Błażej Sarzalski

radca prawny

Radca prawny, wpisany na listę w Okręgowej Izbie Radców Prawnych w Katowicach, ekspert portalu Wyborcza.biz. Doradza w zakresie prawa spółek, a w szczególności tworzenia i przekształceń spółek handlowych oraz ich funkcjonowania.
[Więcej >>>]

Powtarzające się świadczenia niepieniężne w spółce z o.o.

Błażej Sarzalski19 lutego 201663 komentarze

Jedną z najrzadziej stosowanych (zupełnie niesłusznie!) klauzuli umownych w umowach spółek z ograniczoną odpowiedzialnością jest klauzula powtarzających się świadczeń niepieniężnych wspólnika. Brzmi w sposób skomplikowany, ale jej zastosowanie jest pożądane, szczególnie w małych spółkach na dorobku.

Wpis nadal aktualny w 2018 roku.

Co musisz wiedzieć o obowiązku powtarzających się świadczeń niepieniężnych?

Wróćmy do teorii. Spółka z o.o. jest spółką kapitałową, która tym różni się od spółek osobowych, że podmiotem sprawczym jej istnienia jest kapitał – pieniądz lub rzecz/prawo o określonej wartości, nie zaś własna praca wspólników, spółka ma też odrębną od wspólników podmiotowość prawną i prawno-podatkową. Z tego wynika, że aby wspólnik mógł świadczyć usługi na rzecz spółki musi istnieć pomiędzy nim a spółką stosunek prawny, na podstawie którego te usługi lub świadczenia innego rodzaju (np. rzeczowe) są wykonywane.

W większości spółek jakie znam wspólnicy podpisują ze spółką różnorodne umowy, np. umowy zlecenia, umowy o pracę, umowy o dzieło, umowy dostawy, sprzedaży itp. W ten sposób dostarczają spółce potrzebnej pracy własnej, która wykorzystywana jest dla dobra spółki.

Niewiele osób jednak wie, że podstawą do świadczenia usług na rzecz spółki może być sama umowa spółki. Jak czytamy w Kodeksie spółek handlowych:

Art.3.Przez umowę spółki handlowej wspólnicy albo akcjonariusze zobowiązują się dążyć do osiągnięcia wspólnego celu przez wniesienie wkładów oraz, jeżeli umowa albo statut spółki tak stanowi, przez współdziałanie w inny określony sposób.

Ramy dla tego współdziałania w inny sposób może tworzyć umowa spółki. O ile na moim blogu szeroko opisywałem kwestię nieodpłatnych świadczeń wspólnika na rzecz spółki z ograniczoną odpowiedzialnością (a w szczególności podatkowych aspektów takich świadczeń), o tyle nie wspominałem o innym rodzaju współdziałania, jakim są świadczenia niepieniężne.

Chodzi więc o różnego rodzaju usługi bądź dostawy, inne niż dostarczanie pieniędzy, które to usługi mają mieć charakter powtarzalny,  w małych spółkach opartych na pracy własnej wspólników będzie to najczęściej właśnie ich praca.

Jakie są skutki wprowadzenia takiego zapisu w umowie spółki?

  • wspólnikowi przysługuje za takie świadczenie wynagrodzenie, wypłacane przez spółkę także w przypadku, gdy sprawozdanie finansowe nie wykazuje zysku (nie obowiązuje tutaj więc zasada ochrony kapitału zakładowego wobec wspólników),
  • wynagrodzenie za tego typu świadczenia nie może być wyższe niż stawki rynkowe,
  • świadczenia tego typu nie stanowią tytułu do objęcia wspólnika ubezpieczeniem społecznym ani zdrowotnym (unikamy więc płacenia składek ZUS),
  • ponieważ obowiązek świadczeń niepieniężnych obciąża udziały wspólnika, to o ile nie zastrzeżemy inaczej w umowie spółki, sprzedaż tych udziałów może nastąpić jedynie za zgodą zarządu spółki,
  • z tego samego powodu jeżeli udziały obciążone tym obowiązkiem są zbywane na rzecz osoby trzeciej, osoba ta zobowiązana jest do takich samych powtarzających się świadczeń, jak sprzedający,
  • co do zasady przychód z tytułu takich świadczeń dla wspólnika – osoby fizycznej rozpoznawany będzie jako przychód z tzw. “innych źródeł”.

O czym jeszcze musisz wiedzieć?

  • gdy wartość usług przekroczy kwotę 150.000 zł w roku, nawet jeżeli nie prowadzisz działalności gospodarczej, to stajesz się podatnikiem czynnym podatku VAT i musisz doliczać VAT,
  • gdy wartość usług przekroczy 30.00o euro w roku, a wspólnik ma więcej niż 25% udziałów w spółce, konieczne będzie sporządzenie dokumentacji cen transferowych.

W czym mogę Ci pomóc?

    Twoje dane osobowe będą przetwarzane przez Kancelaria Radcy Prawnego Błażej Sarzalski w celu obsługi przesłanego zapytania. Szczegóły: polityka prywatności.

    { 63 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

    Vladimir 19 lutego, 2016 o 12:01

    Bardzo interesujący temat, warty przemyślenia…

    Odpowiedz

    Michał 20 lutego, 2016 o 14:08

    “gdy wartość usług przekroczy kwotę 150.000 zł w roku, nawet jeżeli nie prowadzisz działalności gospodarczej, to stajesz się podatnikiem czynnym podatku VAT i musisz doliczać VAT” – Panie Błażeju, czy mógłbym prosić o wskazówkę, z czego wynika taki wniosek? Czy tego typu działalność na rzecz spółki musi być koniecznie zakwalifikowana jako działalność gospodarcza wspólnika?

    Odpowiedz

    Błażej Sarzalski 20 lutego, 2016 o 15:11

    Ustawa o VAT zawiera swoją własną definicję działalności gospodarczej, niezależną od definicji z ustaw o podatku dochodowym oraz swobodzie działalności gospodarczej. Po 150 tysiącach przestajemy być zwolnieni z vatu 🙂

    Odpowiedz

    Maciej 26 lutego, 2016 o 21:31

    Panie Mecenasie!

    Co sądzi Pan Mecenas o tym, żeby adwokatom i radcom przyznać uprawnienia notariuszy – czyli np. umowę półki z o.o. mógłby sporządzać adwokat a także poprowadzić protokół Walnego Zgromadzenia Akcjonariuszy w spółce akcyjnej. Jestem jak najbardziej za. Chociażby Pan Mecenas ma większą wiedzę o przygotowywaniu umów spółek (zwłaszcza z o.o.) niż niejeden rejent.

    PS Gratuluję bloga i proszę o więcej!

    Odpowiedz

    Błażej Sarzalski 26 lutego, 2016 o 21:52

    Panie Macieju, cóż… jestem w zasadzie zwolennikiem poszerzania uprawnień własnego zawodu, ale mam świadomość, że nie do tego on został powołany. Patrząc realnie życzyłbym sobie aby notariusze wykazywali się wiedzą i logiką w argumentacji swoich poglądów, zamiast “ale to może nie przejść w sądzie”… “niby dlaczego?”… “bo są tacy teraz młodzi, ambitni referendarze”. Perfekcyjna logika prawnicza.

    Notariuszom się zresztą już kiedyś u mnie dostało 🙂

    https://rejestracjaspolkizoo.pl/2012/02/08/notariusze-notariusze-uwaga-wpis-kontrowersyjny/

    Odpowiedz

    Aplikant 2 marca, 2016 o 12:06

    Na co zwrócić uwagę zakładając firmę ze wspólnikiem? Planuje zakładać firmę i chcę mieć pewność, że mój wspólnik mnie nigdy nie będzie mógł oszukać. I do jakiej kwoty jestem zwolniony z posiadania kasy fiskalnej?

    Odpowiedz

    Błażej Sarzalski 2 marca, 2016 o 15:09

    Chyba nie oczekuje Pan, że odpowiem na wszystkie te pytania 🙂 ?

    Odpowiedz

    Patryk 25 kwietnia, 2016 o 14:46

    Jak mu ufasz to nie musisz się martwić 🙂

    Odpowiedz

    Łukasz 12 marca, 2016 o 21:12

    Cytuję: “…Chodzi więc o różnego rodzaju usługi bądź dostawy, inne niż dostarczanie pieniędzy, które to usługi mają mieć charakter powtarzalny, w małych spółkach opartych na pracy własnej wspólników będzie to najczęściej właśnie ich praca…”

    Tak się zastanawiam nad tymi powtarzającymi się świadczeniami. Według mnie należy rozróżnić słowo “ciągły” od “powtarzający” (nie sugeruje, że Pan tak akurat na to patrzy, ze względu na streszczony charakter wypowiedzi). W związku z powyższym według mnie nie można zawrzeć w umowie spółki, że wspólnik jest zobowiązany np. do “obsługi klientów na recepcji”, gdyż jest to praca ciągła (powtarzająca się stale) wspólnika.

    Odpowiedz

    Błażej Sarzalski 14 marca, 2016 o 11:50

    Witam, świadczenie musi charakteryzować się powtarzalnością, rzeczywiście autorzy komentarzy rozróżniają podejście “ciągłego” stosunku prawnego od “powtarzającego się”, jednak po pierwsze, mają do tego różne podejścia (np. takie, że obowiązek ciągły to także powtarzający się), a po drugie – okresowe świadczenie jakichś usług, o ile nie jest to np. najem/dzierżawa (choć autorzy też to dopuszczają) – czyli np działanie podobne do zlecenia, wykonywanie jakichś dzieł, okresowe dostarczanie towarów (choćby codzienne) to jednak coś powtarzającego się

    Odpowiedz

    Jacek 13 kwietnia, 2016 o 11:17

    Przepraszam, że z opóźnieniem, ale tak mnie tknęło teraz takie praktyczne pytanie małe:
    A jak się mają takie świadczenia wspólnika do wszelakich przepisów których przestrzeganie kontrolują trzyliterowe instytucje PIP, BHP itp. ? Co np. w przypadku jakiegoś wypadku przy “wykonywaniu świadczeń” przez wspólnika?
    Taki wspólnik nie podlega tym przepisom?

    Odpowiedz

    Błażej Sarzalski 13 kwietnia, 2016 o 14:19

    Wspólnik nie świadczy pracy w rozumieniu Kodeksu pracy, nie można jednak wykluczyć odpowiedzialności odszkodowawczej spółki w przypadku gdy do jakiegoś wypadku dojdzie z jej działania lub (częściej) zaniechania.

    Odpowiedz

    Adam 4 sierpnia, 2016 o 20:59

    Witam.

    Czy ten wpis w świetle orzeczenia NSA sprawa FSK 1889/14 jest nadal aktualny?

    Odpowiedz

    Błażej Sarzalski 4 sierpnia, 2016 o 22:09

    Tak, ten wyrok dotyczył nieodpłatnego świadczenia, a nie powtarzających się świadczeń niepienieznych

    Odpowiedz

    Adrian 17 sierpnia, 2018 o 21:29

    Fragment w tezie tego orzeczenia mówi jednak o “powtarzających się świadczeniach niepieniężnych”:
    “Jeżeli wspólnik spółki z o.o. w ramach zobowiązania wynikającego z umowy spółki i zgodnie z art. 159 i art. 176 § 1 k.s.h. świadczy na jej rzecz dodatkowe usługi (powtarzające się świadczenia niepieniężne) bez wynagrodzenia, to spółka ta – zgodnie z art. 12 ust. 1 pkt 2 u.p.d.o.p. – otrzyma nieodpłatnie świadczenia podlegające opodatkowaniu podatkiem dochodowym od osób prawnych.”
    …więc pytanie jest zasadne. Czy nie?

    Odpowiedz

    Marcin 27 sierpnia, 2018 o 08:10

    Czemu spora część osób upiera się przy świadczeniach nieodpłatnych/bez wynagrodzenia . Jeśli nawet spółka nie ma kasy to po prostu na razie nie płaci ma długi względem udziałowca jak za jakiś czas będzie kasa to się zapłaci (jakoś trzeba ją wyciągnąć) a jak sp zo.o. zbankrutuje to się człowiek ustawi w kolejce u komornika i tyle.

    Odpowiedz

    Błażej Sarzalski 27 sierpnia, 2018 o 08:18

    Bo chcieliby być na czysto ze spółką i np. jej nie zadłużać? Szczerze… uważam, że świadczenia odpłatne są łatwiejsze do ogarnięcia, zarówno podatkowo, jak o pod kątem pożądanego skutku w postaci tworzenia kosztów dla spółki 🙂

    Ewa 28 sierpnia, 2016 o 23:28

    Witam,

    A czy w umowie spółki trzeba wymieniać każdą świadczoną przez wspólnika usługę czy można ująć to w sposób ogólny? Jakie jest podejście?

    Odpowiedz

    Błażej Sarzalski 29 sierpnia, 2016 o 11:47

    Trzeba dosyć szczegółowo opisać charakter usługi.

    Odpowiedz

    Damian 5 grudnia, 2017 o 11:42

    Ciekawy jestem czy taki zapis jest wystarczający?
    1.Wspólnicy zobowiązani są do: świadczeń niepieniężnych o charakterze powtarzającym się, oraz nieodpłatnych świadczeń na rzecz spółki. Świadczenia te mogą dotyczyć usług związanych z: administrowaniem spraw spółki; prowadzeniem działalności: operacyjnej, doradczej, technicznej, oraz pozostałych działań zmierzających do osiągnięcia celu zarobkowego i gospodarczego spółki.
    2. Zarząd określa jaki charakter ma świadczenie wspólnika, jego rodzaj, wielkość i czas.
    3. Zarząd może podjąć decyzję o wynagrodzeniu pieniężnym dla wspólników za powtarzające się świadczenia niepieniężne.

    Odpowiedz

    kuba 9 września, 2016 o 12:04

    Witam,

    napisał Pan, że przysługuje wynagrodzenie za świadczenie usług niepieniężnych. Co w sytuacji, gdy umowa spółki nakłada na wspólników takie świadczenie ale milczy na temat wynagrodzenia? Czy wówczas wspólnik może żądać takiego wynagrodzenia stosując stawki rynkowe?
    I czy świadczeniem niepieniężnym może być np. świadczenie usług zarządczych? Spotkałem się, że czasami wspólnicy będąc jednocześnie członkami zarządu, nie pobierają z tego tytułu wynagrodzenia ale mają wpisany m.in. taki obowiązek.

    Pozdrawiam

    Odpowiedz

    robert 17 stycznia, 2017 o 11:44

    Błażej, odgrzeję kotleta…

    Jak wiemy nie stanowią k.u.p. “niewypłacone, niedokonane lub niepostawione do dyspozycji wypłaty, świadczenia oraz inne należności ze stosunku pracy, działalności wykonywanej osobiście oraz praw majątkowych”
    Jak na razie interpretacje skarbowe wskazują na to, że w przypadku świadczeń niepieniężnych mamy do czynienia z “przychodami z innych źródeł” (z braku… znalezienia tychże źródeł), a więc powyższe nas mało interesuje.

    Jednak wnikliwe zapoznanie się z ustawą przez niektórych prawników doprowadziło do spostrzeżenia, że udziałowcy spółki przynależni są do jej “organów” (w.z.w.) a dochody osiągane przez osoby przynależne do organów spółki, niezależnie od sposobu ich powołania, są zaliczane do przychodów z działalności wykonywanej osobiście – niewypłacone nie stanowiły by więc k.up.

    Z drugiej strony owi prawnicy nie są w stanie wyjaśnić, czy brak powołania jest sposobem powołania (niezależnie jakim)… Dla mnie nie jest 🙂

    Jestem niezmiernie ciekaw Twojej opinii w temacie, a może przy okazji znasz jakieś interpretacje dywagujące na temat powyższych wątpliwości ?

    pozdrawiam, robert

    Odpowiedz

    Błażej Sarzalski 17 stycznia, 2017 o 15:58

    Myślę, że nie ma co dzielić włosa na czworo. Otóż bowiem nie jest istotne co nie jest kosztem, ale co kosztem jest, a tymże jest każdy wydatek poniesiony celem uzyskania przychodu lub zabezpieczenia źródła przychodu. Jeżeli nie znajduje się wprost w art. 16 ust. 1 to nie ma przepisu, który by zabraniał wrzucać to w koszty, trzeba tylko wykazać związek między przychodem bądź zabezpieczeniem jego źródła, a wydatkiem – a to najczęściej da się zrobić.

    Odpowiedz

    robert 17 stycznia, 2017 o 17:05

    hehe, jest co dzielić bo nie chodzi o sam fakt księgowania kosztu (bilansowo) tylko jego uznania podatkowo. W dacie poniesienia (odbioru świadczenia – dla przychodu z innych źródeł) czy w dacie wypłaty tegoż (dla działalności wykonywanej osobiście).
    Podobnie zresztą z pełnieniem przez spółkę funkcji płatnika (opcja 2) lub nie (opcja 1).

    Odpowiedz

    Janek 31 stycznia, 2017 o 22:16

    Wynagrodzenie z tytułu świadczenie na rzecz spółki jakim % jest opodatkowana ??

    Czy nie ma tu typowego jak przy UMoDz opodatkowania a kwota wypłacana jest kwotą brutto??

    Odpowiedz

    Błażej Sarzalski 1 lutego, 2017 o 09:01

    Według skali, IMHO spółka też jest płatnikiem zaliczek (działalność wykonywania osobiście).

    Odpowiedz

    robert 1 lutego, 2017 o 10:18

    wg interpretacji (inne źródła) spółka nie jest płatnikiem 🙂

    Odpowiedz

    Włodek 1 października, 2019 o 15:46

    Robercie, czy mogę prosić o ta inną interpretację?

    Odpowiedz

    AGNIESZKA 7 maja, 2017 o 11:02

    Czy jeżeli w umowie spólki zastrzeże się obowiązek powtarzalnych świadczeń niepieniężnych wspólnika na rzecz spólki z o.o., a wspólnik prowadzi równolegle własną jednoosobową działalność gospodarczą (opodatkowaną VAT) , której zakres pokrywa się z zakresem swiadczeń niepieniężnych, to czy spełnienie tego obowiązku może odbyć się w ramach jdg wspólnika i udokumentowane wystawioną przez niego fakturą vat? Czy faktura ta stanowić będzie kup spólki?

    Odpowiedz

    Błażej Sarzalski 8 maja, 2017 o 10:19

    Jeżeli wspólnik prowadzi działalność w rozumieniu updof i ustawy o VAT to taka możliwość w mojej ocenie by istniała, natomiast nie ma co mieszać według mnie – w takim przypadku lepiej po prostu podpisać umowę na linii wspólnik-spółka.

    Odpowiedz

    AGNIESZKA 8 maja, 2017 o 12:12

    ok, rozumiem, że umowa powinna być podpisana poprzez pełnomocnika, skoro jest między wspólnikiem a spółką.

    Odpowiedz

    robert 8 maja, 2017 o 13:07

    zastanawiam się… do spółki przystępuje osfiz rzec by można … saute (nie spotkałem się, aby można było przystąpić jako osfiz prowadząca d.g.) więc i świadczenia obciążają ja z tytułu “osobistego” a nie z tyt. d.g. Chyba, żeby zapisać odpowiednio w umowie spółki ?

    Tak więc, też bym nie mieszał, ale z drugiej strony, jeśli już obowiązek świadczeń jest zapakowany do umowy spółki, to czy możemy podpisać umowę na świadczenie usług w tym samym zakresie, z tą samą osobą – było nie było – fizyczną ?

    Odpowiedz

    Błażej Sarzalski 8 maja, 2017 o 13:20

    Tak, przystępuje saute, ale np. w doktrynie podaje się jako przykład powtarzających się świadczeń niepieniężnych zapewnienie stałych dostaw półproduktów, poza tym, do spółki może też przecież przystąpić inna spółka, dlatego to nie jest decydujące dla sposobu opodatkowania tego, a raczej to, czy mamy do czynienia z działaniem w sposób zorganizowany, ciągły oraz z ponoszeniem gospodarczego ryzyka swoich działań… to tak samo jak cienkie bywa rozgraniczanie zwykłej “umowy zlecenia” od umowy zlecenia w ramach j.d.g… ot.. cała magia polskiego systemu podatkowego :)))

    Odpowiedz

    Marcin 20 października, 2017 o 17:45

    Czy obowiązek świadczeń niepieniężnych możne obejmować wszystkich wspólników nawet tego który jest prezesem zarządu?
    Czy mogą się obowiązki pokrywać?
    np. odśnieżanie chodnika zwykle to wykonuje pracownik nie będący udziałowcem ale jak zachoruje to ktoś musi odśnieżyć i wtedy zabiera się za to wspólnik ten akurat który jest najbliżej.
    np. Durze zamówienie i żeby się wyrobić wszyscy biorą się za robotę pracownik + wspólnicy i robią to samo co ma pracownik w obowiązkach tyle że on sam się nie wyrobi albo np. zachorował.

    Odpowiedz

    Błażej Sarzalski 23 października, 2017 o 09:06

    Obowiązek może obejmować każdego wspólnika i obowiązki mogą się pokrywać, tj. polegać na współpracy w jakimś zakresie.

    Odpowiedz

    Marcin 23 października, 2017 o 13:31

    Czy może być zapis typu “udziałowiec A i B mają obowiązek świadczyć pracę jeśli jest ona potrzebna do niezakłóconego funkcjonowania sp zo.o. ” jak wyżej każda praca jeśli pracownik na zwolnieniu lub dużo zamówień. Czy powtarzające może być długi okres przerwy np. wszystko dobrze idzie pracownicy zdrowi to udziałowcy nie muszą pracować przez kilka miesięcy ale coś się wydarzy pracownicy odejdą/zachorują i wtedy udziałowcy zasuwają 7 dni w tygodniu.

    Zakładają że udziałowcy są zaufani (jeden jest prezesem) i między sobą nie będą mieli sporów kto może kwestionować zapis zus/us/krs/pip …. ewentualnie czym może się kończy takie kwestionowanie naliczeniem składek jak o dzieło / nieważność uznanie za prace na czarno i mandat ?

    Odpowiedz

    Błażej Sarzalski 24 października, 2017 o 08:35

    Tego typu rozwiązanie nie ma imho charakteru powtarzalnego, a incydentalny – co nie znaczy, że nie można go wpisać do umowy spółki, można, ale jako inne obowiązki wspólnika (nie powiązane z udziałem, ale ze statusem wspólnika).

    Odpowiedz

    Piotrek 25 sierpnia, 2018 o 22:07

    Czy zatem obowiązek prostych prac w stylu sprzątanie siedziby spółki (kilka razy w tygodniu), obowiązek odświerzenia pomieszczenia po przez odmalowanie ścian raz w roku czy też konserwacja infrastruktury teleinformatycznej w spółce może zostać zawarty w umowie spółki jako powtarzające się świadczenie niepieniężne? Czy może ono być ono przyporządkowane do konkretnego udziału, którego zbycie powoduje przeniesienie tego obowiązku na nowego właściciela udziału?

    Błażej Sarzalski 27 sierpnia, 2018 o 07:57

    Tak, tego typu obowiązki jak najbardziej. Można nimi oczywiście obciążyć tylko część udziałów.

    AGNIESZKA 24 października, 2017 o 08:50

    Ciekawy temat- czy te incydentalne swiadczenia niepieniężne – świadczone przez wspólnika odpłatnie – również ( jak te powtarzające się ) nie będą podlegały ubezpieczeniom zus?

    Odpowiedz

    Błażej Sarzalski 5 grudnia, 2017 o 11:48

    Zbyt blankietowy

    Odpowiedz

    Andrzej 11 stycznia, 2018 o 09:27

    A co jeśli umowa spółki nie zawiera tego zapisu (powtarz.św.niepien.), bo założona przez s-24 według wzoru? Czy może go zastąpić uchwałą wspólników, która przyzna zarządowi i prokurentowi wynagrodzenie “za zarządzanie”, bez żadnej dodatkowej umowy: o pracę, cywilnoprawnej, czy kontraktu managerskiego (Art. 2031 KSH). Czy w takiej sytuacji dochody wspólnika nie będą oZUSowane (“przychód z innych źródeł”)?

    Odpowiedz

    Błażej Sarzalski 11 stycznia, 2018 o 09:35

    Nie można go w prosty sposób zastąpić – natomiast wynagrodzenie prezesa/członka zarządu może być regulowane uchwałą zgromadzenia wspólników. Co do prokurenta to ja jestem sceptyczny, aby można tak było zrobić, choć są interpretacje, które to dopuszczają.

    Odpowiedz

    robert 11 stycznia, 2018 o 09:41

    Żeby tylko się nie okazało (w naszym, rozważanym przypadku bo w praktyce o zgrozo okazuje się aż nazbyt często) że wynagrodzenie za funkcję sprawowaną w zarządzie “zastępuje” wynagrodzenie za świadczenie ciągłe.
    Np. jedyną osobą mającą “styczność” z działaniami spółki zajmującej się sprzedażą wysyłkową jest prezes zarządu, otrzymujący wynagrodzenie funkcyjne, a towar się “sam zamawia”, klienci “sami się pozyskują”, faktury drukują się również “same” i tak też “się wysyła” towar na poczcie 😀

    Odpowiedz

    Leoś 14 marca, 2018 o 09:38

    A na czym ma polegać “sprawowanie funkcji w zarządzie”?
    Siedzieć na fotelu Prezesa i pachnieć ?
    Jakie czynności miałyby być ozusowane a jakie nie ?
    Jakaś dodatkowa sprawozdwczość do tego może ?

    Odpowiedz

    Błażej Sarzalski 15 marca, 2018 o 09:19

    Prezes nie leży i nie pachnie, ale ma prawo i obowiązek prowadzić sprawy spółki, jest to dosyć ogólne pojęcie, ale o ile mógłbym do niego zaliczyć negocjacje umów w imieniu spółki, czy też wystawianie w jej imieniu faktur albo nawet okazyjne wysłanie czegoś na poczcie to czynności typowo pracownicze jak np. pakowanie, załadunek, wykonanie strony internetowej już niekoniecznie.

    Odpowiedz

    Leoś 15 marca, 2018 o 09:51

    Kodeksowo to ujęte chyba nie jest.
    W taki razie czy jedoosobowy Prezes ( dwuosobowej spółki 91/9 ) z wynagrodzeniem z tytułu powołania ( czyli tylko PIT do US ) ma się czego obawiać od ZUS-u ?
    Bo Spółka coś sprzedała a Prezes to zawiózł ?

    Odpowiedz

    Radosław 13 marca, 2018 o 21:31

    Czyli mając niski kapitał, i nie chcąc go uszczuplać “wynagrodzeniem” (mamy pracę na etacie, która nam wystarcza na życie), musimy jako wspólnicy otrzymywać to wynagrodzenie? Oczywiście nikogo nie chcemy zatrudniać, będziemy się zajmować firmą (sklep internetowy) we dwójkę. Naprawdę nie da się prowadzić firmy za darmo, bez konieczności wypłacania sobie wynagrodzenia? Chcemy przez pierwszy okres jak najwięcej inwestować, a nie wypłacać dla siebie.

    Odpowiedz

    Marcin 14 marca, 2018 o 00:07

    To dajcie pożyczkę sp zoo (wysokości wypłaty ) i sobie wypłacajcie i tyle dla udziałowców nie ma pcc a od 2018 nie ma problemu z małym kapitałem.

    Odpowiedz

    Błażej Sarzalski 15 marca, 2018 o 09:20

    Można prowadzić spółkę za darmo, ale trzeba się liczyć z tym, że przy okazji kontroli urząd skarbowy może uznać, że spółka czerpie korzyści z tytułu nieodpłatnych świadczeń wspólników, które powinny być zadeklarowane i zrobi domiar podatku dochodowego.

    Odpowiedz

    Marcin 15 marca, 2018 o 09:30

    Nie wiem czy to się zdarza ale ja osobiście bardziej bał bym się zus iż us. Bo na początku i tak się ma spore straty więc jak dadzą domiar to pewno się skompensuje. Gorzej z ZUS jak stwierdzą że to była umowa zlecenie lub jakaś inne oskładkowana to kwoty mogą być gigantyczne a prezes iść do wiezienia jak sp zo.o. nie zapłaci bo to kradzież składek pracowników i myślę że to że okradłeś samego siebie może nie mieć wielkiego znaczenia ;).
    Ps. Proszę o komentarz kogoś z większa wiedzą chętnie usłyszę że się mylę i nie ma takiej możliwości.

    Odpowiedz

    Błażej Sarzalski 15 marca, 2018 o 09:33

    Raczej mało możliwe

    Odpowiedz

    Mati 8 marca, 2019 o 01:26

    Trochę nie rozumiem. Czyli prowadząc jednoosobową spółkę z o.o. nie mogę się sam zatrudnić, a jednocześnie powinienem uwzględnić wkład niepieniężny w umowie spółki, mam zapłacić zus, bo wg przepisów jestem przedsiębiorcą, ale nie mogę wypłacić sobie pensji, bo nie mogę sam ze sobą zawrzeć umowy o pracę, a jednocześnie muszę urzędowi skarbowemu zapłacić podatek za to, że osiągnąłem korzyść z pracy, za którą nie mogę sobie zapłacić, a jednocześnie od której mam zapłacić zus.

    Czy na prawdę w tym 40 milionowym kraju nie ma jednej osoby, która może ogarnąć ten burdel? xD

    Odpowiedz

    Błażej Sarzalski 8 marca, 2019 o 10:26

    Cóż….

    Odpowiedz

    Adam 16 grudnia, 2018 o 12:05

    Witam,

    Z racji, iż jest to ponownie gorący temat (orzeczenie KIS nr 0111-KDIB2-2.4010.11.2018.5.MZ) chciałbym zapytać w temacie … Jestem przed założeniem spółki z o.o. w Polsce, ale z całą rodziną nie mieszkam od lat w kraju i jestem ubezpieczony w Niemczech. Spółka z o.o. ma obsługiwać wyłącznie szkolenia, które będę wykonywać dla 3-4 polskich klientów w Polsce. Cel tej konstrukcji: nie chcę co roku robić złożonych analiz moich dochodów z Polski przed urzędem w DE. Czyli chcę mieć Polski CIT i rozdzielić to od Niemiecki PIT.
    No i konkretnie: skoro szkoleń nie da się podciągnąć pod koszt zarządu (2 osoby, ja = prezes) wynagradzany z powołania, to oczywiście powstają tu (zakładam) powtarzające się świadczenia niepieniężne. Prezes z DE szkoli w PL, a drugi wspólnik i członek zarządu będący na stałe w Polsce opracowuje na bieżąco materiały. Powtarzające się świadczenia niepieniężne chciałbym ująć, jako odpłatne w umowie spółki. Przy okazji rozdzielając tu na jednego wspólnika przygotowanie materiałów (autorstwo i skład), a na mnie prowadzenie samych spotkań szkoleniowych (czyli przyjazd do kraju na spotkanie, usługa i wyjazd). Pytanie (jeżeli w ogóle wspomniany pomysł ma sens), jak odpłatność za powtarzające się świadczenia niepieniężne wycenić do umowy spółki (ilość spotkań szkoleniowych nie jest równomierna w ciągu roku, ilość godzin, minimalna Polska stawka za godzinę …?) żeby nie mieć później kłopotów z nieodpłatnymi lub częściowo nieodpłatnymi świadczeniami niepieniężnymi i w razie kontroli, extra naliczeniem CIT.

    Z pozdrowieniami,
    Adam

    Odpowiedz

    Błażej Sarzalski 17 grudnia, 2018 o 13:23

    Panie Adamie, potrzebna jest tutaj znajomość rynku szkoleniowego i stawek występujących w obrocie. Temat ten zresztą wykracza poza kurtuazyjną odpowiedź w komentarzu. Pozdrawiam!

    Odpowiedz

    Włodek 9 kwietnia, 2019 o 16:55

    W komentarzach poruszono wiele różnych kwestii, jednak nie widzę konkretnej technicznej kwestii relacji miedzy zarządem a wspólnikami w sprawie świadczeń niepieniężnych. Poniżej przykład z życia z umowy jednej spółki.

    Wspólnicy zobowiązali się w umowie spółki do odpłatnego wykonywania świadczeń niepieniężnych na rzecz spółki do momentu utraty statusu wspólnika w spółce.
    W umowie spółki został określony wymiar nieprzekraczający 160 godzin w danym miesiącu kalendarzowym za wynagrodzeniem nie mniejszym niż 50 pln netto za godzinę wynagrodzenia.
    W kolejnym paragrafie umowy spółki w odniesieniu do tego co powyżej mowa jest,
    że świadczenie będzie wykonywane pod warunkiem uprzedniego jednomyślnego podjęcia przez zgromadzenie wspólników odpowiedniej uchwały konkretyzującej
    w swej treści przedmiot świadczenia, wymiar świadczenia a także ustalającej wysokość i sposób płatności wynagrodzenia należnego danemu wspólnikowi z tytułu świadczenia.
    Wobec powyższego zapisu pojawia się wątpliwość czy możliwe jest aby wspólnicy samodzielnie decydowali o tym, czy w danym miesiącu będą świadczyć to do czego się zobowiązali w umowie spółki oraz za ile. Czy nie powinno być tak, iż to zarząd zwraca się do wspólników o przepracowanie określonej liczby godzin? A może decydującym o tym jest zapis w umowie spółki i może być i tak i tak czyli albo wspólnicy albo zarząd?

    Odpowiedz

    Błażej Sarzalski 10 kwietnia, 2019 o 09:02

    Tak jak powyżej, muszę wskazać, że to wykracza poza ramy kurtuazyjnej odpowiedzi na blogu.

    Odpowiedz

    Wojtek 5 maja, 2019 o 03:55

    ” Art. 176. § 1. Jeżeli wspólnik ma być zobowiązany ” Co w przypadku gdy w umowie spółki nie ma zapisu o takim zobowiązaniu a jeden bądź kilku wspólników takie świadczenia wykonuje. Czy dopuszczalne jest za nie wynagrodzenie określone w uchwale zgromadzenia wspólników ?

    Odpowiedz

    Błażej Sarzalski 9 maja, 2019 o 09:58

    W takiej sytuacji należy zawrzeć umowę między wspólnikiem, a spółką.

    Odpowiedz

    Włodek 1 października, 2019 o 17:36

    Panie Błażeju

    Pozwolę sobie podnieść temat…
    Członek zarządu, pobierający wynagrodzenie za świadczenia jest rezydentem podatkowym obcego państwa i nie mieszka w Polsce. Pytanie jest proste: jakim tytułem należy to księgować, aby uniknąć podwójnego opodatkowania?

    Odpowiedz

    Błażej Sarzalski 2 października, 2019 o 08:55

    Pytanie może proste, ale odpowiedź złożona. Może nawet począwszy od tego, że pytanie jest wadliwie zadane. Powinno brzmieć: jaki jest charakter powtarzających się świadczeń niepieniężnych w odniesieniu do umów o unikaniu podwójnego opodatkowania…

    Odpowiedz

    Włodek 2 października, 2019 o 09:01

    OK, podejdźmy z drugiej strony.
    Zarządzanie Spółką, reprezentacją Spółki za granicą – to są regularne świadczenia, za które jest pobierane wynagrodzenie. Główny księgowy jest na stanowisku: należy pobrać zaliczkę na PDOF. Ale to stanowisko wygląda na “…zróbmy tak, na wszelki wypadek, gorzej nie będzie…”

    Odpowiedz

    Dodaj komentarz

    Na blogu jest wiele artykułów, w których dzielę się swoją wiedzą bezpłatnie.

    Jeśli potrzebujesz indywidualnej pomocy prawnej, napisz do mnie :)

    Przedstaw mi swój problem, a ja zaproponuję, co możemy wspólnie w tej sprawie zrobić i ile będzie kosztować moja praca.

    Twoje dane osobowe będą przetwarzane przez Kancelaria Radcy Prawnego Błażej Sarzalski w celu obsługi komentarzy. Szczegóły: polityka prywatności.

    Poprzedni wpis:

    Następny wpis: