Czy prezes zarządu jest członkiem zarządu?

Błażej Sarzalski        08 września 2017        2 komentarze

Czy prezes zarządu jest członkiem zarządu?

To pytanie, na które odpowiedź jest pozornie oczywista. Nie wiedzieć jednak czemu, część moich klientów uważa, że prezes zarządu, a członek zarządu to dwie odmienne funkcje w spółce z o.o.

Odpowiedzmy więc od razu, ucinając wszelkie spekulacje. Prezes zarządu wchodzi w skład zarządu, każdy prezes zarządu jest więc członkiem zarządu, czyli organu reprezentacji spółki. Jego funkcja, odpowiedzialność za zobowiązania, prawa i obowiązki są takie same jak innych członków zarządu.

Co więcej, nie ma obowiązku, aby spółka miała prezesa! Spółka musi mieć co najmniej jednego członka zarządu, a czy nazwiemy go prezesem, czy też będzie to po prostu członek zarządu… nie ma to większego znaczenia. Zabawne zresztą, że Kodeks spółek handlowych używa słowa „prezes” całe… 3 razy, przy czym tylko jeden raz, w odniesieniu do osoby, która jest prezesem zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością. W pozostałych przypadkach chodzi o prezesa zarządu spółki akcyjnej, jednak tutaj kodeks też jest dosyć lakoniczny.

W jakim kontekście wspomniany jest prezes zarządu sp. z o.o.? Kodeks przewiduje, że w przypadku, gdy zarząd wieloosobowy podejmuje uchwałę zarządu, a głosy rozkładają się równo, głos prezesa zarządu, o ile stanowi tak umowa spółki, przeważa w głosowaniu. Jeżeli więc nie napiszemy nic o tym uprawnieniu prezesa zarządu w samej umowie to nie ma on żadnej większej „mocy” niż każdy inny członek zarządu.

Bywa tak, że umowy spółki wprowadzają dodatkowe kompetencje dla prezesa zarządu, takie jak prawo jednoosobowej reprezentacji spółki, przewidując na przykład, że członkowie zarządu muszą działać dwuosobowo (a mam wątpliwości co do zgodności z prawem takiej regulacji, a właściwie z ukształtowaną na podstawie Kodeksu spółek linią orzeczniczą), prawo do otwierania zgromadzeń wspólników i przewodniczenia nim, prawo organizacji pracy zarządu i tym podobne.

Pamiętać należy, że jeżeli chcemy „wyróżnić” prezesa tego rodzaju kompetencjami, musimy zawrzeć je w umowie spółki, względnie (o ile jest to dopuszczalne) w innych aktach wewnętrznych spółki (np. regulaminie zarządu).

{ 2 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

Michał Wrzesień 9, 2017 o 08:18

Czy mógłby Pan rozwinąć swoje wątpliwości co do zgodności z prawem odmiennych zasad reprezentacji przez prezesa i przez członków zarządu, uregulowanych w umowie spółki?

Odpowiedz

Błażej Sarzalski Wrzesień 11, 2017 o 08:54

Chodzi o możliwą wykładnię art. 204 par. 2:
Prawa członka zarządu do reprezentowania spółki nie można ograniczyć ze skutkiem prawnym wobec osób trzecich.

Jeżeli wprowadzamy „nierówne” pod kątem możliwości reprezentacji prawa dla członków zarządu to można argumentować, że stanowi to w świetle ww. przepisu ograniczenie, którego nie można wprowadzać ze skutkiem wobec osób trzecich. Oczywiście praktyka dopuszcza takie rozwiązanie, ale w świetle orzecznictwa dotyczącego przedmiotowego ograniczania możliwości reprezentacji (które jest, jak się wydaje, dominującą linią orzeczniczą aktualnie), nie widzę podstaw dla nierówności o charakterze przedmiotowym.

Niebezpieczeństwo widzę tutaj w szczególności w sytuacjach, gdy postanowienia umowy spółki czynią prawo reprezentacji przez czł. zarządu iluzorycznym – np. postanowienie umowne typu: „jednoosobowo – prezes zarządu, a członkowie zarządu – dwuosobowo” w sytuacji zarządu dwuosobowego (z jednym prezesem i jednym członkiem zarządu) jest imho contra legem, bo ogranicza tego jednego w prawie reprezentacji (nie może on nic zrobić samodzielnie).

Fakt, że nikt nigdy „twardo” nie poruszył tego tematu, a może by trzeba, dla rozjaśnienia?

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: