Oświadczenie o statusie cudzoziemca w S24 można podpisać przez EPUAP

Błażej Sarzalski        07 listopada 2018        2 komentarze

Oświadczenie o statusie cudzoziemca w S24 można podpisać przez EPUAP

Pamiętacie tę scenę z Kochaj albo rzuć kiedy Pawlak uczy się przemawiać i mówi:  Nadejszła wiekopomna chwila? To moje pierwsze skojarzenie, gdy zauważyłem, że w systemie S24 można w końcu podpisywać dodatkowe, dodawane przez użytkownika dokumenty, podpisem EPUAP.

Od teraz wszystkie więc dodatkowe oświadczenia mogą być podpisane w taki sposób. Chodzi szczególnie o te dotyczące adresów oraz oświadczenie o statusie cudzoziemca.

Świetna wiadomość, bo konieczność dostarczania dodatkowych dokumentów papierowo i niemożność podpisania ich profilem zaufanym dostarczała mnóstwa problemów. Teraz owe problemy znikną.

Jak podpisać oświadczenie o statusie cudzoziemca?

System S24 nie udostępnia wzorca oświadczenia o statusie cudzoziemca. Trzeba je więc stworzyć sobie samemu, albo skorzystać ze wzoru, który udostępniam tutaj.

Następnie dokument ów trzeba załączyć do listy dokumentów.

W tym celu klikamy w zakładkę “dokumenty” – “nowy dokument” i przechodzimy na sam dół, klikając w przycisk “wczytaj”. Szukamy naszego dokumentu na dysku i wysyłamy go.  Najpowszechniej obsługiwany format to PDF. Po wczytaniu dokumentu pojawi się możliwość wyboru sposobu podpisania go, a jedną z dostępnych opcji jest złożenie podpisu poprzez EPUAP.

Co się stanie gdy nie dołączymy oświadczenia takiej formie?

Sąd z dużą dozą prawdopodobieństwa zwróci wniosek. Przez jakiś czas panować będzie jeszcze dualizm w praktyce sądowej i część wniosków będzie można uzupełniać pisemnie, ale prawdę powiedziawszy nie zależy to od przepisów prawa, ale praktyki referendarzy sądowych.

Jakie jeszcze dokumenty należy dołączyć jako dokumenty zewnętrzne?

  • Oświadczenie o wyrażeniu zgody osoby powołanej do reprezentowania spółki, likwidatora lub prokurenta
    (nie dotyczy osoby, która podpisuje wniosek lub udzieliła pełnomocnictwa do złożenia wniosku),
  • Lista adresów do doręczeń osób reprezentujących spółkę, likwidatorów lub prokurentów – jeśli adres do doręczeń znajduje się poza obszarem UE należy załączyć dokument  przedstawiający dane pełnomocnika do doręczeń w Polsce
  • Lista adresów do doręczeń członków organu lub osób uprawnionych do powołania zarządu – jeśli adres do doręczeń znajduje się poza obszarem UE należy załączyć dokument ”Dane pełnomocnika do doręczeń w Polsce”. Jest obligatoryjny przy wniosku o pierwszy wpis spółki z ograniczoną odpowiedzialnością.

Jak prawidłowo wypełnić formularz KRS-WH?

Błażej Sarzalski        06 listopada 2018        Komentarze (0)

Jak wypełnić formularz KRS-WH?

Wpis o tym jak wypełnić formularz KRS-WH umieścił dosłownie wczoraj na swoim blogu mec. Marcin Bartyński. Zwrócił on uwagę, że przedsiębiorcy, którzy przekształcają się w spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością chcą aby w rejestrze KRS wpisać informację o ich poprzednich numerach NIP i REGON. Wielu przedsiębiorców obawia się, że ich kontrahenci nie będą respektowali ciągłości prawnej po przekształceniu. Dlatego więc chcą, aby w KRS pojawiły się numery NIP i REGON.

Czy jest to konieczne i rzeczywiście niezbędne dla wykazania istnienia przekształcenia?

Nie wydaje mi się. Ze względów jednak praktycznych warto o to zadbać.

Budowa formularza KRS-WH

Formularz KRS-WH pozwala nam w segmencie I.2. wpisać dane dotyczące podmiotu, z którego powstała spółka.

Prawidłowy sposób wypełnienia tych danych (a więc pól 3, 7, i 8 – a aktualnie 3, 9 i 10 – bo się formularz lekko poszerzył) nie wystarcza jednak, aby dane o poprzednim numerze identyfikacyjnym NIP czy REGON trafiły do rejestru przedsiębiorców. Konieczne jest także dosyć wyczerpujące wypełnienie segmentu I.1. Chodzi tutaj w szczególności o pole 2, które zawiera opis sposobu powstania podmiotu przekształcanego.

Mówiąc wprost, chodzi o to, aby obok wymaganych tam informacji o dacie złożenia oświadczenia o przekształceniu podać tam pełne dane przedsiębiorcy przekształcanego oraz opisać trochę szerzej jak taka procedura wygląda.

Da to nam efekt w postaci ujawnienia numerów NIP i REGON w rejestrze. Będzie to wyglądało przykładowo tak (dane wrażliwe zamazane):

Może Cię także zainteresować:

Potrzebujesz pomocy przy przekształceniu?

Skontaktuj się ze mną.

Czy praca wspólnika może być wkładem do spółki z ograniczoną odpowiedzialnością?

Błażej Sarzalski        23 października 2018        2 komentarze

Czy praca wspólnika może być wkładem do spółki z o.o.?

Zakładasz spółkę. Masz masę pomysłów, wiarę w swoje możliwości. Masz wykształcenie, pasję i jedyne czego Ci brakuje to… pieniędzy. Twój kumpel, z którym snujesz plany świetlanego biznesu także ma zapał. Wpadasz więc na genialny pomysł. Robicie spółkę. Planujesz, że wkładem do spółki będzie Twoja praca, ale czy zadałeś/aś sobie pytanie: Czy praca wspólnika może być wkładem do spółki z o.o.?

Wertujesz Kodeks spółek handlowych w poszukiwaniu odpowiedzi.

Żaden przepis w rozdziale dotyczącym spółki z o.o. jednak nie zabrania takiego rozwiązania. Cieszysz się więc, że będziesz mógł, zamiast pieniądza wnieść do spółki pracę, idziesz do notariusza. A tu klops…

Praca własna wspólnika nie może być wkładem do spółki z o.o.

Wynika to wprost z przepisu art. 14 Kodeksu spółek handlowych. Zabawna historia, ale wiele osób czytających kodeks jakoś zapomina, że na jego samym początku są przepisy wspólne dla spółek kapitałowych i wśród nich także ten, który zabrania wnoszenia takich wkładów.

Możesz się zastanawiać skąd taki zakaz? Co jest złego w tym, by wykonywać pracę na rzecz spółki z o.o. i traktować to jako wkład? Uzasadnieniem rozwiązania przyjętego w Kodeksie spółek handlowych jest (podobno) wzgląd na ochronę kapitału własnego spółki i ochronę wierzycieli.  Wkłady niepieniężne mają pełnić funkcję gwarancyjną. Wiesz co o tym sądzę? Straszna bzdura… jaką funkcję gwarancyjną ma wniesienie 5000 zł, które może wypłynąć w ciągu kilku dni ze spółki? A przecież wniesienie tak niskiego wkładu pieniężnego jest dopuszczalne.

Czy można zobowiązać wspólnika do pracy na rzecz spółki?

Ch0ciaż Twoja praca albo świadczenie usług nie może być wkładem to może być przedmiotem powtarzających się świadczeń niepieniężnych i być przez to powiązana z udziałem. Może też stanowić osobisty obowiązek wspólnika niepowiązany z udziałem. Oczywiście istotne postanowienia w tym względzie powinny znaleźć się w umowie spółki.

Wyłączenie małżonka od udziału w spółce z o.o.

Błażej Sarzalski        11 października 2018        4 komentarze

Wyłączenie małżonka od udziału w spółce z o.o.

Chociaż nikt nie robił badań dotyczących przedsiębiorców to faktem jest, że wśród mieszkańców miast rozpada się co prawie co drugie małżeństwo. Wśród prawników można czasem usłyszeć żarty “z brodą” o tym, że święty węzeł kredytowy wiąże lepiej niż przysięga małżeńska. Chociaż spółki nie wiążą małżonków aż tak często jak kredyty to mimo wszystko warto przemyśleć kwestię zabezpieczenia spółki przed skutkami rozwodu wspólnika.

W Polsce z mocy Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego małżonków łączy wspólność majątkowa. Chociaż popularność intercyzy (czyli umowy majątkowej małżeńskiej) rośnie i wzrost ten jest dostrzegalny w liczbach to nadal dominuje ustrój wspólności majątkowej. Obowiązywanie tego rozwiązania powoduje, że w krytycznym dla życia osobistego momencie rozwodu, może pojawić się kolejny kryzys. Kryzys w spółce.

Wyrok rozwodowy a udziały w spółce z ograniczoną odpowiedzialnością

Wyobraźmy sobie sytuację, że Janusz i Grażyna byli małżeństwem przez kilka lat. Jak to jednak bywa, po pewnym czasie ujawniła się między nimi “niezgodność charakterów”. Na tyle duża zresztą, że trzeba było szukać rozwiązania małżeństwa w drodze rozwodu przed sądem. Janusz i Grażyna wiedzeni romantyczną miłością nie zawarli małżeńskiej umowy majątkowej.

“Co moje to i Twoje” – mówił Grażynce Janusz.

Nie wiem na ile serio traktował swoją deklarację, ale gdy zakładał z Zenkiem spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością, a było to jakieś trzy miesiące po ślubie, nie pomyślał o tym aby zabezpieczyć wpływ swojej małżonki na spółkę. W wyroku rozwodowym sąd napisał:

Należące do majątku wspólnego udziały w spółce z ograniczoną odpowiedzialnością co do zasady mogą być podzielone pomiędzy byłych małżonków. Mogą więc także przypaść temu z współuprawnionych, który nie był wspólnikiem. Przeszkodą do dokonania takiego podziału byłoby jedynie zawarcie w umowie spółki przewidzianego w art. 183[1] k.s.h. zastrzeżenia ograniczającego lub wyłączającego wstąpienie do tej spółki współmałżonka wspólnika w przypadku, gdy udziały są objęte wspólnością majątkową.

Zasadą wyprowadzaną z treści art. 1038 § 1 k.c. w zw. z art. 46 k.r.o. i art. 684 k.p.c. jest obowiązek objęcia podziałem składników majątku wspólnego, które należały do tego majątku w chwili ustania wspólności i istnieją nadal w momencie dokonywania podziału.

W wypadku, kiedy obojgu byłym małżonkom przysługuje udział w spółce jego wartość określona być powinna według stanu rzeczywistego z dnia dokonywania podziału. Z punktu widzenia prawa rodzinnego prawa obojga uczestników do tego składnika są jednakowe.*

Janusz stracił połowę posiadanych udziałów na rzecz Grażynki. W dodatku okazało się, że Grażynka poczuła miętę do Zenka. To z kolei spowodowało lawinę wydarzeń, która skutkowała praktycznym wyłączeniem Janusza od zarządzania spółką. Zenek bowiem też poczuł miętę do Grażynki.

Jak można było uniknąć sytuacji wstąpienia małżonki do spółki z ograniczoną odpowiedzialnością?

Wspólnik miał co najmniej trzy możliwości uniknięcia tego typu problemów w przyszłości.

Po pierwsze, mógł zadbać o podpisanie przed ślubem umowy majątkowej małżeńskiej i wybór ustroju majątkowego, który zakładałby rozdzielność majątkową małżonków.

Po drugie, podczas dokonywania czynności notarialnej – podpisywania umowy spółki, Janusz mógł zadeklarować, że środki służące na objęcie udziałów pochodzą z jego majątku osobistego. To rozwiązanie jest jednak o tyle słabe, że w sporze rozwodowym przed sądem Janusz na zarzut żony musiałby wykazać, że rzeczywiście owe środki z majątku osobistego posiadał, a jego oświadczenie pokrywało się z prawdą.

Trzecim rozwiązaniem byłoby zawarcie w umowie spółki postanowienia wyłączającego udział współmałżonki w spółce na wypadek rozwodu.

*autentyczne uzasadnienie postanowienia Sądu Najwyższego, sygn. akt II CSK 349/12

Może Cię też zainteresować:

Podobał ci się ten artykuł? Udostępnij go innym. Dzięki poniższym przyciskom zajmie ci to dosłownie chwilę.

Jeżeli potrzebujesz pomocy prawnej to zapraszam do działu kontakt.

Umowa spółki z o.o. na egzaminie notarialnym w 2018 roku

Błażej Sarzalski        10 października 2018        Komentarze (0)

Nie wiedziałbym o tym, że umowa spółki z o.o. była na egzaminie notarialnym

Gdyby nie kontakt jednego z uczestników egzaminu notarialnego pewnie przeoczyłbym fajny i ciekawy temat na bloga. Jak się okazuje, aplikant notarialny był czytelnikiem mojego bloga. Oto co napisał:

Czy możliwa jest konsultacja odwołania od, ewentualnie, negatywnej oceny komisji I stopnia ds. spraw aplikacji notarialnej przy Ministrze Sprawiedliwości dotyczącej zadania polegającego na opracowaniu umowy spółki z ograniczoną odpowiedzialnością?

W chwili obecnej nadal czekam na wynik, niemniej jednak pragnę zasięgnąć informacji na temat możliwości owej konsultacji.

Przyznam, że takiego zlecenia nigdy nie miałem. Z ciekawości postanowiłem więc pogrzebać w Internecie i przekonać się, co takiego egzaminatorzy przygotowali dla aplikantów notarialnych.

Bardzo trudna umowa spółki na egzaminie notarialnym

Pisząc zupełnie wprost, uważam, że zadanie dla osób, które nie zajmują się na bieżąco prawem handlowym, było zwyczajnie trudne.

Poniżej opiszę parę elementów stanu faktycznego. Ponieważ był on bardziej złożony troszkę upraszczam na potrzeby bloga.

Zaczęło się tak… Do notariusza  stawiły się osoby chcące zawiązać spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością. Spółka miała nazywać się Stadion Miejski w Miasteczku spółka z o.o. Wspólnikami spółki miały być:

  • Parking Miejski w Miasteczku spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w organizacji. Zarząd tej spółki jest jednoosobowy. Aktualnie jedynym członkiem zarządu tej spółki jest Kajetan Kamiński. Pierwszym członkiem zarządu tej spółki był Marcin Markowski. Złożył jednak skutecznie rezygnację z uwagi na zaistnienie ważnych przyczyn osobistych. Do pełnienia funkcji członka zarządu powołany został Kajetan Kamiński. Spółka ta nabyła nieruchomość w postaci parkingu przylegającego do stadionu miejskiego w Miasteczku. Owa nieruchomość ma zostać wniesiona do spółki.
  • Kajetan Kamiński ma zamiar wnieść do spółki know-how polegające na wiedzy dotyczącej zarządzania spółkami prowadzącymi działalność sportową, którego wartość określa na 100 000,00 zł. Wiedzę kwalifikowaną jako know-how Kajetan Kamiński ma wykorzystywać dla zawiązywanej spółki poprzez swoje osobiste zaangażowanie jako Prezesa zarządu. Ma pracować dla spółki przez okres 5 lat za wynagrodzeniem.
  • Bartosz Borkowski zamierza wnieść do spółki albo wystawiony przez niego na rzecz tworzonej spółki weksel własny. Weksel nie jest ani indosowany, ani poręczony i ma klauzulę „nie na zlecenie”. Weksel opiewa na kwotę 100 000,00 zł.
  • Grzegorz Grzegorzewski działa jako inwestor, który wniesie do spółki wkład pieniężny w wysokości 400 000,00 zł, przy czym wkład ten ma być wniesiony w dwóch ratach. Pierwszej przed zarejestrowaniem spółki, a drugiej w terminie roku od zarejestrowania.
  • Adam Adamski, jako Burmistrz Miasta i Gminy Miasteczko, ma wnieść do spółki nieruchomość w postaci Stadionu Miejskiego w Miasteczku.

Dużo “haczyków”

Oto co odpisałem potencjalnemu klientowi:

Ze względu na obszerność zadania potrzebowałbym horyzontu czasowego paru dni na zajęcie się sprawą. Mam tylko nadzieję, że nie pozwolił Pan wspólnikowi na wniesienie weksla własnego jako wkładu do spółki. Ani na płatność kapitału na raty oraz na to aby za wniesione know-how ktoś Kajetanowi płacił. O ile w ogóle można uznać tutaj istnienie jakiegoś know-how 🙂

Dodatkowo na pewno istnieje tutaj problem reprezentacji spółki z o.o. w organizacji wobec jednego ze wspólników, który należało rozpoznać i odpowiednio opisać. Nie wykluczam też implikacji ustaw samorządowych dla tej spółki. Generalnie ciekawy kazus, uważam że bardzo wymagający.

W istocie problemów tutaj było sporo, o wielu z nich pisałem na blogu:

Mam tylko nadzieję, że czytelnik prawidłowo rozpoznał zaistniałe problemy.