Podatek od wkładów pieniężnych do spółki z o.o.

Błażej Sarzalski        14 listopada 2017        Komentarze (0)

Od zeszłego roku obowiązują dosyć rygorystyczne zasady dotyczące ustalania wartości wkładów niepieniężnych na potrzeby obliczenia podatku z tytułu objęcia udziałów w spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w zamian za tego typu wkłady (czym jest wkład niepieniężny?), tym razem jednak z parlamentu poszła bomba.

W zeszłym tygodniu Senat bez poprawek przegłosował nowelizację ustaw o podatkach dochodowych oraz ryczałcie od przychodów ewidencjonowanych, co oznacza, że nie wróci ona do Sejmu i nie będzie można jej poprawić, idzie ona od razu na biurko Prezydenta RP. Gazety i doradcy podatkowi alarmują.

Dlaczego jednak  należałoby ją poprawić?

Kontrowersyjny podatek od wkładów pieniężnych

Eksperci twierdzą, że ustawa przewiduje opodatkowanie podatkiem dochodowym od osób prawnych wszelkich wkładów do spółek kapitałowych – nie tylko, jak dziś, niepieniężnych (czyli np. w postaci nieruchomości, maszyn i urządzeń, akcji i udziałów), ale i pieniężnych. I to wnoszonych zarówno do spółek dopiero tworzonych, jak i już istniejących.

Wpadka, czy celowe zagranie Fiskus Teamu?

Chyba jednak wpadka. Na ołtarzu „dobrej zmiany” złożono już wiele zasad, a zasada przyzwoitej legislacji padła pierwsza (o ile kiedykolwiek obowiązywała). Wiele jednak wskazuje, że nie jest to przemyślane działanie, a babol legislacyjny, zmiana nie ma bowiem charakteru systemowego (nie dotyczy podatników podatku PIT) i wygląda po prostu tak, jakby z dotychczasowej treści art. 12 ust. 1 pkt 7 ustawy o CIT usunięto nieco za dużo. Samo Ministerstwo twierdziło, że zmiana ma charakter tylko redakcyjny.

Jak doszło do tego babola?

Dotychczasowa treść art. 12 ust. 1 pkt 7 wskazuje, że przychodem jest:

 wartość wkładu określona w statucie lub umowie spółki, a w razie ich braku wartość wkładu określona w innym dokumencie o podobnym charakterze – w przypadku wniesienia do spółki albo do spółdzielni wkładu niepieniężnego w innej postaci niż przedsiębiorstwo lub jego zorganizowana część; jeżeli jednak wartość ta jest niższa od wartości rynkowej tego wkładu albo wartość wkładu nie została określona w statucie, umowie albo innym dokumencie o podobnym charakterze, przychodem jest wartość rynkowa takiego wkładu określona na dzień przeniesienia własności przedmiotu wkładu niepieniężnego; przepis art. 14 ust. 2 stosuje się odpowiednio;

Po zmianie przepis ten będzie brzmiał:

wartość wkładu określona w statucie lub umowie spółki, a w razie ich braku wartość wkładu określona w innym dokumencie o podobnym charakterze; jeżeli jednak wartość ta jest niższa od wartości rynkowej tego wkładu albo wartość wkładu nie została określona w statucie, umowie albo innym dokumencie o podobnym charakterze, przychodem jest wartość rynkowa takiego wkładu określona na dzień przeniesienia własności przedmiotu wkładu niepieniężnego; przepis art. 14 ust. 2 stosuje się odpowiednio;

Usunięto więc część przepisu, która zawężała pojęcie przychodu tylko do specyficznych sytuacji wnoszenia wkładów niepieniężnych innych niż przedsiębiorstwa lub ich zorganizowane części.

Polacy nic się nie stało?

Czy jednak na pewno ustawa powinna tak być interpretowana jak alarmują eksperci z Gazety Prawnej, skoro nadal w przepisie (na końcu) mowa jest jednak o wkładzie niepieniężnym? Wydaje mi się, że systemowa i funkcjonalna wykładnia ustawy, wsparta też (koślawą) treścią nowego art. 12 ust. 1 pkt 7 jednak nie pozwala na stanowcze twierdzenie, że podatkiem CIT objęte będą wkłady pieniężne.

Polecam jednak fiskusowi wyjaśnienie tych wątpliwości, dla dobra nas wszystkich.

Osoby fizyczne natomiast mogą spać spokojnie. Ta sama ustawa nie wprowadza takiej zmiany do ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych.

P.S. O podobnych kwestiach podatkowych, które nurtują prawników poczytać możecie także na blogu podatkowym Moniki Markisz.

{ 0 komentarze… dodaj teraz swój }

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis: