Firma spółki z o.o.

Błażej Sarzalski        03 listopada 2017        7 komentarzy

Często spotykanym problemem, jakiego doświadczają moi klienci, jest odpowiedni dobór firmy spółki z ograniczoną odpowiedzialnością. W potocznym rozumieniu słowa „firma”, utożsamiane jest ono ze spółką, jako podmiotem gospodarczym, co wynika przede wszystkim z zaszłości historycznych. Tymczasem firma spółki z o.o. to nic innego, jak jej unikalna nazwa.

Jak dobrać odpowiednią nazwę dla spółki?

No zaczynamy od numerologii (to nie do końca żart, niektórzy klienci traktują to śmiertelnie poważnie). Dla mniej przesądnych polecam lekturę Kodeksu cywilnego oraz Kodeksu spółek handlowych.

Jeżeli idzie o firmę spółki z o.o. to obowiązkowym elementem jest określenie formy prawnej (spółka z ograniczoną odpowiedzialnością), które może być podane w skrócie (sp. z o.o. albo spółka z o.o.), a ponadto może wskazywać na przedmiot działalności, siedzibę tej osoby oraz inne określenia dowolnie obrane.

Firma spółki może też zawierać nazwisko osoby fizycznej.

Co jednak najbardziej istotne, przy wyborze firmy, musimy kierować się dwiema uniwersalnymi zasadami:

  • firma przedsiębiorcy powinna się odróżniać dostatecznie od firm innych przedsiębiorców prowadzących działalność na tym samym rynku,
  • firma nie może wprowadzać w błąd, w szczególności co do osoby przedsiębiorcy, przedmiotu działalności przedsiębiorcy, miejsca działalności, źródeł zaopatrzenia.

Oczywiście napisano co najmniej kilka monografii na temat tzw. prawa firmowego, natomiast zdroworozsądkowa zasada, jest następująca: jeżeli nie jesteś pewien/pewna, czy planowana nazwa spółki z o.o. będzie kolidowała z innymi nazwami, zrób wśród znajomych (najlepiej „branżowych” znajomych) ankietę (albo samodzielnie, obiektywnie, odpowiedz sobie), pytając:

  1. Czy nazwa firmy jest adekwatna do biznesu, jaki będę prowadzić?
  2. Czy na rynku produktów (usług), które chcę sprzedawać są inne firmy o tej samej lub podobnej nazwie? Czy są to firmy znane powszechnie albo w danej branży?
  3. Czy nazwa nie wprowadza w błąd co do źródeł zaopatrzenia lub miejsca działalności?
  4. Czy firma nie podszywa się pod autorytet znanej firmy z innej branży?

Oprócz zasad uniwersalnych, w doborze firmy, obowiązują także zasady szczególne. Istnieje katalog słów, które w pewnych kontekstach nie mogą być wykorzystywane w firmie spółki z o.o.

Jakich słów nie używać w nazwie spółki z o.o.?

  • bank (na oznaczenie działalności finansowej i pokrewnej, bo np. bank DNA, czy bank nasienia jak najbardziej),
  • kasa (jw. ale np. kasa biletowa – to mogłoby przejść, gdyby nie zajmowało się działalnością finansową, a np. sprzedażą biletów),
  • towarzystwo ubezpieczeń, towarzystwo ubezpieczeń i reasekuracji,
  • organizacja odzysku,

ww. lista nie jest kompletna.

Złe dobranie nazwy spółki wydłuża postępowanie rejestrowe, ale też może skutkować odpowiedzialnością odszkodowawczą, a nawet karną, z tytułu czynu nieuczciwej konkurencji.

{ 7 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

Przemysław Listopad 10, 2017 o 00:26

„firma nie może wprowadzać w błąd, w szczególności co do osoby przedsiębiorcy, przedmiotu działalności przedsiębiorcy, miejsca działalności, źródeł zaopatrzenia.”
Czy na podstawie tego można wykreślić spółkę ,, Krajowy Rejestr Sadowy” ? Która podszywa się pod KRS?

Odpowiedz

Błażej Sarzalski Listopad 10, 2017 o 11:05

Wykreślić to raczej nie, trzeba było prewencję stosować…

Odpowiedz

Przemysław Listopad 10, 2017 o 16:43

Czyli jak ktoś ma ,,szczęście” do referendarza to może sobie rejestrować nazwy podobne do instytucji państwowych i wykorzystywać do do ,,oszustwa” które jest w świetle prawa legalną działalnością..

Odpowiedz

Leoś Listopad 10, 2017 o 10:59

KRS 0000661929
KRAJOWY REJESTR SADOWNY SPÓŁKA Z OGRANICZONĄ ODPOWIEDZIALNOŚCIĄ

jak się zajmują sadami owocowymi ? to chyba Sadowniczy.

i tak wyglada prawo w Polsce… kto to wpisał ? ktoś poniesie konsekwencje ?

Odpowiedz

Błażej Sarzalski Listopad 10, 2017 o 11:06

Nie podpowiadaj, bo ktoś jeszcze skorzysta… W końcu „sadowniczy” a „sądowniczy” też się kojarzy.

Odpowiedz

Lech Listopad 11, 2017 o 09:14

Jak się pis weźmie za czyszczenie, to i Polskiemu Związkowi Sadowników się dostanie 😊

Odpowiedz

Lech Listopad 11, 2017 o 09:21

Z tą „firmą” to ciekawy przypadek. Sam czasem jak piszę i chcę, aby wyglądało to „poważnie”, to używam słowa firma w znaczeniu prawnym. Brzmi to jednak trochę pretensjonalnie, bo można założyć, że obecnie dla „każdego” firma to przedsiębiorstwo, a nazwa firmy to nie tautologia. I o ile tworzenie specjalistycznych zwrotów jest potrzebne w wielu branżach, o tyle sytuacja, kiedy zwrot specjalistyczny ma niejako przeciwne znaczenie niż ten sam zwrot w języku powszechnym, jest już dość niebezpieczna. Myślę, że prawnicy powinni tu dokonać pewnych nowelizacji. 😊

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: