Nie będzie rejestracji VAT dla firm z biur wirtualnych

Spółka z o.o.

Błażej Sarzalski

Radca prawny, od 2011 roku wpisany na listę radców prawnych w Okręgowej Izbie Radców Prawnych w Katowicach pod numerem KT-2946, ekspert portalu Wyborcza.biz. Doradza w zakresie prawa spółek, a w szczególności tworzenia i przekształceń spółek handlowych oraz ich funkcjonowania.

Kilka dni temu miałem przyjemność reprezentować klienta, spółkę, która została założona w wirtualnym biurze (a właściwie w pewnej piwnicy). Spółka dostała numer NIP, problemy zaczęły się przy rejestracji podatnika podatku od towarów i usług.11947641_10206443307614185_1921836976715076138_n

Szczegółowy opis postępowania w sprawie znajdziecie pod tym odnośnikiem: wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w sprawie I SA/Kr 792/14

Wyrok ten oparty był w zasadzie na czterech argumentach:

  • podatnik miał wynajęty lokal w piwnicy,
  • art. 22 ust. 1 rozporządzenia Rady UE nr 904/2010 kreuje kompetencje urzędu skarbowego do weryfikacji prawdziwości danych w zgłoszeniu podatnika VAT,
  • definicja „miejsca siedziby działalności gospodarczej podatnika”, którą zawiera art. 10 rozporządzenia wykonawczego Rady (UE) nr 282/2011 i rozumienie tego pojęcia powinno być jednolite we wszystkich zagadnieniach związanych z podatkiem od towarów i usług,
  • weryfikacja może dotyczyć tego, czy zgłoszony lokal stanowi adres siedziby przedsiębiorstwa według ww. przepisu

Wyrok zaskarżyłem wskazując na to, że w polskim prawodawstwie brak jest norm uprawniających urząd kontroli skarbowej do weryfikacji we wskazywanym zakresie prawdziwości zgłoszenia podatnika (w szczególności w odniesieniu do tego czy lokal realizuje przesłanki z art. 10 rozporządzenia 282/2011), przepis art. 22 ust. 1 rozporządzenia 904/2010 jest przepisem adresowanym do państw członkowskich, a nie do podmiotów prawa, wobec czego nie może stanowić źródła praw i obowiązków w postępowaniu podatkowym, definicja z art. 10 rozporządzenia ma ograniczone zastosowanie, sam prawodawca europejski bowiem wprost wskazuje na to, że stosuje się ją tylko do art 45 i art. 46 dyrektywy 2006/112/WE .

Argumentacja ta miała na celu wykazanie, że organy nie mają prawa badania tego czy piwnica nadaje się do prowadzenia działalności gospodarczej. Nie tylko zresztą piwnica, bo wyrok może mieć katastrofalne konsekwencje dla wszystkich wirtualnych biur w Polsce.

Naczelny Sąd Administracyjny w sprawie I FSK 112/15 przychylił się do stanowiska sądu I instancji, wskazując, że przepisy art. 10 rozporządzenia 282/2011 organy mogą pomocniczo stosować celem określenia tego czy spółka zgłosiła prawidłowe miejsce jako siedzibę swojej działalności gospodarczej. Ustne motywy wyroku w tym zakresie mnie nie przekonały, o ile bowiem można uznać, że organy powinny badać prawdziwość zgłoszonych danych i być może dosyć karkołomna wykładnia rozporządzenia 904/2010 daje im takie prawo (jeżeli zaś nie ona to ordynacja podatkowa), o tyle nie mogę zgodzić się z rozszerzającą wykładnią przepisu art. 10 rozporządzenia 282/2011.

A przepis ten brzmi tak:

Na użytek stosowania art. 44 i 45 dyrektywy 2006/112/WE „miejscem siedziby działalności gospodarczej podatnika” jest miejsce, w którym wykonywane są funkcje naczelnego zarządu przedsiębiorstwa (ust. 1). W celu ustalenia miejsca, o którym mowa w ust. 1, uwzględnia się miejsce, w którym zapadają istotne decyzje dotyczące ogólnego zarządzania przedsiębiorstwem, adres zarejestrowanej siedziby przedsiębiorstwa, i miejsce posiedzeń zarządu przedsiębiorstwa. W przypadku gdy te kryteria nie pozwalają z całkowitą pewnością określić miejsca siedziby działalności gospodarczej podatnika, decydującym kryterium jest miejsce, w którym zapadają istotne decyzje dotyczące ogólnego zarządzania przedsiębiorstwem (ust. 2). Sam adres pocztowy nie może być uznany za miejsce siedziby działalności gospodarczej podatnika (ust. 3).

Argumentacja Sądu była następująca: nie ma w całym prawie podatkowym innej definicji „siedziby”, więc musimy stosować pomocniczo tą, którą nam daje ustawodawca europejski.

Wykładnia systemowa (wpisane w przepisie zawężenie stosowania art. 10 rozporządzenia do konkretnych sytuacji faktycznych oraz istnienie definicji siedziby w polskim kodeksie cywilnym) sprawia, że przepis art. 10 rozporządzenia nie może być w mojej ocenie stosowany, w konsekwencji podany adres nie może być interpretowany tak rygorystycznie jak chce tego NSA.

Jaki z tego wniosek dla wirtualnych biur?

Zrezygnować z pakietów czysto adresowych i zapewnić miejsce dla posiedzeń zarządu. Może nie będzie tak, że masowo teraz urzędy zaczną odmawiać rejestracji do VAT, ale trzeba mieć świadomość, że mają teraz wygodną podkładkę pod swoje zachowanie.

Zainteresował Cię ten wpis? Potrzebujesz mojej pomocy albo konsultacji? Skontaktuj się ze mną!

Na wiadomości e-mail odpowiadam jeszcze tego samego dnia.

    62 comments on “Nie będzie rejestracji VAT dla firm z biur wirtualnych”

    1. Lech napisał:

      To w tej piwnicy nie spotykał się zarząd?

      1. Błażej Sarzalski napisał:

        Spotykał 🙂

        1. Lech napisał:

          No to gdzie tu podstawa do odmowy rejestracji?

          1. Błażej Sarzalski napisał:

            Pomieszcenie się do tego nie nadawało 🙂

            1. Lech napisał:

              To trzeba było wykafelkować piwnicę 😉
              A jak urząd po gołym adresie zauważył, że to zaszczurzona piwnica?

            2. Błażej Sarzalski napisał:

              Urząd przyszedł i zbadał 🙂

            3. Lech napisał:

              To mi przypomina sprawę, jak jacyś cyganie się hurtowo meldowali w jakimś domu, aż w końcu „urząd przyszedł” i stwierdził, że już więcej nie będzie tam meldować, bo niemożliwym jest, aby tyle osób mieszkało w jednym miejscu 😉

    2. Sebastian napisał:

      A więc to Pan, panie Błażeju, stoi za cała tą sprawą 🙂 Czytałem o niej w Rzepie albo Gazecie Prawnej. Jako były pracownik organów skarbowych temat mnie ciekawił i rzeczywiście ten wyrok może być precedensem w innych podobnych sprawach.

      1. Błażej Sarzalski napisał:

        Tak, widziałem te miłe panie, co notowały na potrzeby gazet 🙂 Szkoda, że nie skupiły się na tym co najistotniejsze w wywodzie sądu.

    3. Jacek napisał:

      Ale tytuł wpisu jest nieco mylący.
      Bo jak rozumiem sprawa dotyczy tylko biur których wirtualność przewyższa … poziom myślenia abstrakcyjnego kontrolujących ?
      Jeśli jednak pod podanym adresem jest sala konferencyjna, kserokopiarka, pieczątka spółki, fax, tel, wysokiej klasy express do kawy i sekretarka 🙂 oraz inne atrybuty choćby krótkiego ( do 10h w ciągu roku) przesiadywania tam zarządu i podejmowania „istotnych decyzji zarządczych”, to takie biuro już wirtualne dla kontrolerów z US nie będzie ?
      🙂

      1. Błażej Sarzalski napisał:

        Fajnie by było żeby tak było 🙂

    4. Krzysztof Szura napisał:

      To teraz biura wirtualne będą wynajmować po 0,5 m2 albo i mniej, żeby nie było wątpliwości, że zarząd ma miejsce do podejmowania decyzji w każdym momencie. Czepialstwo sądów administracyjnych. A miałem je za całkiem ogarnięte w porównaniu do sądów cywilnych.

    5. Przemysław Michalak napisał:

      A jeśli US odmówi rejestracji do VAT to można nie płacić VAT-u po przekroczeniu 150 000 zł?

      1. Jacek napisał:

        Podatnikiem podatku VAT jest się niezależnie od dokonania rejestracji. Prawdopodobnie odmowa rejestracji powoduje „tylko” brak prawa do odliczania podatku VAT zapłaconego.

    6. antek napisał:

      Nie można najpierw zarejestrować pod „normalnym adresem”, a później dokonać aktualizacji na piwnicę?

      1. Jacek napisał:

        Ale to nic nie da, bo jeśli urząd kontroluje „rejestracje”, to zapewne i „aktualizację” tez skontroluje.

        1. Leon napisał:

          I anuluje wydany NIP ? co wtedy z podatkiem naliczonym do odliczenia? wyparuje z powodu zmiany siedziby?

    7. BlogoFirmie.pl napisał:

      Można zauważyć, że urzędy skarbowe od pewnego czasu przyczepiły się do działalności wirtualnych biur. Jeszcze niedawno temu zdarzało się, że US odmawiały nadawania numeru NIP spółkom zarejestrowanym w wirtualnych biurach, ale udało się podatnikom wygrać w tej batalii: http://prawo.rp.pl/artykul/758349,1131199-NSA–fiskus-musi-nadac-NIP-firmie-z-wirtualnym-biurem.html
      teraz odmawiają rejestracji VAT. Zobaczymy jak będzie dalej…

    8. Krzysztof napisał:

      Panie Błażeju, jak obecnie wygląda ta kwestia w praktyce? Czy zakładając teraz jednoosobową sp. z o.o. (S24) i rejestrując ją w jednym z wirtualnych biur mogą się pojawić jakieś utrudnienia przy jej rejestracji? Spółka nie byłaby (przynajmniej początkowo) płatnikiem VAT, więc do czasu przekroczenia obrotu 150 tys. zł na rejestracji VAT mi nie zależy. Interesuje mnie kwestia ew. utrudnień w przyznaniu NIP… Czy już jest w tej kwestii ok? (przeczytałem poprzednie art. ale są one z 2013-2014 roku, więc podejście organów skarbowych mogło się już zmienić).

      1. Jacek napisał:

        Ponieważ pan Błażej pewnie zajęty, a ja niedawno rejestrowałem w S24, to pozwolę sobie odpowiedzieć za niego. 🙂
        NIP przy rejestracji S24 dostaje się „automatycznie” od systemu wraz z wpisem w KRS, więc nikt niczego nie sprawdza.

    9. Krzysztof napisał:

      Jacek – dzięki za odpowiedź. Czyli jak rozumiem w tej chwili nie ma żadnego problemu z zarejestrowaniem sp. z o.o.na adres wirtualnego biura, o ile nie chce się rejestrować do celów VAT…? Czy US nie będzie robić problemów potem (w toku działalności)?

      1. Jacek napisał:

        Krzysztof – artykuł pod którym komentujemy to wyjaśnia 🙂
        US będzie sprawdzać i „robić problemy” zgodnie z zasadą … zrównoważonego rozwoju, która w naszym nieszczęśliwym kraju sprowadza się w tym przypadku do tego, że jeśli niektóre instytucje rządowe wspierają i dotują startupy, to dla równowagi inne instytucje je zwalczają 🙂

    10. Heja napisał:

      Ludzie o czym wy piszecie sprawdźcie sobie jak to działa w UK. Mam Ltd w UK to jest komfort w porównaniu z PL porostu normalność a cały Polski KRS nadaje się tylko do kosza.

    11. Leoś napisał:

      Chyba należy rozróżnić automatyczne nadanie NIP w KRS a uzyskanie od US potwierdzenia zgłoszenia do VAT.
      Nie każdy posiadacz NIP jest VATowcem.

      1. Błażej Sarzalski napisał:

        Teraz problemów z NIPami rzeczywiście praktycznie nie ma, ale problemy z VAT są jak najbardziej.

    12. Bitczuk napisał:

      Witam,
      a co w przypadku jednoosobowej działalności gospodarczej, będącej zarejestrowanym czynnym płatnikiem VAT i chęci zmiany z adresu fizycznego na adres wirtualnego biura? Czy należy spodziewać się problemów ze strony US?

      1. Błażej Sarzalski napisał:

        Nie można wykluczyć, choć nie spodziewałbym się jakichś problemów

        1. Lech napisał:

          Ja bym się spodziewał się problemów, ponieważ osoba fizyczna prowadząca działalność gospodarczą posługuje się adresami: 1) zamieszkania 2) miejsca prowadzenia DG. Żadne z nich siłą rzeczy nie może być wirtualnym biurem, bo tam ani nie zamieszkamy, ani nie będziemy prowadzić DG.

        2. Bitczuk napisał:

          Dziękuję za odpowiedź. Właśnie zastanawiam się nad zmianą jak w zadanym pytaniu, w celu zmniejszenia kosztów prowadzenia DG polegającej na sprzedaży w sieci i na
          imprezach plenerowych. Dlatego przeszukuję wszelkie wątki z tym związane.

          1. Lech napisał:

            Jak wirtualne biuro miałoby pomóc w obniżeniu kosztów?

    13. Bitczuk napisał:

      Bo mniej kosztuje niż wynajęcie biura fizycznego?

      1. Lech napisał:

        W takim przypadku rozwiązaniem jest rezygnacja z biura fizycznego – nie ma obowiązku posiadania go. I tak co do zasady działalność rejestruje się pod adresem zamieszkania przedsiębiorcy, a ten na pewno istnieje i będzie istniał.

        1. Bitczuk napisał:

          Jak najbardziej, ale tu mówimy o przypadku, gdy adres zamieszkania to lokal wynajęty tylko w celach mieszkalnych, bez możliwości uzyskania zgody od właściciela na prowadzenie w nim DG.

          1. Lech napisał:

            Bo i zgoda taka nie jest konieczna – to nadal będzie lokal mieszkalny, w którym będzie mieszkał przedsiębiorca i taki adres zamieszkania jest zobowiązany wskazać. Przeznaczenie lokalu nie zmieni się na gospodarczy (z kontekstu wnioskuję, że żadnej działalności produkcyjnej, czy usługowej w oparciu o ten lokal nie prowadzisz).

            1. Bitczuk napisał:

              a czy to nie kłóci się z zapisem ze strony Ministerstwa Rozwoju biznes.gov.pl o treści: „Jeżeli prowadzisz działalność w cudzym lokalu (np. wynajętym mieszkaniu), musisz mieć zgodę właściciela na prowadzenie działalności. Wynika to z faktu, że lokal przeznaczony na cele działalności gospodarczej jest obłożony wyższym podatkiem od nieruchomości. Jeżeli jako siedzibę wskażesz lokal, do którego nie masz prawa, albo właściciel nie wyraził zgody na prowadzenie w nim działalności, może to być nawet podstawą do wykreślenia wpisu z rejestru.”?

            2. Lech napisał:

              Nie kłóci się. Chodzi tam o „lokal przeznaczony do DG” i związany z tym podatek od nieruchomości. Jeśli zatem na przykład prowadziłbyś zakład fryzjerski, albo fabrykę cukierków, to zmieniałbyś przeznaczenie lokalu z mieszkalnego na gospodarczy, i – pomijając kontekst podatkowy – powinieneś mieć zgodę właściciela. Jeśli jednak twoja DG polega na przykład na programowaniu na swoim MacBooku, to to fakt, że gdzieś mieszkasz, nie powoduje przez to zmiany charakteru lokalu – ma on nadal charakter mieszkalny, taki też podatek od nieruchomości.

    14. Bitczuk napisał:

      Wynajmuję biuro (adres biura to adres prowadzenia DG) , w którym znajduje się niewielka ilość towaru przeznaczonego do sprzedaży w sklepie internetowym. Lech w nawiązaniu do tego co napisałeś, jeśli zmienię adres DG na adres mieszkania prywatnego, to czy nie zmienię jego charakteru na gospodarczy, jeśli znajdzie się w nim towar, który nie został jeszcze sprzedany?

      1. Lech napisał:

        A co teraz masz we wpisie?
        1) jaki adres zamieszkania?
        2) jaki adres głównego miejsca prowadzenia DG inny niż adres zamieszkania (czy jest?)
        3) jaki adres dodatkowych miejsc prowadzenia DG (czy są?)
        Bo normalnie ad 1 powinieneś mieć to, gdzie mieszkasz, i to, że rezygnujesz z biura ad 2 nie powoduje zmiany adresu zamieszkania przecież, po prostu pozbywasz się konkretnego miejsca wykonywania działalności, jako że działalność prowadzisz w terenie. Co do paczek – jeśli nie zmieniają one charakteru lokalu (czyli z mieszkania nie robisz przemysłowego magazynu), to nie masz czym sobie głowy zawracać.
        Już pomijając fakt, że takie wynajęcie wirtualnego biura na nic by nie pomogło, bo faktyczną działalność prowadziłbyś w mieszkaniu, gdybyś rzeczywiście ją tam prowadził.

        1. Bitczuk napisał:

          Adres zamieszkania jest inny niż adres główny prowadzenia DG, nie ma adresów dodatkowych miejsc prowadzenia DG.
          Więc rozumiem to tak, że prowadząc DG w mieszkaniu prywatnym, jeśli działalność nie zmienia jego charakteru na gospodarczy – nie powinno być problemu z US.

          A wirtualne biura istnieją tylko dla „prestiżowych” adresów.

          1. Lech napisał:

            Wirtualne biura istnieją „dla spółek” (które mogą sobie tam robić „siedziby”) oraz dla takich, którzy chcą udawać, że miejscem prowadzenia ich DG jest „wirtualne biuro”, bo nie chcą, aby ich adres zamieszkania był upubliczniony we wpisie do CEIDG – niemniej jednak adres ten w rejestrze nadal będzie, tylko że niejawny – chyba że nakłamią, że nie tylko prowadzą DG, ale i mieszkają w wirtualnym biurze 🙂 Poza tym przestań ciągle operować o twoim wykonywaniu DG w mieszkaniu – ty tam po prostu mieszkasz, więc tam się rejestrujesz. Zlecenia wykonujesz u klienta 🙂

            1. Bitczuk napisał:

              OK. Dziękuję za rozmowę 🙂
              Pozdrawiam

    15. Mirela napisał:

      Witam,
      A czy urząd może odmówić nadania vat-u dla spółki która w umowie z biurem wirtualnym ma zapis dotyczący możliwości korzystania z lokalu 5 godzin w ciągu miesiąca?
      Gdzie w tym czasie mogłyby się odbywać spotkania Zarządu, narady, spotkania biznesowe.

      Czy trzeba podać jakiś inny adres? Zaznaczam iż wynajęcie powierzchni biurowej odpada ze względu na koszty.

      1. Błażej Sarzalski napisał:

        To jest Polska, urząd może wszystko :)))

        Po prawdzie to takie przypadki są rzadkie, ale to zależy od wielu zupełnie pozaprawnych kwestii.

    16. Piotr napisał:

      Ciekawy artykuł, ostatnio mamy podobną sytuację – ale nie chodzi o piwnicę. Po prostu Urzędy masowo sprawdzają czy dana firma mieści się pod takim adresem, i jak zwykle nie ma z tym problemów tak teraz się pojawiły i urząd odmówił nam rejestracji do VAT.

      1. amg napisał:

        Witam,
        wczoraj otrzymaliśmy podobne pismo z US o odmowie spółki rejestracji jako czynnego podatnika VAT pomimo, że wirtualne biuro oferuje „przestrzeń wspólną” z której może korzystać spółka. US domaga się podania rzeczywistego adresu wykonywania działalności pomimo że działalność może być wykonywania z każdego miejsca w Polsce pod warunkiem dostępu do komputera i internetu co obecnie nie jest trudne. czy pojawiły się może jakieś nowe interpretacje czy wyroki którymi można się podeprzeć? co z pracą zdalną? serwerami w „chmurze” co z NIP-8? wpisać miejsce wykonywania działalności – internet?

        1. Błażej Sarzalski napisał:

          Niestety, należy spodziewać się tego typu problemów. Praca zdalna jest zawsze pracą w konkretnym miejscu – gdzieś siedzisz i klupiesz sobie na komputerze 🙂 To jest właśnie to miejsce, które chciałby urząd.

          1. Bartek napisał:

            No więc tak:
            „Podstawą do wykreślenia podatnika z rejestru VAT jest art. 96 ust. 9 ustawy o podatku od towarów i usług. Zgodnie z nim naczelnik urzędu skarbowego może to zrobić w dwóch sytuacjach – gdy w wyniku podjętych czynności sprawdzających okaże się, że podatnik nie istnieje lub mimo podjętych udokumentowanych prób nie ma możliwości skontaktowania się z nim albo jego pełnomocnikiem (o ile został ustanowiony).”

            Zmianę adresu i siedziby spółki podejmuje przecież zarząd i zgłasza to do KRS a informowanie US to de facto to tylko formalność (?!?), tak czy nie?
            1) Co ze zmianą adresu spółki z o.o., która ma już NIP i jest płatnikiem VAT, z adresu nazwijmy go „normalnym” na adres i siedzibę tzw. biura wirtualnego? Co do takiej zmiany może mieć urząd skarbowy przy NIP-8, skoro: „Podstawą do wykreślenia podatnika z rejestru VAT jest art. 96 ust. 9 ustawy o podatku od towarów i usług…, etc.” Innej opcji nie ma, więc skoro pod adresem biura wirtualnego odbierana jest np. korespondencja i podatnik oczywiście istnieje, to niby jaka może być podstawa do WYKREŚLENIA Z VAT 🙂
            2) Co ze sp z o.o. co już ma adres biura wirtualnego od lat? (jakoś nie słychać, żeby masowo były z tego tytułu wykreślane z VAT 🙂 )
            3) Analogiczna sytuacja jeżeli sp. z o.o. z nadanym NIP i VAT już posiada adres i siedzibę w biurze wirtualnym i ….zmienia na adres i siedzibę na inne biuro wirtualne… 🙂

            Panie Błażeju co Pan o tym myśli? 🙂

            Pozdrawiam serdecznie 😉

            1. Błażej Sarzalski napisał:

              1) Zależy od urzędu, niektórzy będą sprawdzać, czy w nowym miejscu można prowadzić działalność
              2) Serio? Nie słychać? A ja słyszałem, że już 6000 podatników wykreślono bez ich wiedzy – radziłbym wszystkim spółkom z biur wirtualnych sprawdzać regularnie czy są podatnikami VAT
              3) patrz pkt 1

            2. Bartek napisał:

              1) Finał będzie taki sam jak przy problemach rejestracji NIP, kwestia czasu 😉
              2) Na pewno te 6000 nie zostało wykreślone z powodu adresu i siedziby w biurze wirtualnym 🙂
              3) Parz punkt 1

              Pozdrawiam serdecznie 🙂

            3. Bartek napisał:

              Co prawda nie z powodu biur wirtualnych (przynajmniej oficjalnie, znajdą się inne powody) ale ma Pan rację, że robią porządki:
              http://www.rp.pl/VAT/302019911-Rejestr-VAT-Fiskus-usuwa-firmy-po-cichu.html
              http://www.poradnikhandlowca.com.pl/aktualnosci-gospodarka/do-24-stycznia-z-rejestru-vat-wykreslono-ponad-5-tys-firm

              Ciekawe zmiany też od 1 marca. Ma Pan 100% racji radząc sp z o.o. mającym siedziby i adresy w wirtualnych biurach, sprawdzać regularnie czy są podatnikami VAT (ja bym radził wszystkim w tej chwili płatnikom VAT wyrobić sobie taki odruch np. przy porannej kawie ;-P ).
              Dobra rada też dla wszystkich innych przedsiębiorców NIE mających adresów swoich działalności i sp. w biurach wirtualnych, żeby od 1 marca sprawdzali codziennie od 6: 00 rano, czy urzędnicy np. z US nie stoją pod drzwiami 😉

              Ostatni przedsiębiorca gasi światło i wyjeżdża do Czech? 😛

              Pozdrawiam 😉

    17. Janek napisał:

      Cześć,

      odebrałem dziś pismo z urzędu skarbowego, który odroczył wydanie decyzji w sprawie rejestracji VAT-R (NIP już posiadałem) o 2 miesiące ponieważ muszą „przeprowadzić postępowanie wyjaśniające w celu ustalenia faktycznego miejsca prowadzenia działalności gospodarczej.”

      Jestem informatykiem, który wykonuje zlecenia dla klientów w ich biurach, więc nie mając tytułu prawnego do wynajmowanego lokalu (zastrzeżenia w umowie najmu) zdecydowałem się na skorzystanie z usług biura wirtualnego.

      Czy mogą odmówić mi prawa do bycia czynnym VATowcem? Ktoś z wam był w podobnej sytuacji jako informatyk? Znalazłem fajną interpretację podatkową, co prawda dla specjalisty public relations, natomiast charakter wykonywanych prac jest bardzo zbliżony.

      https://interpretacje-podatkowe.org/dzialalnosc-gospodarcza/ippp2-4512-731-15-2-kom

      1. Błażej Sarzalski napisał:

        Mogą odmówić, ale jest to mało prawdopodobne w sytuacji akurat takiej osoby.

    18. Kaśka napisał:

      Witam. Osoba wynajmuje mieszkanie, zamierza założyć spółkę z o.o.. działalność w zakresie organizacji imprez. Jako siedzibę spółki chciałaby zgłosić lokal w którym mieszka. Jak to wygląda? Spółka musi mieć tytuł prawny do lokalu np. Umowa najmu, z właścicielem lokalu na cześć, a reszta mieszkania jako najem prywatny. Proszę o wyjaśnienie jak to wszystko wygląda.

      1. Błażej Sarzalski napisał:

        Można część lokalu przeznaczyć na adres rejestrowy spółki i zawrzeć w tym przedmiocie umowę dającą tytuł do lokalu.

        1. Kaśka napisał:

          Ale umowa że spółką powinna być podpisana przez właściciela mieszkania czy osobę wynajmującą będąca jednocześnie członkiem zarządu jako podnajem?

          1. Błażej Sarzalski napisał:

            Ale skąd ja mogę wiedzieć? 🙂

    19. Kuba napisał:

      Panie Błażeju, odnośnie rejestracji do VAT, takie pytanie:
      w ostatnim już punkcie E zawiera się „podpis podatnika lub osoby reprezentującej”.
      Czy w spółce, gdzie w umowie jest wskazana reprezentacja łączna, musi podpisać się pełnomocnik, czy wystarczy dwóch członków zarządu, którzy zmieszczą się ze swoimi danymi w rubryczkę przeznaczoną notabene dla 1 osoby?
      Pozdrawiam i życzę miłego dnia! 🙂

      1. Błażej Sarzalski napisał:

        Nie kojarzę z pamięci tego formularza, ale byłem przekonany, że są tam co najmniej dwa miejsca.

        1. Kuba napisał:

          Panie Błażeju,
          byłem wczoraj w US złożyć VAT-R, w jednym okienku wpisałem dwie osoby, Pani przyjęła zgłoszenie (:

    20. Albert napisał:

      Witam serdecznie, mam pytanie o nieco inną sytuację. Jak wygląda sprawa zakupu gotowej spółki z o.o. już zarejestrowanej do VAT i mającej siedzibę w wirtualnym biurze. Czy w takim wypadku US może wyrejestrować ją z VAT? Czy zdarzają się takie przypadki? Czy lepiej już gotową spółkę mimo wszystko osadzić w „normalnym” biurze?

      1. Błażej Sarzalski napisał:

        Praktyka w tym zakresie ciągle się zmienia, jeżeli spółka rzetelnie rozlicza się z fiskusem to takie ryzyko aktualnie jest niewielkie.

    Dodaj komentarz

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

    Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

    Błażej Sarzalski Portret

    BŁAŻEJ SARZALSKI

    Radca prawny, wpisany na listę w Okręgowej Izbie Radców Prawnych w Katowicach. Od 2007 roku doradzam w zakresie prawa spółek, a w szczególności rejestracji spółek, przekształceń przedsiębiorców i spółek handlowych oraz ich bieżącego funkcjonowania.

    Przygodę z blogiem o rejestracji spółek z o.o. zacząłem we wrześniu 2011 roku. Był to dla mnie szalony rok, pełen wyzwań osobistych i zawodowych. Chcesz dowiedzieć się dlaczego?

    Poznaj moją historię!

    Zerknij na wzory umów i dokumentów niezbędnych dla Twojej spółki z o.o.

    Wzory umów i dokumentów

    Umów się na poradę w sprawie Twojej spółki z o.o.

    Skontaktuj się aby umówić poradę

    KOMENTARZE

    • Blazej Sarzalski - NIP-8 składa się w terminie 21 dni od dnia rejestracji spółki do urzędu skarbowego, który automatycz
    • pit - Nowo powstała spółka z o.o., która nie jest płatnikiem składek na ubezpieczenia społeczne w rozumien
    • aadfet - Dobry wpis.
    • radca prawny Błażej Sarzalski - W takim przypadku wspólnik wystawia spółce fakturę VAT, natomiast spółka nie ma obowiązku zapłaty kw
    • MS - Super artykuł. Bardzo dokładne wyjaśnienie. Chciałabym doprecyzować wniesienie aportem towarów do sp