Jak może skończyć się próba wpisania osoby karanej do KRS?

Błażej Sarzalski        22 grudnia 2013        7 komentarzy

Nie wiem jak Ty, ale ja marzę już o Świętach.

Aktualnie jawią mi się one jako te kilka błogosławionych dni, kiedy bez wyrzutów sumienia będę mógł nie odpowiadać na maile, ani nie myśleć o pracy. Musisz wiedzieć, że zwykle dostaję kilka-kilkanaście e-maili dziennie od moich czytelników i klientów. Na początku mojej „kariery” blogera miałem kilka maili w tygodniu, teraz to już prawdziwa lawina. Nie wiem czy też tak masz (wiem, że wiele osób tak nie ma), ale nie znoszę jak maile czekają na swoją kolejkę do odpowiedzi, a z drugiej strony wiem, że muszę je jakoś układać w kolejce, bo inaczej nie mógłbym wywiązywać się z wcześniej przyjętych zobowiązań.

Ciekaw jestem czasem, czy referendarze w sądach rejestrowym też mają wyrzuty sumienia widząc kupkę spraw na swoich biurkach, które wymagają podjęcia decyzji, na którą wnioskodawcy czekają już dłużej niż pozwala na to ustawa? Nie mam pojęcia. Mogę mieć tylko nadzieję, że poczucie obowiązku każe im działać jak najszybciej. Muszę zresztą pochwalić mój katowicki wydział KRS, naprawdę końcówka roku, a sprawy załatwiane są jak z bicza trzasnął, nie zawsze co prawda po mojej myśli, jednak załatwienie szeregu spraw w ciągu kilku dni od wniesienia wniosku musi budzić szacunek.

A co nie poszło po mojej myśli? Cóż – drugi w mojej karierze przypadek prezesa skazanego za przestępstwa o których mowa w art. 18 par. 2 k.s.h. Jak już pisałem, skutkiem afery Amber Gold stało się wnikliwe sprawdzanie wszystkich osób zgłaszanych do rejestru. W opisywanym już przeze mnie na blogu przypadku miałem do czynienia z wezwaniem do usunięcia przeszkody wpisu, ale tak jak wspomniałem – nie ma przepisów, które mówią wprost co robić w takim przypadku i w tym przypadku dostałem postanowienie o odmowie wpisu (trochę przedwczesne moim zdaniem, bo raczej nie mogli odmówić wpisu z tego powodu, że umocował mnie prezes, który nie mógł być prezesem, czyli wniosek został złożony przez osobę nie mającą umocowania – przeszkoda formalna, a nie merytoryczna która co najwyżej powinna skończyć się wezwaniem do uzupełnienia braków formalnych).

Ja chciałbym powołać inny zarząd i to skarżyć, ale klientowi zależy na czasie, zobaczymy więc co się z tym stanie – może inna spółka?

Ta historia nauczyła mnie zresztą, że teraz będę od każdego klienta odbierał oświadczenie o niekaralności. Dlatego nie dziwcie się proszę, gdy będę o to pytał. Nie mam ochoty na więcej takich wpadek.

{ 7 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

Doni Wrzesień 25, 2014 o 21:04

Mam podobny przypadek, chcemy zmienić Zarząd, ale co z umową najmu lokalu, która była podpisana przez osobę, która była w Zarządzie,a nie powinna tam być ? Czy należy nową umowę ?

Odpowiedz

Błażej Sarzalski Wrzesień 29, 2014 o 09:37

@Doni: Teoretycznie tak, w praktyce nie zawsze zwracają w KRS na to uwagę, natomiast dla spokoju wszystkich tak czy siak zalecam podpisanie umowy przez nowy zarząd.

Odpowiedz

Doni Wrzesień 29, 2014 o 19:52

Bardzo dziękuję. Zastanawiamy się czy wszystkie dokumenty rejestrowe nie podpisać raz jeszcze przez nowy zarząd i złożyć w KRS.

Odpowiedz

Błażej Sarzalski Wrzesień 30, 2014 o 08:29

Tak by było najrozsądniej.

Odpowiedz

Waldemar Walczak Grudzień 14, 2014 o 02:26

Innym ważnym zagadnieniem/problemem jest kwestia dokonywania wpisu osób, które naruszają ustawowe ograniczenia, dotyczące zakazu łączenia stanowisk
https://www.academia.edu/9327200/Rada_nadzorcza_sp%C3%B3%C5%82ki_kapita%C5%82owej_dzia%C5%82aj%C4%85ca_w_niew%C5%82a%C5%9Bciwym_sk%C5%82adzie_osobowym

Odpowiedz

Łukasz Czerwiec 11, 2016 o 10:58

Tylko po co prosić Klienta o zaświadczenie o niekaralności? To kosztuje i zabiera czas (nawet jeśli załatwiamy to online). Wystarczy pouczyć Klienta – jeśli jest karany a został pouczony, to nie może mieć pretensji, że sąd odmówił wpisu tego członka zarządu do rejestru. Każdy normalny Klient będzie rozumiał sytuację. Co interesujące przed Amber Gold przepisy w ww. zakresie nie interesowały referendarzy – Polska.

Odpowiedz

Błażej Sarzalski Czerwiec 13, 2016 o 09:04

Nigdzie nie napisałem, że będę żądał zaświadczeń, ale oświadczeń właśnie…

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: