Błażej Sarzalski

radca prawny

Radca prawny, wpisany na listę w Okręgowej Izbie Radców Prawnych w Katowicach, ekspert portalu Wyborcza.biz. Doradza w zakresie prawa spółek, a w szczególności tworzenia i przekształceń spółek handlowych oraz ich funkcjonowania.
[Więcej >>>]

Co trzeba przewidzieć w umowie spółki?

Błażej Sarzalski30 września 20112 komentarze

Umowę spółki z o.o. można zamknąć na jednej stronie, ściągnąć z internetu (tylko zadbaj o to, aby była bezbłędna!). Taka prosta umowa nie zawiera jednak wielu przydatnych uregulowań, np. dotyczących dopłat do spółki lub obciążenia wspólników obowiązkiem świadczeń niepieniężnych, czy też wprowadzających uprzywilejowanie co do głosu, wyłączających prawo indywidualnej kontroli albo wprowadzających możliwość podniesienia kapitału zakładowego bez zmiany umowy spółki itp.

Najistotniejsza z punktu widzenia praktyki wydaje mi się tutaj możliwość wniesienia dopłat, która w sytuacji trudności z dostępem do kredytu, jest często jedynym elastycznym sposobem dokapitalizowania spółki przez samych wspólników.

Ustawodawca oczywiście przewidział możliwość zmiany umowy spółki w tym zakresie. Wspólnicy mogą zmienić umowę i przewidzieć dopłaty, pozostaje tylko jeden mały szkopuł: Uchwała dotycząca zmiany umowy spółki, zwiększająca świadczenia wspólników lub uszczuplająca prawa udziałowe bądź prawa przyznane osobiście poszczególnym wspólnikom, wymaga zgody wszystkich wspólników, których dotyczy. W praktyce, gdy chcemy wprowadzić w umowie postanowienie o dopłatach, wymagana będzie zgoda wszystkich wspólników.

Nietrudno zgadnąć, że ciężej będzie osiągnąć zgodę wszystkich wspólników już w trakcie działania spółki. Zawsze są jakieś wymówki – np. “niepotrzebne” koszty, brak pieniędzy bądź cokolwiek innego.

Uważam, że postanowienia takie jak obowiązek dopłat bądź świadczeń niepieniężnych powinny być więc zastrzegane możliwie wcześnie, już na etapie tworzenia pierwotnej umowy spółki. Decydujący jest tutaj czynnik psychologiczny, ludziom rozpoczynającym działalność, zgodnym i mającym do siebie zaufanie łatwiej zobowiązać się do czegoś odległego i nie do końca realnego w chwili podpisywania umowy.

Proszę, oceń ten wpis!

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: (32) 764-15-80e-mail: kancelaria@opieka-prawna.eu

Jeżeli cenisz sobie treści, jakie umieszczam na tym blogu wesprzyj mnie na Patronite.

{ 2 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

Zxet Styczeń 24, 2014 o 23:10

Jeśli zawrę w umowie spółki zapis, że kapitał zakładowy może być podwyższony uchwałą wpólników. Podwyższenie kapitału do kwoty 500.000(pięćset tysięcy) złotych w terminie do 31.12.2014r (trzydziestego pierwszego grudnia roku dwa tysiące czternastego) nie wymaga zmiany niniejszej Umowy. Czy muszę zmienić tekst jednolity umowy jeśli nie podniosę kapitału? To zastanawiające, bo w ksh nie ma mowy o tym.

Odpowiedz

Błażej Sarzalski Styczeń 27, 2014 o 08:59

Nie za bardzo rozumiem istotę problemu.

Zapis, że kapitał może być podwyższony nie obliguje do niczego. Nadto podwyższenie na podstawie zapisów umowy spółki jest właśnie po to aby umowy spółki nie zmieniać.

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Wyrażając swoją opinię w powyższym formularzu wyrażasz zgodę na przetwarzanie przez Kancelaria Radcy Prawnego Błażej Sarzalski Twoich danych osobowych w celach ekspozycji treści komentarza zgodnie z zasadami ochrony danych osobowych wyrażonymi w Polityce Prywatności

Administratorem danych osobowych jest Kancelaria Radcy Prawnego Błażej Sarzalski z siedzibą w Dąbrowie Górniczej.

Kontakt z Administratorem jest możliwy pod adresem kancelaria@opieka-prawna.eu.

Pozostałe informacje dotyczące ochrony Twoich danych osobowych w tym w szczególności prawo dostępu, aktualizacji tych danych, ograniczenia przetwarzania, przenoszenia danych oraz wniesienia sprzeciwu na dalsze ich przetwarzanie znajdują się w tutejszej Polityce Prywatności. W sprawach spornych przysługuje Tobie prawo wniesienia skargi do Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych.

Poprzedni wpis:

Następny wpis: