeń sądów administracyjnych wyprostowałoby praktykę

P.S. Jeżeli natomiast ktoś jest zainteresowany konkretnymi argumentami odsyłam do orzeczenia Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości w sprawie C‑527/11 z marca 2013 r. oraz orzeczenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu I SA/Wr 284/12

{ 46 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

Rafał Chmielewski | e-Marketing Prawniczy.pl Lipiec 31, 2013 o 21:49

Faktycznie nienormalna praktyka. Wirtualne biuro często pomaga w biznesie, gdyż pozwala np. na istnienie siedziby w prestiżowej lokalizacji. Jeśli to ma wpływ na klientów danej firmy, a ma, i jeśli fiskus robi problemy przy rejestracji takich spółek, to przyczynia się do pogarszania stanu gospodarki. … Czyli nic nowego…

Pozdrawiam Błażeju!
R

Odpowiedz

Błażej Sarzalski | Odszkodowania komunikacyjne Sierpień 1, 2013 o 07:58

Chyba zapomniałem dodać, że można nawet w ramach wirtualnego biura dążyć do minimalizacji ryzyka nie nadania numeru NIP, w szczególności odpowiednio konstruując i realizując umowy najmu.

Odpowiedz

Lech Sierpień 2, 2013 o 11:25

Posiadanie prestiżowej lokalizacji objawia się tym, że w tej lokalizacji można się pokazać. Dlatego uważam, że przedsiębiorcy raczej nie korzystają z usług takich biur z powodów prestiżowego adresu. Zwłaszcza że co to za prestiżowy adres, skoro każdy wie, że tam jest wirtualne biuro. To raczej wzmaga czujność i podejrzliwość u kontrahentów.

Faktyczną potrzebą wirtualnego biura jest brak potrzeby istnienia fizycznej siedziby firmy. Prawo z praktyką się już rozminęło – teoretycznie firma adresu potrzebuje, praktycznie go nie potrzebuje.

Może już czas na wirtualne spółki? Z adresem w skrytce pocztowej? W końcu wszystko opiera się na zaufaniu i świadomej decyzji w wyborze kontrahentów. Puste biuro pro forma wcale bezpieczeństwa nie podnosi.

Odpowiedz

Rafał Chmielewski | e-Marketing Prawniczy.pl Sierpień 2, 2013 o 11:45

„Zwłaszcza że co to za prestiżowy adres, skoro każdy wie, że tam jest wirtualne biuro. To raczej wzmaga czujność i podejrzliwość u kontrahentów.”

Leszku, powiem wprost: nie masz racji :) Bo nie każdy wie, że jeśli na stronie www jest napisane, że siedziba web.lex mieści się z budynku Lumen Złote Tarasy, ul Złota X, to że jest to biuro wirtualne.

Poza tym posiadając takie biuro można się w nim spotkać z klientem, poprowadzić szkolenie itp. Więc tak do końca nie jest to wirtualne.

Sądzę, że odczucia klienta są takie, jakie jest jego doświadczenie. A że nie mamy na nie wpływu, to już nic na to nie poradzimy :)

Natomiast pełna zgoda co do tego, że rzeczywistość odstaje od praktyki urzędów. Ale to akurat dotyczy naszej gospodarki jako całości. :)

Rafał

Odpowiedz

Lech Sierpień 2, 2013 o 11:50

Rafale, kto ma wiedzieć, ten wie 😉

Każdy kto jest z Warszawy wie, że Złota XX to Złote Tarasy, a na Solec 81b lok. A-51 to kanciapa z „setkami” firm :)

U mnie takie adresy wzmagają czujność. Oczywiście jeśli „nie znam człowieka”. Bo z Tobą mógłbym podpisać umowę nawet jakbyś miał „siedzibę” w jaskini pana Rowickiego :)

Odnośnie spotkań z klientem – z klientem spotykam się tam, gdzie chce klient. Nawet można do tego celu wynająć salę „na godziny”, czy na jakikolwiek inny okres. Związku z oficjalnym adresem spółki nie widzę.

Odpowiedz

Rafał Chmielewski | e-Marketing Prawniczy.pl Sierpień 2, 2013 o 12:05

He, he.. : To jaką umowę podpisujemy? :)

Odpowiedz

Lech Sierpień 2, 2013 o 12:12

Z Tobą to i na czarno mogę 😉

Odpowiedz

Błażej Sarzalski | Odszkodowania komunikacyjne Sierpień 2, 2013 o 12:56

Panowie, Panowie :)

Odpowiedz

Marek. Z. Sierpień 6, 2013 o 08:51

Hmm w tym zakresie o ile wiem w Katowicach taka praktyka jest w drugim urzędzie skarbowym. Kiedyś w związku z tym podsunięto mi oświadczenie (przygotowane przez samego naczelnika :)) w którym musiałem zaznaczyć informację gdzie, w jakim mieście urzęduje zarząd, gdzie podejmuje uchwały itd itp. Troszkę zirytowały się Panie urzędniczki, gdy próbowałem im wytłumaczyć jak głupie postawiono mi wymogi, wskazując jednocześnie na nieznaną dotąd praktykę nie znajdującą oparcia w prawie – żądania wypełniania jakichś dodatkowych formularzy i skłądania oświadczeń. Całą armia urzędniczek zbiegła na dół jak powiedziałem, że zarząd będzie się zbierał w zależności od potrzeb w Katowicach, we Wrocławiu, czasami w jakiejść restauracji na obiedzie, w zasadzie to różnie. Aj jak je to rozwścieczyło :) na koniec poproszono mnie o oświadczenie, że korzystam z wirtualnego biura tylko na czas „organizacji spółki”. Podpisałem więc jak chcieli hah :)NIP wydano :)

Odpowiedz

Błażej Sarzalski | Odszkodowania komunikacyjne Sierpień 6, 2013 o 09:00

W Sosnowcu jest podobnie, podsuwają jakieś dziwne oświadczenia, ciężko zadowolić urzędnika :)

Problem wcale nie jest wydumany bo mam przykłady odmowy nadania numerów NIP, a temat znam zarówno od strony obsługi wirtualnych biur, jak i konkretnych klientów tych biur. I nie chodzi o to, żeby robić dobrze urzędnikom (czyli tak, jak oni uważają, że być powinno), tylko żeby robić zgodnie z prawem, a zgodnie z prawem to mogę mieć np. kancelarię prawną na jednym metrze kwadratowym i urzędowi nic do tego.

Odpowiedz

Dymitr Sierpień 25, 2013 o 13:38

Jak mam do czynienia z klientami zagranicznymi, to przy rejestracji spółki przeważnie kożystają przeważnie z usług takich biur. I nie ma wątpliwości że wybierają taką „usługę” ze względu na tańsze koszty i w zasadzie nie potrzebę fizycznego posiadania biura, przynajmniej w okresie roku od daty rejestracji…Stykałem się kilka razy z taką sytuscją i potrzebowałem trochę zamienić postanowienia umowy najmu co do prowadzenia w takim biurze faktycznej działalności przez jakiś czas…

Odpowiedz

Błażej Sarzalski | Odszkodowania komunikacyjne Sierpień 26, 2013 o 07:54

@Dymitr: Dzięki za komentarz.

Śledźcie bloga, bo za niedługo będzie o tym trochę głośniej w mediach o czym Was na pewno poinformuję.

Odpowiedz

Krystyna Styczeń 13, 2014 o 12:40

1.) definicję siedziby działalności gospodarczej znajdziecie Panowie w Rozporządzeniu Wykonawczym Rady (UE) Nr 282/2011, w art. 10: „Miejscem siedziby działalności gosp. jest miejsce, w którym wykonywane są funkcje naczelnego zarządu przedsiębiorstwa”. Niestety muszę Panów rozczarować. Pod wirtualnymi adresami nie rejestrują się spółki (zwykle handel paliwami bądź złomem) „dla prestiżu”, ale takie, które unikają kontaktu z urzędnikami różnej maści.
2.)Wyrok WSA w Gdańsku I SA/Gd 1050/13 z 24.09.2013r.

Adres wirtualny nie może być siedzibą. może ewentualnie spełniać rolę adresu korespondencyjnego, jeżeli oczywiście jest to akceptowalne przez urzędy.

Odpowiedz

Błażej Sarzalski Styczeń 13, 2014 o 15:53

Pani Krystyno, a sprawdzała Pani czy art. 10 tego Rozporządzenia dotyczy w ogóle NIPów? Bo to ja chyba muszę Panią rozczarować. Te przepisy, które powołuje Pani (tj. art. 10 ww. rozporządzenia) nie mają zastosowania do całej dyrektywy o VAT, ale tylko do usług świadczonych na podstawie art. 44 i 45 tej dyrektywy. Po drugie te przepisy dotyczą rozpoznawania miejsca świadczenia usług na potrzeby tego gdzie mają być one opodatkowane (w jakim państwie UE), a nie dotyczą tego czy ktoś może być podatnikiem czy nie. Dyrektywa jest prosta – podatnikiem jest ten kto prowadzi samodzielnie, w dowolnym miejscu działalność gospodarczą, bez względu na cel i rezultat – stąd odmowa zarejestrowania takiej osoby jako podatnika pogwałca przepisy dyrektywy. Podobnie zresztą jak odmowa rejestracji tej osoby do VAT.

Wyrok WSA w Gdańsku jest jedynym na kilka, w których rację przyznaje się jednak podatnikom.

Dlatego, nie kwestionując, że są osoby, które rejestrują spółki, po to aby unikać kontaktu z urzędnikami, uważam że akurat nie nadawanie numeru NIP z powodu adresów w wirtualnych biurach jest niezgodne z prawem, a prowadzenie postępowań często jest obarczone dziesiątkami braków formalnych.

Polecam też z nowszych rzeczy I SA/Kr 1450/13 – Wyrok WSA w Krakowie, w którym Sąd pisze: „Bez znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy pozostają podnoszone przez organ okoliczności możliwych do wystąpienia trudności organów administracji lub kontrahentów w kontakcie ze Spółką, czy utrudnienia w przeprowadzeniu w lokalu o powierzchni 1m2 zgromadzenia wspólników. Ze wskazaniem danego adresu jako siedziby Spółki wiążą się konsekwencje procesowe. Jeśli więc Spółka nie zapewni odpowiedniego odbióru korespondencji pod wskazanym adresem, narazi się na negatywne konsekwencje wynikające chociażby z treści art. 151a O.p. Przepisy procesowe przewidują przy tym rozwiązania korzystne dla organu podatkowego zapobiegające sytuacjom unikania kontaktu z organem przez podatnika.”

Domyślam się, że jest Pani przedstawicielem administracji skarbowej, napiszę więc Pani wprost co o tym myślę. Myślę, że niszczycie (nie mówię, że Pani, ale systemowo jako administracja podatkowa), z rozmysłem i bezprawnie, drobnych przedsiębiorców prowadzących wirtualne biura. Tak właśnie myślę. Nie ma żadnej podstawy prawnej do tych działań. Dlatego gdzie tylko będę mógł będę walczył z tą patologią.

Powtarza Pani to samo co każe mówić Ministerstwo, a Ministerstwo samo wie, że to co mówi jest pozbawione sensu.

Tak samo jak potępiam karuzelnictwa VATowe czy wszelkie oszustwa podatkowe jako bezprawne, tak będę potępiał takie praktyki jak opisywane wyżej.

Odpowiedz

Krystyna Styczeń 22, 2014 o 12:52

Art. 10 Dyrektywy dotyczy adresu siedziby działalności gospodarczej – to chyba jest jasne. Siedziba jest jedna, tak jak miejsce zamieszkania może być tylko jedno. Nie mówimy o miejscach prowadzenia działalności gospodarczej.
Moim zdaniem piszemy o dwóch różnych sprawach. Pierwsza z wyroku WSA z Wrocławia, o którym Pan wspomniał, gdzie urząd skarbowy odmówił nadania NIP spółce będącej w fazie organizacji działalności (art. 2 ustawy o NIP) uznając, iż spółka nie jest podatnikiem, czy płatnikiem. Wyrok WSA jak najbardziej słuszny.
Sąd WSA z Gdańska podtrzymał decyzję odmawiającą nadania NIP (nie będę przytaczać argumentów Sądu), z uwagi na adres wirtualny, czyli brak zarządu pod wskazanym adresem- i słusznie.
Każdą sprawę należy rozpatrywać indywidualnie. Dowodem jest wyrok krakowskiego WSA.
Z niektórych umów najmu na tzw. adres wirtualny wynika, że adres ten udostępniany jest celem rejestracji w KRS i jako adres odbierania korespondencji, bez udostępniania jakiejkolwiek powierzchni. W zasadzie jest to najem adresu, a nie powierzchni. Inna sytuacja, jak widać, miała miejsce w Krakowie (1 m2 – to nie tak mało na zebrania zarządu na stojąco ;-)).
Myślę, że wszyscy życzylibyśmy sobie jasnych przepisów prawa, nie tylko w tym temacie. pozdrawiam

Odpowiedz

Błażej Sarzalski Styczeń 22, 2014 o 13:11

@Krystyna: Nie, nie jest to jasne. Po pierwsze myli się Pani pisząc, że chodzi o art. 10 dyrektywy, chodzi o art. 10 rozporządzenia wykonawczego do dyrektywy, a przepis ten nie dotyczy każdej siedziby, a dotyczy siedziby ustalanej na potrzeby rozpoznania w którym miejscu następuje opodatkowanie, zacytuję więc początek przepisu:

Art. 10 ust. 1. Na użytek stosowania art. 44 i 45 dyrektywy 2006/112/WE „miejscem siedziby działalności gospodarczej podatnika” jest miejsce, w którym wykonywane są funkcje naczelnego zarządu przedsiębiorstwa (…)

Chodzi więc jedynie o miejsce dot. stosowania przepisów art. 44 i 45 dyrektywy – tylko na ich użytek, a przepisy te dotyczą określania miejsca siedziby podatnika przy usługach.

Wyroki WSA dot. wirtualnych biur: I SA/Łd 436/13 – Wyrok WSA w Łodzi (wprost potwierdza ten wyrok to co pisałem wyżej) i dotyczy wirtualnego biura.

Przepisy są jasne, niestety praktyka (większości) urzędów błędna.

Odpowiedz

Krystyna Styczeń 23, 2014 o 12:52

Myślę, że sprawa z biurami wirtualnymi i błędnym, wg Pana, działaniem urzędów zostanie niebawem (od 1 października 2014r.) rozwiązana przez ulepszenie tzw. „jednego okienka”, czyli całkowity brak weryfikacji dokumentów.

Odpowiedz

Błażej Sarzalski Styczeń 23, 2014 o 13:02

Pani Krystyno mam taką nadzieję, ale chciałbym też, aby urzędnicy potrafili się przyznać do błędu. Nie wiem czy Pani jest szeregowym urzędnikiem, czy też pracownikiem Ministerstwa, ale naprawdę, mam wrażenie, że cała sprawa zaczęła się właśnie na samej górze…

Odpowiedz

Bogusław Kwiecień 10, 2014 o 17:24

Mam firmę zarejestrowaną pod adresem, gdzie ma siedzibę jeszcze kilkanaście innych firm ale nie jest to wirtualne biuro, po prostu w biurowcu urzędujący różne podmioty. Czytając wpisy stwierdzam, że wiem już dlaczego po niecałych dwóch miesiącach miałem kontrolę z Urzędu Skarbowego…

Odpowiedz

Jacek Maj 9, 2014 o 12:30

Nie zawsze chodzi o to gdzie jest ten adres tylko o samą wygodę. Jeżeli ktoś prowadzi firmę internetowo to po co mu stacjonarne biuro. Wirtualne biuro jest dużo tańsze np to http://www.officezone.pl a jak ktoś ma jakieś problemu ze skarbówką to już inna sprawa.

Odpowiedz

Błażej Sarzalski Maj 9, 2014 o 13:07

Problemy ze skarbówką mają zwykle ci, którzy chcą wynająć coś w wirtualnym biurze 😉

Odpowiedz

Czarek Czerwiec 3, 2014 o 13:22

Polecam lekturę tego wyroku http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/0DDC3DD420
sadzę że w końcu nie będzie problemów z rejestracją spółek w wirtualnym biurze

Odpowiedz

Piotr Czerwiec 12, 2014 o 12:19

Jeżeli ktoś z Wam ma problem z uzyskaniem NIP’u dla swojej firmy w związku z prowadzeniem działalności w siedzibie wirtualnego biura to znalazłem na to sposób. Z chęcią udzielę więcej informacji na priv.

Odpowiedz

Błażej Sarzalski Czerwiec 12, 2014 o 12:21

Panie Piotrze, proszę podzielić się publicznie, to publiczna dyskusja i publiczne forum.

Odpowiedz

Piotr Czerwiec 12, 2014 o 12:26

Faktycznie, temat problemów z US w wirtualnych biurach jest wszechstronnie znany, jednak znam firmę, która ma na to sposób:) Jeśli ktoś chce szczegóły, zapraszam do kontaktu:)

Odpowiedz

Angelika Lipiec 7, 2014 o 08:58

W ostatnim czasie sprawa została nagłośniona nawet przez gazetę Uważam Rze – utrudnianie rejestracji siedziby pod adresem wirtualnego biura jest najintensywniej zauważalne w Katowickim Urzędzie Skarbowym. Czy pokazaniu problemu opinii publicznej – pomoże go rozwiązać czy tylko stworzy kolejną barierę biurokracji ? Jeśli któryś z użytkowników nie czytał jeszcze zapraszam: http://www.uwazamrze.pl/artykul/1122175-Gra-w-NIP.html i czekam na opinie. Czy sądzi Pan Panie Mecenasie, że medialność sprawy pozwoli na jej rozwiązanie ?

Odpowiedz

Błażej Sarzalski Lipiec 7, 2014 o 09:03

@Angelika: Uważam, że medialność sprawy pomoże w jej rozwiązaniu tylko wtedy jeżeli wraz z medialnością, przedsiębiorcy będą podejmować działania prawne zmierzające do zmian niekorzystnych decyzji. Obawiam się jednak, że prędzej zmienią się przepisy dotyczące nadawania NIP, niż praktyka urzędnicza.

Odpowiedz

Gabriela Lipiec 16, 2014 o 21:41

Mojemu klientowi jesienią zeszłego roku krakowski KRS „ułatwił” sprawę, odmawiając wpisu do rejestru spółki z o.o. z siedzibą w wirtualnym biurze i wzywając do przedstawienia „prawidłowej” umowy najmu. Uzasadniając powyższy poglad, sąd stwierdził, że spółka musi mieć zarząd, który fizycznie ma przebywać w siedzibie spółki, a w wirtualnym biurze to niemożliwe. Tak więc do problemów z NIP-em i urzędem skarbowym w ogóle nie doszło. Po prostu poradziliśmy sobie inaczej:). Pozdrawiam.

Odpowiedz

Błażej Sarzalski Lipiec 17, 2014 o 08:52

@Gabriela: Nie pierwszy raz krakowski KRS mnie zaskakuje.

Odpowiedz

Gabriela Lipiec 17, 2014 o 11:57

Mnie zaskakuje nieustająco i od wielu lat:) Np. żądaniem złożenia formularza KRS ZE i wykreślenia wspólników, reprezentujących mniej niż 10 % kapitału, którzy sprzedali wszystkie udziały, a których, jak wiemy – nie ujawnia się w rejestrze.
Ale ponieważ wszystkim zawsze zależy na czasie, nie kwestionujemy poglądów sądu:).

Odpowiedz

Błażej Sarzalski Lipiec 17, 2014 o 11:59

Wczoraj na przykład dostałem zarządzenie o zwrocie wniosku, bo wg sądu miałem nie wnieść wniosku o rejestrację na formularzu KRS-W3 – to ja się pytam na jakim ja formularzu to wniosłem… :)

Odpowiedz

Olek Lipiec 17, 2014 o 13:12

A co ja mam robić? Jestem polakiem, obcokrajowcem, mam stały pobyt. Mieszkam w Polsce od 2011r. Zakładam sp. z o.o. Otrzymałem numer KRS, Regon, a podatnicy numer NIP nie chcą dać bo nie mam pozwolenia od właściciela lokalu który wynajmuję. Jak tego pozwolenia nie otrzymam to będę zmuszony do oszukania urzędu skarbowego i udać się do usług wirtualnego biura, a to i nowe koszty i czas, który ja wiadomo też kosztuje. Myślałem że w Polsce jest do każdej osoby podejście indywidualne. Ja chce zarobić na własne mieszkanie a nie mam możliwości nawet zacząć przez te numerki NIP. Urzędnicy sami zmuszają uczciwych podatników do kłamstwa.

Odpowiedz

Angelika Lipiec 30, 2014 o 14:23

Usług wirtualnego biura nie można w żadnym wypadku porównywać z kwestią chęci oszustwa Urzędu Skarbowego. Rejestracja siedziby spółki pod adresem wirtualnego biura jest jak najbardziej legalna. Jest to zarówno znaczne ułatwienie dla przedsiębiorców wkraczających na rynek – dla których istotnym elementem jest obniżenie początkowych kosztów prowadzenia działalności/spółki, jak również znaczna dogodność, jeśli chodzi o aspekt obsługi korespondencji czy znaczenia prestiżowej lokalizacji.

Odpowiedz

Łukasz Sierpień 6, 2014 o 10:09
Angelika Sierpień 6, 2014 o 10:11

Mamy kolejny korzystny wyrok w kwestii rejestracji działalności w wirtualnych biurach ! Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że fiskus nie może odmówić rejestracji mobilnej firmy.

http://prawo.rp.pl/artykul/758349,1131199-NSA–fiskus-musi-nadac-NIP-firmie-z-wirtualnym-biurem.html

Odpowiedz

Błażej Sarzalski Sierpień 6, 2014 o 10:29

@Łukasz, Angelika: Dziękuję Wam za czujność – czekamy na uzasadnienie!

Odpowiedz

Piotr Sierpień 3, 2015 o 00:06

Koledzy, po raz kolejny proszę o rade, bo moja przeklęta już spółka ( mimo tego że nie zarobiła nawet grosza ) znowu wpędziła mnie w kłopoty.
Sp. ma 2 członków, została zarejestrowana w trybie S24, podatek od czynności zapłacony, oświadczenia o wniesieniu złożone i wszystko miało być ok. Spółka została założona na podpisanie umowy, jednak kontrahent się rozmyślił i tak oto spółka sobie leżała odłogiem.
Siedzibą spółki jest dom członka zarządu, który przez ostatnie 2 miesiące znajdował się w Belgii, ja zaś ( prezes) od 4 miesięcy jestem w USA. Niespodziewanie miesiąc temu przyszło pismo z US które odebrała mama wspólnika, i nie czytając odłożyła na półkę.
Okazało się, że US że dokonuje czynności sprawdzających w sprawie złożenia zgłoszenia identyfikacyjnego nip-8 w zakresie danych uzupełniających i prosi przedstawienie zgłoszenia NIP-8 oraz przedstawienia umowy najmu lokalu dla spółki. Oczywiście paragraf mówi o tym, że nie dosłanie dokumentów w ciągu 7 dni grozi karą. Wspólnik nieświadomy istnienia dokumentu dopiero po miesiącu ( wczoraj) go przeczytał.
I teraz… skoro spółka nie zarabia, nie zatrudnia nikogo, w założeniu została stworzona dla podpisania jednej umowy, nie potrzebuje biura i nie ma wydatków, co powinniśmy uczynić aby możliwie załagodzić sytuacje ? Jutro wspólnik idzie do US wyjaśniać sprawę.
Dla jasności – nie mamy umowy najmu.

Odpowiedz

Błażej Sarzalski Sierpień 3, 2015 o 10:25

Zawieść umowę i złożyć zgłoszenie NIP-8. Tyle i aż tyle :)

Odpowiedz

Artur Grudzień 20, 2015 o 10:16

Dodatkowo sugeruję tzw. „czynny żal” czyli pismo do US że się spóźniliśmy i przepraszamy. Czynny żal często pomaga w awaryjnych sytuacjach, chociaż nie zawsze ale to już wynika z przepisów prawa. Nie zapobiegnie karze jeżeli podatnik:
1. został już wezwany w związku z popełnionym czynem zabronionym, a organy podatkowe udokumentowały już popełnienie przestępstwa;
2. jest w trakcie postępowania kontrolnego;
3. zorganizował grupę bądź nakłaniał inną osobę w celu popełnienia przestępstwa skarbowego;

Odpowiedz

anna Sierpień 5, 2015 o 14:36

ja tam jestem zadowolona z usług wirtualnego biura. Swoją firmę zarejestrowałam w wirtualnym biurze wrocław ( TUTAJ BYŁ LINK REKLAMOWY, NIE TOLERUJĘ TAKICH ZAGRAŃ – AUTOR BLOGA). Nie mam żadnych problemów i nie miałam ze skarbówką, a osoby tam pracujące wszystko mi super wyjaśnili i zawsze służą pomocą. Do tego można sobie tam wynająć biuro na godziny, więc spokojnie można spotkać się w tej prestiżowej lokalizacji z Kontrahentami.

KOMENTARZ AUTORA BLOGA: Wrocław to jedno z miast, gdzie proceder nie nadawania NIPów był powszechny, obecnie pewnie nie jest to już takim problemem, bo NIP nadaje sąd rejestrowy, no ale…

Odpowiedz

Lech Sierpień 5, 2015 o 14:49

@anna – mam nadzieję, że będziesz się smażyć w piekle za twoje kłamstwa 😉

Odpowiedz

Błażej Sarzalski Sierpień 6, 2015 o 08:59

A ja dla pewności usunę pewne szczegóły tego posta )

Odpowiedz

Wirtualne biuro Warszawa Grudzień 19, 2015 o 20:42

Skąd urzędy skarbowe wiedzą, że dana firma rejestruje się pod wirtualnym adresem, a nie w swoim biurze? Bo ktoś już wcześniej zarejestrował się pod tym samym adresem?

Odpowiedz

Błażej Sarzalski Grudzień 21, 2015 o 09:24

Pokaż mi swój adres, a powiem Ci kim jesteś :)

Odpowiedz

Sylwester Marzec 2, 2016 o 16:04

http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/7B236EBBF8

Jest i uzasadnienie wspomnianego wyżej wyroku. Jako laik niestety nie jestem w stanie za dużo z tego wyciągnąć.

Odpowiedz

taxexpert Styczeń 20, 2017 o 14:32

Uważam że warto się zastanowić oraz skonsultować się ze specjalistą w każdym przypadku

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: