Siedzę właśnie na korytarzach Sądu Okręgowego w Warszawie i stwierdzam, że nagromadzenie celebrytów jest tutaj pokaźne. Jakimś tajemniczym trafem celebryci owi sądzą się zwykle o dobre imię, a może przede wszystkim o pieniądze z pewnym znanym wydawnictwem brukowym. Ach, pieniądze… do czego one nie pchają ludzi, na artykułach zarabiają wydawcy, na zadośćuczynieniach celebryci.

Optymalizowanie składek ZUS w jednoosobowej spółce z o.o.

Na czym ma zarobić biznesmen?

Na cięciu, cięciu i jeszcze raz na cięciu kosztów i optymalizacji procesów biznesowych.  Większość z Was zainteresowana jest przede wszystkim pozbyciem się uciążliwego obowiązku płacenia składek na ubezpieczenia społeczne, dlatego też szukacie wyjścia w postaci spółki z o.o.

Co prawda pisałem o tym już kilkakrotnie na łamach mojego bloga, ale nigdy nie zaszkodzi powtórzyć.Pogrubioną czcionką. Jednoosobowa spółka z o.o. nie pozwala na uniknięcie płacenia składek ZUS, gdyż posiadanie statusu jednoosobowego wspólnika takiej spółki przez osobę fizyczną jest tytułem dla odprowadzania składek, zarówno na ubezpieczenia społeczne, jak i zdrowotne.

Co jest konieczne aby uniknąć składek ZUS w jednoosobowej sp. z o.o.?

Spółka z o.o. z inną spółką jako wspólnikiem

Opcja pierwsza. Robimy spółkę jednoosobową z wykorzystaniem jako wspólnika innej spółki. Na przykład spółki z ograniczoną odpowiedzialnością stanu Delaware. Już samo to rozwiązanie daje około 7.000 zł oszczędności w pierwszym i około 11.000 zł oszczędności w każdym kolejnym roku działania spółki jednoosobowej.

Wprowadzamy wspólnika mniejszościowego

Opcja numer 2. Potrzebne jest wprowadzenie drugiego wspólnika do spółki, co ogólnie uważam za pożądane, bo z jednoosobową spółką z o.o. wiąże się w mojej ocenie czasem więcej problemów niż korzyści.

Ale, czy to ma sens?

Może pamiętasz, że w jednym z artykułów dotyczącym 7 powodów dla których nie warto rejestrować spółki pisałem o tym, że uważam za nie do końca poważne unikanie płacenia ZUS dzięki rejestracji spółki z o.o.

Pozwól więc, że rozwinę myśl…

Omijanie ZUS przez spółkę z o.o. ma sens tylko wtedy gdy opracowany jest jednocześnie mechanizm prawny, który umożliwia optymalizację obciążeń podatkowych. Takie mechanizmy stosują mniej lub bardziej udanie niektórzy przedsiębiorcy i takie mechanizmy oferuję także ja w ramach tworzenia spółek z o.o. dla moich klientów. Jeżeli natomiast nie masz nikogo, kto mógłby objąć wraz z Tobą udziały w spółce to poszukaj może zaufanego powiernika?

Czyli osoby, której będziesz mógł powierzyć oficjalnie udziały w spółce.

Chyba muszę już skończyć pisać, bo napisałem za dużo… 🙂

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin

Potrzebujesz mojej pomocy?

Skontaktuj się ze mną!

+48 (32) 764-15-80

kancelaria@opieka-prawna.eu

Błażej Sarzalski

Błażej Sarzalski

Radca prawny, wpisany na listę w Okręgowej Izbie Radców Prawnych w Katowicach, ekspert portalu Wyborcza.biz. Doradza w zakresie prawa spółek, a w szczególności tworzenia i przekształceń spółek handlowych oraz ich funkcjonowania.

Błażej Sarzalski

Błażej Sarzalski

Radca prawny, wpisany na listę w Okręgowej Izbie Radców Prawnych w Katowicach, ekspert portalu Wyborcza.biz. Doradza w zakresie prawa spółek, a w szczególności tworzenia i przekształceń spółek handlowych oraz ich funkcjonowania.

Zostaw komentarz

96 odpowiedzi

    1. Panie Lechu z calym szacunkiem, ale jak slysze takie sformulowania to mam wrazenie, ze autor zadnego kryzysu nigdy nie przezyl.Prosze sobie przypomniec 2008-2009 albo 2000-2003.
      Tym co zabija firmy w czasach dekoniunktury są koszty.I im wiecej sztywnych kosztow tym gorzej.

  1. Chcąc ominąć ZUS.
    1. zakładam spółkę z o.o .
    2. drugim udziałowcem jest moja mama (zaufanie)
    3. mama wynajmuje pokój w mieszkaniu dla siedziby spółki za 7tyś zł na przykład
    4. spółka płaci mamie 7 tyś zł i dopisuje sobie koszty
    5. mama daje mi darowiznę w wysokości 7tyś zł ponieważ przekazuje mi je(przelew bankowy) nie płace podatku od darowizny bo to najbliższa rodzina
    Czy dobrze rozumuje? Wiem z Pańskiego wpisu, że spółka z o.o nie chroni udziałowców przed wierzycielami ale czy to co napisałem w punktach będzie działać jako całość?
    Czy można do tej konstrukcji dodać spółkę komandytową dla pełnej ochrony przed wierzycielami?

    1. Pkt 1 – OK
      Pkt 2 – OK
      Pkt 3 – Wynajem pokoju za 7 tys.. zł to jest zawyżona cena i w ten sposób działa Pan na szkodę spółki, powodując po stronie spółki z o.o. erozję podstawy opodatkowania .
      Pkt. 5 – mama może przekazać darowiznę – rzecz jasna, lecz przestrzegam, że przy wyższych kwotach może być użyta przeciwko takim sztucznym działaniom klauzula obejścia prawa

  2. Próbowałem jakiś czas temu wytłumaczyć klientowi, że przy zwykłej, jednoosobowej spółce z o. o. nie uniknie płacenia składek zusowskich będąc jedynym wspólnikiem, usilnie namawiając go na drugiego wspólnika, ale był uparty i dał się przekonać. Nawet jego księgowa go nie przekonała. Szkoda, że wpis nie powstał wcześniej, bo mógłby posłużyć za deskę ratunku 😉

  3. Grzegorz – o VAcie od najmu też zapomniałeś – 23%.
    Zresztą cała koncepcja jest głupia i nikt się na to nie nabierze.
    Nie rozumiem, dlaczego tyle ludzi ucieka przed ubezpieczeniami społecznymi, przecież to b. dobra rzecz, ale oni chyba to zrozumieją dopiero na starość…

    1. Weź skończ. Dobra rzecz… dobre. Ty zrozumiesz na starość że 99% z tego co odłożyłeś nie dostaniesz i więcej być zarobił grając w rosyjską ruletkę… z 5 na 6 naboi w rewolwerze…

    2. VAT płaca wyłącznie przedsiębiorcy – jeśli mama lub babcia będzie wynajmowała mieszkanie lub pokój spółce z o.o. – będzie to najem prywatny i sensownym będzie rozliczenie go ryczałtem ewidencjonowanym wg. stawki 8,5%.

  4. “..Podatnicy mogą korzystać ze zwolnienia podmiotowego. Polega ono na tym, że nie trzeba naliczać i płacić VAT, jeśli obrót podlegający temu opodatkowaniu w skali roku nie przekroczy 50 tys. zł.” Czyli można ominąć VAT?
    Nie rozumiem na co miał by się ktoś nabierać wszystko zgodnie z prawem.

  5. Nie wiem dlaczego tak bardzo chcą wszyscy unikać tego ZUSu. W końcu korzystamy przecież ze służby zdrowia wszyscy. Jakieś tam emerytury są wypłacane naszym rodzicom, czasem też renty… Przecież to nie jest jakiś wielki koszt? Składkę zdrowotną odlicza się w całości od podatku, a resztę wrzuca w koszty, więc obniża obciążenie o dalsze ~20%. Rzeczywisty koszt wynosi więc 570 zł. Czy to naprawdę taka kwota, żeby trzeba było dla jej uniknięcia zakładać spółkę zoo, albo emigrować z działalnością za granicę płacąc podobną kwotę za tę emigrację lub obsługę pełnej księgowości? No, ok… Jak ktoś nie ma przychodów, to nie odliczy ani od podatku, ani kosztów nie zmniejszy. Ale co to za działalność, z której nie ma dochodu…

      1. To są duże koszty, zwłaszcza jeśli ktoś prowadzi mało dochodową aktywność zawodową, ale akurat uciekanie przed nimi w sp. z o.o. to jak wpadanie z deszczu pod rynnę.

  6. @Rafał: Ja w sumie nie unikam, ale krew mnie zalewa, jeżeli mam kolejkę do świadczeń w państwowej służbie zdrowia, a na koniec życia dostać 500 złotych emerytury 🙂 Dlaczego ludzie nie lubią ZUS? 🙂

  7. Do tych co zadają pytania dlaczego chce uniknąć ZUS.
    W przypadku gdy nie mam żadnego przychodu w ciągu miesiąca muszę zapłacić 1100zł. Nie stać mnie na taki luksus.
    Jeśli opłacam składki to i tak żeby szybko załatwić sprawę u lekarza muszę iść prywatnie. Czasami pozostaje tylko prywatnie bo lekarz nie ma podpisanej umowy NFZ.
    jeśli mój przychód to ok. 1.5-3 tyś. zł miesięcznie miesięcznie to pozostaje mi 500zł na zycie. I co mam zrobić?!!!
    Nie każda firma przynosi dochód w wysokości 10tyś na miesiąc. Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.!!!
    Powtarzam pytanie: Czy ta konstrukcja pod względem prawnym będzie działać? Czy można ją wprowadzić w życie?
    Czy w prawie czynność pozorna jest w jakiś sposób regulowana?

  8. @Grzegorz, cóż zrobić nie mając pieniędzy? No tak, założyć spółkę zoo (rejestracja + opłaty = xxxx pln), potem co miesiąc pełna księgowość (= ~300 zł +). Lepiej oczywiście rżnąć (mnie i innych, którzy podporządkowują się prawu) na pozornych czynnościach. W końcu za taką lewiznę i tak przyjdzie zapłacić. I dobrze. Poza tym nowe firmy płacą niski ZUS (ok 400 zł z czego 240 zł odlicza się od podatku, a resztę w koszty). Wydaje mi się, że nie potrzebnie wdaję się w dyskusję z trolem, więc eot z mojej strony.

    1. Kolego pieprzysz jak potłuczony. Największą patologia dla samo-zatrudnionych w naszym kraju jest sztywna bardzo wysoko składka, którą państwo każe nam płacić od średniej pensji obliczonej z księżyca. Czy nie widzisz że coś tu nie gra? Przecież nikt nikogo nie ma zamiaru “rżnąć” bo jednak wielu ludzi rejestruje poza granicami tego pięknego kraju i normalnie płacą składki i podatki.

    2. A poza tym to co proponujesz to nic innego jak kreatywna księgowość. Tu odliczymy, tu wrzucimy w koszty itd… itp… nie każdy jest na pełnej księgowości rzekłbym że samo-zatrudni prawie wcale. Czy nie lepiej to uprościć i znormalizować? A jak w danym miesięcy nie będzie dochodu? Takie bałaganu jak w naszym kraje nie ma niegdzie w Europie.

      1. Nie proponowałbym takich rozwiązań gdyby było normalnie.
        Nie mam przychodu w danym miesiącu nie płace podatków.
        Jeśli jest przychód to podatki sa proporcjonalne do przychodu.
        Pozatym zastanawiam się nad spółką poza granicami naszego kraju.

    3. Aż mi się nóż w kieszeni otwiera jak przeczytałem jaki to ty poszkodowany. Poszkodowany to jest mój ociec, który po 11latach prowadzenia działalnosci – handel obwoźny po wioskach gór świętokrzyskich dostał kwitek z ZUS ze jego przewidywana emeryta to 160PLN. Matka z płaczem mi o tym mówiła i prosiła, żebym nie mówił ojcu, bo zawału dostanie. Ponad 100 000PLN oddane na ZUS. W miesiącach zimowych to nawet dopłacałem rodzicom na ZUS, żeby się zgadzało i była ciągłość opłat. Ale po tym kwitku mówię dość!!! Jacy moi rodzice byli głupi, jaki ja byłem głupi, że się tym wcześniej nie zainteresowałem. 11 lat ciężkiej pracy. Wyjazd o 2 w nocy na targa, aby potem do wieczora rozwozić warzywa i owoce starszym ludziom po wsiach, po to żeby na stare lata plunęli w twarz kwitkiem 160PLN emerytury. I to wszystko w majestacie prawa. Sam prowadzę firmę od 8 miesięcy i co nie przyjadę do domu to słyszę od matki, wyjedz, zostaw firmę, widzisz co z tego ojciec ma. Jak tylko mój księgowy uzna ze mogę założyć z ojcem spółkę, żeby nie płacić tej złodziejskiej daniny robię to bez wahania. A poszkodowanemu Rafałowi życzę jeszcze mniejszej emerytury niż 160PLN.

    4. Z tego co mi wiadomo to Spolki z o.o. nie sa objete mozliwoscia placenia tzw “malego ZUS-u” przez pierwsze 2 lata dzialalnosci 🙁

  9. @Grzegorz, Rafał:

    Pax, pax między chrześcijany 🙂

    @Grzegorz: Będzie działać, aż nie przyjdzie skarbówka 🙂

    @Rafał: Unikanie opodatkowania czy też oskładkowania uważam za cnotę, pod warunkiem, że robimy to zgodnie z prawem celem optymalizacji kosztów działalności. Nigdzie w polskim prawie nie ma zasady, wedle której należy maksymalizować swoje obciążenia fiskalne, wręcz przeciwnie, podatnik ma prawo do optymalizacji na podstawie i w granicach prawa. Inna sprawa, że w przypadku pomysły Grzegorza typu wynajem pokoju “za 7000 złotych”, darowizny itp. to cały konstrukt służący obejściu składek oraz podwójnego opodatkowania przez pozorne przesunięcia majątkowe, tak oczywisty, że obraziłbym fiskus team twierdząc, że nikt się nie zorientuje – inna sprawa, czy udowodnią to wszystko, choć pewnie tak 🙂

  10. A więc jako podatnik nie muszę maksymalizować swoich obciążeń fiskalnych i mogę robić wszystko zgodnie z prawem…. 🙂 bo niby dlaczego ktoś nie może wynajmować pokoju i za 10tyś zł? W polskim prawie nie ma nigdzie zapisanej maksymalnej opłaty za wynajem pokoju. 🙂 Udowodnią mi,że płace 7tyśzł za pokój? – lubię ten pokój 😉
    Głównym problemem jest ewentualna sprawa w sądzie. W cywilizowanych krajach średni czas rozprawy to 2 tygodnie, w Polsce 2 lata. Dochodzi do tego też to, że urząd skarbowy może zablokować konto spółki bez wyroku sądowego co też jest absurdem.

  11. @Grzegorz: Bo jest to wynagrodzenie znacznie wyższe niż rynkowe, przez co nieopłacalne i grozi to zarzutami za niegospodarność 🙂 ? Choćby dlatego?

  12. W prawie nie ma zapisu o tym, że spółka ma przynosić zysk 😉
    Zarzut niegospodarności? Mama jest drugim udziałowcem i raczej nie złoży na mnie doniesienia o niegospodarności:)
    Czy istnieje taki zapis o niegospodarności ;)?

  13. Mama-udziałowiec zapłaci podatek od najmu 8,5%, może to robic kwartalnie tylko powinna zgłosić taka forme opodatkowania do skarbówki, a te 7000,- zł może pmniejszać np. o nakłady remontowe.
    A po za tym udziałowiec wiekszościowy może zatrdnic sam siebie na umowe o dzieło np. przychody miesieczne wynoszą 10 000,- zł, księgowośc 500,- zł i mamy 9500,-zł dochodu? i 19% podatku? Otóz nie! Prezes sam wykonuje namnazanie zysku i w związku z tym zatrudnia się na umowe o dzieło z 50% kosztami uzysku na kwotę 9500,- zł brutto i jedyny podatek do zapłaty to 855,-zł podatku pit-4 od umowy o dzieło, przy wypłacie sobie samemu 8645,-zł. Przychodi i koszty miesiąca zrównały się. Zgodnie z prawem podatkowym.
    Pozdrawiam Ula

    1. Ma Pani rację i to 8.5% nazywa się ryczałt. nic nie trzeba kombinować. Nie wciskajcie ludziom kitu że ich będzię urząd ścigał bo to nie prawda, a płacenie zusu to głupota. Plus prezes może być zatrudniony na kontrakt menadżerski , dodatkowo nie musi być podwójnego opodatkowania, bo spółka nie ma obowiązku wypłacanie dywidend, może pieniądze dalej inwestować, czyli np mając przychód roczny na poziomi 100 000zł, nikt wam nie zabroni kupienia laptopa za 5000zł na umowę kupna sprzedaży od kogoś tam i tak w kółko. Prowadząc działalność 1 osobową jesteście w czarnej dupie prowadziłęm przez 2 l;ata 0 bagno. Za księgowego płaciłem 100zł. Teraz mam spółkę za księgowość płacę 200zł, nadmar zysków transweruję do mojej drugiej spóki ltd. Gdzie uwaga kwota wolna od podatku to 60 000zł dla udziałowców, czyli nic nie płacę a polski fiskus niech mnie cmoknie, i nie wyjężdzajcie z gadkami że okradam kogoś bo mam to gdzieś, tak jak ten zus z którego nic nie będę miał. Mówicie że przy minimalnym zusie składka na zus to 540zł miesięcznie, to policzcie ilie odłożycie 540x12x40 plus procenty z lokaty

    2. Z tego co mi wiadomo to umowy o dzielo z 50% KUP to moga byc tylko umowy gdzie wystepuja prawa autorskie ktore po zakonczeniu umowy przechodza na zleceniodawce. Zatem nie kazda umowa o dzielo moze byc umowa z 50% KUP. Ponadtto wydaje mi sie ze istnieje jakis limit roczny takich umow o dzielo z 50% KUP.

  14. Czy w Sp z o.o. (3 wspólników) występuje obowiązek płacenia składek ZUS przez wspólników?
    Jeśli tak to od którego momentu?

  15. A teraz pytanie: czy jeżeli jedynym wspólnikiem spółki z o.o. (nie będącym zarazem członkiem zarządu) jest osoba mająca rezydencję podatkową za granicą (np. w Wielkiej Brytanii, co jest bardzo popularne), będąca zarazem emerytem (otrzymuje emeryturę od polskiego ZUS, bez potrącania zaliczki na podatek dochodowy na polski rachunek bankowy oraz emeryturę brytyjską na brytyjski rachunek bankowy), to czy pojawia się obowiązek płacenia jakichkolwiek składek ZUS w związku z posiadaniem udziałów?

    1. Pierwsze wnioski w państwie złodziei są takie: płacić zdrowotną… nie wiem czy słusznie, ale cóż – kopać się z koniem? Polska.

  16. Panie Błażeju, jestem ciekaw czy drugim wspólnikiem nie mogłaby być jednoosobowa spółka LTD zarejestrowana w Wielkiej Brytanii. Defacto udziałowcem 100% tej spółki mogłaby być 1 osoba fizyczna. Zatem w Sp. z o.o. 50% udziałow posiadałaby os. fizyczna i 50% udziałów – korporacja ( brytyjska LTD ) . Odnośnie powiernika, to być może możnaby znaleźć jakiegoś nierezydenta , np. na terenie Seszeli, Cypru, który mógłby wejść na Udziały , oczywiście wczesniej zawrzeć nominee agrement – powiernictwo udziałów – na bazie prawa anglosaskiego, zgodnie z prawem prywatnym międzynarodowym możemy wybrać prawo umowy . Dodam, że jest bardzo dużo wyspecjalizowanych usługodawców nominee shareholder , a mało dot. nominee director service.

    1. Mogłaby być, ale w mojej ocenie jeżeli jedynym celem jest omijanie ZUSu to… gra nie warta świeczki. Poza tym powiernictwo w Polsce także jest dopuszczalne.

      1. Dokładnie, samo omijanie ZUS-u nie ma sensu . Moim zdaniem mimo tego, iż powołanie nie powoduje obciążeń ZUS , to np. wypłacanie wynagrodzenia z powołanie na poziomie powiedzmy 3 000 – 5 000 zł / miesięcznie , napewno zainteresuje ZUS – w jaki sposób odbywa się świadczenie pracy w spółce? Jeśli jest outsorcing – ok nie ma sprawy , a jeśli w spółce jest mąż z żoną – na udziałach – a w zarządzie – mąż – to gdzie są pracownicy i gdzie jest stosunek pracy ? Przecież sporządzanie ofert handlowych, odczytywanie maili , wykonywanie połączeń telefonicznych to czynności o charakterze stosunku pracy czy też ewentualnie zlecenia?
        Zatem , w mojej opinii istotnym jest kompozycja składników wynagrodzenia w Spółce z o.o. i dość przemyślane transfery , np. wynagrodzenie za udział w posiedzeniach, umowa na część etatu ( czy to umowa pracę czy zlecenie ) lub też okresowo spółce można sprzedać pewene autorskie prawa majątkowe lub też udzielić licencji .

        Ja na przykład wyliczyłem sobie optymalną stopę procentowa – 11% podatku – od moich zaplanowanych transferów w Sp. z o.o. i uważam, że nie jest to dużo 🙂 jak na Polskę 🙂 – podobnie jest w Bułgarii – PIT i CIT na poziomie 10% , wiec Polska jest rajem podatkowym – tylko nie dla tych “najmniejszych” , których przeraża składka na DG na ZUS – mowa tutaj o zawodach, które “wyginą” etc.

        1. Podobnie jest w WIelkiej Brytanii – tutaj spółka LTD nie musi udawać, że jest kilku wspólnków. Można być 1 udziałowcem i 1 dyrektorem w 1 osobie i nie płacić składek na ubezpieczenie społeczne. Nie są wymagane też czynności związane z notariuszem przy stosownych uchwałach. Jednakże LTD nie jest dla każdego.

  17. Co w sytuacji kiedy 2 osoby pracują na etacie i mają opłacane składki a trzecia osoba nie pracuje na etacie i nie ma opłaconych składek. Czy warto w takiej sytuacji założyć spółkę z o.o. ? Czy nikt nie będzie ponosił jakichkolwiek opłat związanych z ZUSem ?

    1. Decyzja o spółce z o.o. powinna być poparta analizą nie tylko kwestii składek, ale też obciążeń podatkowych, roli poszczególnych wspólników w spółce itp.

      1. …i potencjalnej analizy ryzyk podatkowych oraz cywilnoprawnych w związku z niewypłacalnośćią spółki z o.o., co pociąga za sobą odpowiedzialność (iluzorycznie OGRANICZONĄ) kadry zarządzającej, czyli prezesa zarządu…
        – za podatki
        – za długi wobec kontrahnentów

        jeśli nie zgłosi się wniosku o upadłość w ciągu 14 dni ( to się zmieni na 30 dni od 2016 roku ) . Ale czy “zwykły przedsiębiorca” zmieści się w tym terminie , bacząc na to, iż do biura księgowego wysyła się dokumenty raz na miesąc?

        Łatwo stracić cały majątek swojego życia. W Wielkiej Brytanii jest inaczej, w ramach ciekawostki wklejam link:

        http://ltdconsulting.pl/doradztwo/upadlosc-spolki-ltd/

  18. Jeszcze ja mam pytanie. Otóż mowa jest omijaniu zusu. Rozumiem, że nie może go ominąć jedyny wspólnik. Czy w takim razie kiedy wspólników jest kilkoro, to zus ich nie obowiązuje (nie mam na myśli sytuacji, kiedy ktoś ze wspólników jest w spółce zatrudniony na etacie) automatycznie, czy trzeba w tym celu spełnić jakieś wymogi?
    Wyobraźmy sobie taką sytuację. Jest kilka osób fizycznych +jedna osoba prawna (stowarzyszenie) zawiązuje sp. z o.o. Wszystkie osoby fizyczne mają źródło dochodu z opłacanym zusem. Spółka nie będzie fikcyjna, będzie prowadzić działalność i to bynajmniej nie w celu wyprowadzania kasy. Czy wobec tego zarząd wyłoniony spośród wspólników musi mieć jakiś tytuł do ubezpieczenia (umowa o pracę, zlecenie itp), czy może działać w spółce “społecznie”? To samo dotyczy pozostałych wspólników. Oczywiście od dywidendy płacą podatki, to jasne. Ale jak z zusem?

    1. Może niezbyt jasno się wyraziłem. Wszystkie osoby fizyczne mają ozusowany dochód NA ZEWNĄTRZ. Niezależny od spółki. Natomiast udziały w spółce, to tylko pewien rodzaj inwestycji, przy czym może być potrzebny pewien nakład pracy.

  19. Witam, gratuluję bloga. Bardzo ciekawe tematy.

    Jestem zatrudniony w firmie “A” na umowie o pracę (płacę składki). Zastanawiam się nad optymalizacją dochodu z tego tytułu poprzez założenie własnej firmy “B” sp. z o.o.. Firma “A” miałaby mnie zatrudnić poprzez firmę “B”, w której byłbym jedynym zatrudnionym na umowę o dzieło, np. za 100 zł za prowadzenie FB (brak ZUSu).

    Celem tego zabiegu byłoby uniknięcie płacenia składki w firmie “A” – czy takie coś może zadziałać? Jeśli nie ma to sensu, jak inaczej można to rozwiązać, aby nie płacić składek i móc przejść w firmie “A” na wyższe wynagrodzenie netto, ponieważ nie ponosiliby już kwoty “brutto brutto”?

      1. Ok. Czy w takim razie można zawierać dodatkowe postanowienia w umowie o dzieło, która by gwarantowała warunki umowy o pracę?

        1. Najogólniej mówiąc: nie i to jest bardzo niebezpieczne, zalecam szukanie profesjonalnej porady prawnej, a nie zadawanie pytań na blogu 🙂

  20. Ale kombinacji ludzie wymyślacie jak nie płacić ZUS,a sprawa jest prosta,spółka z o.o może przecież być oddziałem zagranicznym w Polsce i zus-u nie ma i wspólnicy nie potrzebni ,a i kapitał zero i nie mam na myśli że spółka matka w Delaware 😉

    1. WItam,
      Odnośnie ostatniego postu.Dwa lata temu zamknęlam działalność-sklep(po upływie 2-och lat niższego zusu.
      Teraz na nowo chialabym otworzyć działalność przeraża mnie trochę wysokość zusu ok 1100 zl. Myślałam czytałam właśnie o założeniu ltd w uk z oddziałem w Polsce .Czytałam i znam zasady postępowania do założenia takiej działalności ale nie wiem jak moja firma miała by działac w Pl.
      Załóżmy że jestem w tej mojej ltd zatrudniona jako director na najniższą tyg angielska stawkę płacę NIN (mam już nadany bo mieszkałam tam kilka lat)lokuję firmę pod jakimś angielskim adresem.A fizycznie mam oddział w Polsce- sklep.Doczytałam się że muszę prowadzić podwójną księgowość.Jak wobec tego mam rozliczać się w polsce – tak jak sp zo.o jaki podatek dochodowy?Poprzednio byłam na ryczałcie najbardziej mi to odpowiadało.Teraz musiałabym odprowadzać podatek na zasadach ogólnych? czy ktoś może przetarł ten szlak?Niekoniecznie chciałabym płacić 1000 zł co miesiąc jakiejś firmie od wszystkiego ?

      1. W tym przypadku radzę sobie odpuścić prowadzenie oddziału spółki LTD w Polsce. Po pierwsze rejestracja oddziału może potrwać nawet do 2 miesięcy, a KRS nie rozumie prawa common law i to co jest oczywiste dla urzędników w UK, dla Polaków – niekoniecznie. Musisz liczyć się z przygotowaniem dziesiątek dokumentów , Apostille, umocowania, uchwały, umowy spółki, a w dodatku wszystko przetłumaczyć przysięgle. Koszty oddziału zaczynają się od około 3 500 zł. Prowadzenie oddziału jest skomplikowane, oddział może być kontrolowany, Urzędnicy mogą dopytywać się o transaskcje pomiędzy spółką LTD a oddziałem, a właściwie ich zasadność (ceny transferowe, podmioty powiązane). Po drugie oddział spółki LTD nie ma prawa do skorzystania ze zwolnienia podmiotowego VAT na podstawie art. 113 Ustawa o VAT jako osoba zagraniczna. Zdecydowanie lepiej w Twoim przypadku zostać na działalności gospodarczej w Polsce , na ryczałcie i zwiększyć poziom przychodów, ale to łatwo powiedzieć, a trudniej zrobić.

  21. Dziękuję za odpowiedz Pawle 🙂 Jako mała rybka przedsiębiorcza pozostanę na dobrze mi znanej formie firmy jednoosobowej roz. ryczałtowo jak już się rowinę ….może wtedy znów wrócę do tematu..Pozdrawiam

  22. Witam,

    pytanie jest takie czy jeśli mam spolke ltd jednoosobowa w UK, a potrzebuje otworzyc polska zoo to czy jesli udzialowcami bede ja i ta moja spolka ltd to czy zaplace zus ? Dodam, że potrzebna mi jest dokładnie spolka zoo , oddzial ltd w Polsce nie wchodzi w gre.

    Pozdrawiam i z gory dziekuje za odpowiedź.

      1. Nawet jesli tym drugim wspolnikiem bedzie spolka której jestem wylacznym udzialowcem ? Nie będzie kwestionował zus jakiejs pozornosci itp ? Czy lepiej wystapic o interpretacje ?

          1. Nie pytałbym się ZUSu o to, bo by jeszcze im wpadły jakieś idiotyczne pomysły do głowy… poza tym i tak nie wydadzą interpretacji 🙂

  23. A dlaczego nie wydadzą interpretacji ? Już im wpłaciłem te 40 zł opłaty więc chyba nie zaszkodzi ich zapytać ? 😀

  24. Witam mam pytanie o ten nieszczęsny zus. Jeżeli zakładamy spółkę z oo razem ze wspólnikiem np. córką to rozumiem,ze nie płacimy składek zus -zdrowotnej też nie? A jak wyglada wtedy leczenie tylko prywatnie? Czy składkę zdrowotną nalezy opłacić?

    1. Gdy nie ma się ubezpieczenia to nie ma się też prawa do świadczeń z opieki zdrowotnej (w dużej części).

  25. Oj Panie Błażeju prowadzi pan Bloga, który jest bardzo merytoryczny jeśli chodzi o wiedzę i praktyczne porady, a odpowiedzi udziela Pan takie “jakby się Panu nie chciało”. Rozumiem, że Pan i lobby prawnicze musi “za coś żyć” , ale takie frazesowe odpowiedzi raczej klientów Panu nie przysporzą.

    Pani Doroto jeżeli proporcje udziałów będą w miarę rozsądne czyli choćby min 9/95 % miedzy dwoch udzialowcow (stopien pokrewienstwa nie ma jakiegokolwiek znaczenia) to nie placi sie w zoo zadnego zus to jest spolecznych i zdrowotnych ( oczywiscie spolka nie zatrudnia nikogo ze wspolnikow)
    Prywatne ubezpieczenie to inna sprawa mozna je w wielu miejsach wykupic, podejrzewam, że chodzi Pani o takie zwykle z nfz ( lekarz rodzinny, jakis wypadek – szpital-operacja) takie wystarczy się zatrudnić na umowę zlecenie za drobne pieniądze jako np prezes zarządu w spółce ( skladka zdrowotna groszowe sprawy, nfz nie uzaleznia kwoty skladki od ubezpieczenia wazna ze jest placona )

    Pozdrawiam

    1. Panie Damianie, życzę Panu dużo czasu na odpisywanie ludziom i proszę się nie martwić o przysparzanie mi klientów, mam ich tyle, że niestety muszę ograniczać się do zdawkowych odpowiedzi na blogu.

      Tak jak wielokrotnie pisałem (zachęcam do obejrzenia działu “twoje pytania”), odpowiedzi na blogu co do zasady nie udzielam – takie są zasady. Inaczej nie robiłbym nic innego tylko odpowiadał na komentarze, a nie miałbym czasu dla osób, które korzystają z mojej pomocy. Pewnie popełnię o tym wpis aby te zasady jeszcze raz przypomnieć.

  26. a więc wychodzi na to że zakładanie spółki Limited w UK i filii w naszym kraju by prowadzić tu de facto działalność to szykowanie sobie samemu pętli na szyję a nie ucieczka od ZUS jak to doradza wiele firm żyjących z tego procederu. Cieszę się że trafiłem na tego bloga

  27. O ile nie ma się firmy np informatycznej czy innej takiego typu, to w żadnym wypadku (zwłaszcza gdy jest się na niskim Zusie ) nie opłaca się zakładanie spółki LTD. Wiem bo zakładałam i to miałam do wyboru płacić tutaj wysoki ZUS. W przeliczeniu wychodzi za dużo kombinowania, za dużo załatwiania, za dużo ryzyka. Nie polecam, płacę tutaj ZUS ale myślę już na spółką, bo zdecydowanie za dużo oddaje pieniędzy dla Państwa a za mało mi zostaje.

  28. Witam,
    Planuję przejść z jedno osobowej działalności na spółkę z00.
    Znajomi od dłuższego czasu tak działają. Zakładam spółkę na 99% udziałów żoną na 1%.
    Z umową na dzieło w kwocie 100zł na mnie jako prezesa,( można pracować dla własnej firmy charytatywnie) i już od tej kwoty jestem ubezpieczony w ZUS ?

    Druga sprawa wypłacanie środków z konta firmowego. Ponoć powszechne jest wypłycanie z konta i wpłacanie fikcyjne do kasy. Aby ominąć podwójne opodatkowanie. ( z tego co się dowiedziałem kasy nie mogą sprawdzić ? )

  29. spółka z o.o. 99 i 1 % ZUS wydał decyzję że jeden ze wspólników (99%) prowadzi pozarolniczą działalność będąc wspólnikiem jednoosobowej spółki. Sąd rejonowy potwierdził decyzję ZUS. Ma Pan na to pomysł ? Chętnie o tym porozmawiam albo zlecę sprawę.

  30. Prowadzę jednoosobową działalność gospodarczą jednocześnie będąc zatrudnionym na umowę o pracę na czas nieokreślony na pełny etat. Płacę tylko składkę zdrowotną do ZUSu. Czy mogę coś zrobić żeby nie płacić składki zdrowotnej bo mój pracodawca opłaca już wszystkie składki. Dziękuję za podpowiedź.

      1. …albo spytać się księgowej, o ile więcej zapłacimy podatku dochodowego, jakbyśmy przestali płacić składkę zdrowotną – aby nie wygłupiać się publicznie pytaniami o takie “oszczędności” 🙂

        1. Dla mnie to też “znikome oszczędności”, ale ktoś kiedyś powiedział, że NIE WAŻNE ILE SIĘ ZARABIA – WAŻNE ILE SIĘ WYDAJE. Poza tym prowadzę DG od 6 miesięcy i nie wszystko wiem dlatego pytam na ogólnym forum. Forum to chyba dobre miejsce do zadawania nawet najgłupszych pytań. Pozdrawiam Panów Wszystko Wiedzących.

  31. Witam,
    A jak jest ze składami ZUS w przypadku jednoosobowej spółki, gdzie ta osoba pracuje jeszcze na pełny etat?

    1. Emeryt prowadzący jednocześnie działalność gospodarczą może dobrowolnie opłacać składkę emerytalną i rentową, natomiast obowiązkowo zdrowotną.

  32. Dzień dobry.
    Jeżeli jest 2 wspólników którzy chcą założyć Sp. z o.o. I jeden z nich jest emerytem (65 lat skończone) To czy NIE emeryt wspólnik (będzie płacić zus? ) I czy emerytowi mogą zmniejszyć świadczenia?

    1. Nikt w tej spółce nie będzie płacił ZUSu jako wspólnik, a sam fakt bycia wspólnikiem sp. z oo nie przekreśla uprawnień do wypłaty emerytury.

      1. Dziękuję za odpowiedź.
        Czy wspólnik z 80% może zostać jedynym członkiem zarządu?( nie wiem czy jest taka opcja przy zakładaniu przez port. S24.pl) który podejmuje kluczowe decyzje nie będąc prezesem? ( natomiast wspólnik z 20% wkładem nie chce uczestniczyć w decyzjach spółki).
        Pytanie czy jedno osobowy zarząd może sam (sobie przyznawać/pobierać zaliczki lub udzielać ich wspólnikowi czy określa to jakaś uchwała? Dziękuję

        1. Tak, może – zachęcam do zgłębienia bliżej bloga, znajdzie tam Pan odpowiedź na większość swoich pytań.
          Wynagrodzenie zarządu ustala organ, który go powołał.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

O mnie

Radca prawny, wpisany na listę w Okręgowej Izbie Radców Prawnych w Katowicach, ekspert portalu Wyborcza.biz. Doradza w zakresie prawa spółek, a w szczególności tworzenia i przekształceń spółek handlowych oraz ich funkcjonowania.

Poszukujesz gotowych rozwiązań prawnych?

Ostatnie wpisy

Przepisy

Tu się udzieliłem

Chcesz być ze mną na bieżąco?
Zapisz się na bezpłatny newsletter!