Spółka z o.o. dla uniknięcia składki zdrowotnej

Błażej Sarzalski        13 września 2016        4 komentarze

Napisał do mnie Pan Dawid:

Zatrudniony jestem na podstawie umowy o prace, ponadto prowadzę jednoosobową działalność gospodarczą. Z tego tytułu płace podwójną składkę zdrowotną. Czy zmiana działalności na spółkę pozwoli mi uniknąć podwójnego płacenia ZUS? To koło 3500 rocznie. Ponadto żona prowadzi też jednoosobową działalność gospodarczą i pracuje na etacie.

Oto co odpisałem:

Z mojej perspektywy, jeżeli tylko uniknięcie składki zdrowotnej miałoby być przesłanką założenia spółki to jest to pozbawione sensu.

Rozmówca nie dawał jednak za wygraną:

Czyli koszta założenia  i prowadzenia przewyższają  zyski?  Z żoną wydajemy razem ok 7000zl w błoto.

Wtedy postanowiłem opisać temat na blogu, aby raz na zawsze rozprawić się z tym mitem. Te 7000 zł w dużej mierze możemy nie traktować jako składki zdrowotnej, ale jako podatek dochodowy. Dzieje się tak dlatego, że większość tej składki (aktualnie 248,82 zł z 288,95 zł) jest odliczana od podatku na koniec roku. Pan Dawid ma więc rację w tym, że wydaje wraz z małżonką blisko 7.000 zł rocznie na te składki, ale nie bierze pod uwagę, że składki te obniżają ich podatek dochodowy o 5.971,68 zł.

W „błoto” idzie więc 963,12 złotych.

Gdyby Pan Dawid chciał założyć spółkę z o.o. z żoną to oczywiście nie płaciłby jako jej wspólnik tej składki, ale pojawiłyby się inne problemy.

Po pierwsze, musiałby zatrudnić księgową (albo sam nauczyć się prowadzenia pełnej księgowości). Najtańsze usługi księgowe dla spółek z o.o. to koszt około 250-350 zł miesięcznie.

Po drugie, musiałby wymyślić system wyciągania pieniędzy ze spółki, z unikaniem podwójnego opodatkowania. Musiałby się liczyć też z opodatkowaniem swojej pracy jako wspólnika na rzecz spółki.

Po trzecie, musiałby składać okresowo sprawozdania finansowe do KRS i urzędu skarbowego (sam koszt przygotowania sprawozdania zaczyna się od ok 500 zł).

W mojej ocenie gra nie jest warta świeczki 🙂

Masz inne zdanie?

{ 4 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

DAwid Wrzesień 13, 2016 o 20:53

Panie Błażeju bardzo dziękuję !

Odpowiedz

Michał Wrzesień 15, 2016 o 09:20

Krótko i rzeczowo. Dziękuję za świetny artykuł 🙂

Odpowiedz

Gosia Wrzesień 16, 2016 o 12:32

o proszę, właśnie tego szukałam! Fajnie napisane!

Odpowiedz

Krzemiński Wrzesień 26, 2016 o 13:06

Bardzo ciekawa forma wpisów. Przejrzałem kilka wpisów i zauważyłem, że wpisy są krótkie, merytoryczne i napisane w bardzo przystępny sposób.

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: