Dlaczego firma w Czechach i firma na Słowacji nie sprawdzą się jako sposób na Nowy Ład?

Porównania
Dlaczego firma w Czechach i firma na Słowacji nie sprawdzą się jako sposób na Nowy Ład?

Błażej Sarzalski

Radca prawny, od 2011 roku wpisany na listę radców prawnych w Okręgowej Izbie Radców Prawnych w Katowicach pod numerem KT-2946, ekspert portalu Wyborcza.biz. Doradza w zakresie prawa spółek, a w szczególności tworzenia i przekształceń spółek handlowych oraz ich funkcjonowania.

Firma w Czechach czy na Słowacji?

Jeżeli przeglądasz właśnie internet w poszukiwaniu odpowiedzi na egzystencjalne pytanie: „firma w Czechach czy na Słowacji?” to jestem prawie pewien, że męczy Cię prowadzenie działalności gospodarczej w Polsce. Wielu polskich przedsiębiorców, których uderzył Nowy Ład rozważa otwarcie spółki w Czechach czy na Słowacji. Czy spółka w Czechach lub spółka na Słowacji ma sens i z czym się to wiąże? Na te pytania postaram się odpowiedzieć w tym aktualnym na 2022 rok artykule.

Męczą Cię podatki w Polsce? Chcesz zorientować się z jakimi konsekwencjami wiąże się otwarcie spółki w Czechach albo Słowacji?

Uzyskaj pomoc radcy prawnego.

Odpowiedź jeszcze tego samego dnia.

Firma w Czechach w 2024 r.

Firma w Czechach to potoczne określenie, podobnie jak u nas, jednoosobowej działalności gospodarczej prowadzonej pod własnym imieniem i nazwiskiem w celu zarobkowym. Ten, kto chce prowadzić tego typu aktywność musi uzyskać zgodę urzędową i wpis do rejestru działalności gospodarczej. Jest to najtańsza forma prowadzenia działalności gospodarczej w Czechach, nie wymaga ona skomplikowanej księgowości, ani wysokich nakładów związanych z kapitałem wejściowym.

Przedsiębiorców w Czechach nęci wysoka kwota wolna od podatku (około 38.000 złotych) w porównaniu do kwoty wolnej w Polsce (brak kwoty wolnej dla liniowców), a także system ulg podatkowych, takich jak ulga na niepracującego małżonka, ulgi na dziecko, czy ulgi na szkolenia i egzaminy, które odlicza się od podatku, nie zaś od podstawy opodatkowania, jak w Polsce. Zwrócić jednak uwagę należy na wysokość składek na ubezpieczenie w przypadku osiągnięcia dużych dochodów, sięgające nawet 18-20% dochodu. Jednakże w czeskim systemie ewentualne duże składki są rekompensowane przez państwo równie dużymi ulgami podatkowymi (w tym dla oszczędzających w prywatnym funduszu emerytalnym).

Republika Czeska jest ponadto interesującym miejscem do prowadzenia działalności przez studentów. Na dodatkowe ulgi mogą liczyć studenci do 25 roku życia (od podatku i składek ubezpieczenia). W Czechach można liczyć także na bonus podatkowy na każde dziecko.

Firma na Słowacji w 2024 r.

Firma na Słowacji, podobnie jak działalność gospodarcza w Czechach, wydaje się korzystna pod wieloma względami. Szczególnie podatki sprawiają, że zakładanie firmy na Słowacji po prostu się nam opłaca. Na uwagę zasługują w szczególności niższy, bo 20% VAT czy zbliżony do polskiego podatek dochodowy. Prawnicy sprzedający firmy na Słowacji wskazują na takie plusy jak niskie ryzyko kontroli podatkowej (kontrola z urzędu skarbowego statystycznie raz na 107 lat – prawda, że to brzmi!?), łatwość w zarządzaniu kosztami uzyskania przychodu, czy też brak akcyzy na samochody.

Wszystko to brzmi naprawdę dobrze, ale czy naprawdę warto przenosić firmę do Czech czy na Słowację?

Polski rezydent podatkowy a firma w Czechach albo na Słowacji

Siłą rzeczy większość osób trafiających na mojego bloga i szukających informacji o firmie w Czechach czy na Słowacji to polscy przedsiębiorcy. Znaczna większość z polskich przedsiębiorców wyszukujących w sieci informacji na temat zagranicznych spółek jest polskimi rezydentami podatkowymi. Ponieważ zaś rezydencja podatkowa wpływa zdecydowanie na to, czy firma w Czechach albo na Słowacji ma sens, zacząć musimy od omówienia tej podstawowej, zdawałoby się, kwestii.

Kto to jest polski rezydent podatkowy?

Definicję rezydenta podatkowego zawiera ustawa o podatku dochodowym od osób fizycznych. Powiązana jest ona z kilkoma kryteriami, a sprowadza się do tego, że dla ustalenia że ktoś jest polskim rezydentem podatkowym konieczne jest ustalenie miejsca zamieszkania tej osoby.  Przepisy mówią, że osoba ma miejsce zamieszkania na terytorium Polski, jeżeli posiada ośrodek interesów życiowych (osobistych lub gospodarczych) lub przebywa w Polsce dłużej niż 183 dni w roku podatkowym.

Spójnik „lub” wskazuje, że kryteria te należy rozpatrywać rozłącznie i niezależnie. Przykładowo, aby określić miejsce zamieszkania, nie trzeba przebywać w Polsce dłużej niż 183 dni w roku. Wystarczy posiadać w tym kraju ośrodek interesów życiowych lub gospodarczych. Dlatego należy przyjąć, że w ustawie zdefiniowane są trzy rozłączne kryteria potwierdzające miejsce zamieszkania:

  • przebywanie w Polsce powyżej 183 dni w roku,
  • posiadanie w Polsce ośrodka interesów życiowych,
  • posiadanie w Polsce ośrodka interesów gospodarczych.

O ile pierwsze kryterium jest łatwe do zrozumienia to kluczową kwestią jest zrozumienie o co chodzi w dwóch pozostałych przypadkach.

Ośrodek interesów życiowych oznacza istnienie powiązań osobistych z krajem, oznacza to występowanie więzi rodzinnych, towarzyskich, podejmowanie aktywności społecznej, kulturalnej, sportowej czy też politycznej. W praktyce często podstawowym czynnikiem jest obecność w danym kraju współmałżonka/partnera oraz małoletnich dzieci. Przykładowo więc, wyjeżdżając do innego kraju w celu zarobkowym z całą rodziną, należy przyjąć, że ośrodek osobistych interesów jest w tym innym kraju. W przypadku osób samotnych za ośrodek interesów osobistych przyjmuje się miejsce prowadzenia samodzielnego gospodarstwa domowego, tj. przykładowo relacji z przyjaciółmi, uczestniczenia w życiu kulturalnym, politycznym czy też praktykowania hobby.

Gdy zaś chodzi o ośrodek interesów gospodarczych to w praktyce chodzi tu o miejsce, gdzie osiąga się większość swoich dochodów z pracy zarobkowej, wykonywania wolnego zawodu czy prowadzenia działalności gospodarczej. Ponadto pod uwagę może być wzięta kwestia posiadanych inwestycji w danym kraju, majątku ruchomego i nieruchomego, depozytów czy lokat, a także kredytów lub polis ubezpieczeniowych. Praktyka organów skarbowych jest niestety taka, że w najmniejszych nawet przejawach aktywności gospodarczej w Polsce upatrują rezydencji podatkowej, co nie jest do końca słuszne. Liczy się bowiem to, gdzie prowadzona jest większość interesów. Mówią o tym sądy administracyjne.

Sprawdź również: rejestracja spółki z o.o.

Dlaczego bycie rezydentem podatkowym Polski utrudnia przeniesienie firmy do Czech lub Słowacji?

Konsekwencją bycia polskim rezydentem podatkowym jest to, że podlega się opodatkowaniu od całości swoich światowych dochodów w Polsce. Zasada ta może być zmodyfikowana przez umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania, których analiza, odpowiednio w zakresie Czech i Słowacji wskazuje, że aby móc mówić o opodatkowaniu w Czechach albo na Słowacji to polski rezydent podatkowy musi prowadzić działalność w tym kraju poprzez położony tam zakład.  Słowo „zakład” oznacza stałą placówkę, przez którą całkowicie lub częściowo prowadzona jest działalność gospodarcza przedsiębiorstwa.

A teraz odpowiedz sobie na pytanie… czy jesteś w stanie przenieść w całości lub znacznej części swoją firmę do Czech albo na Słowację aby utworzyć tam zakład podatkowy? Czy będziesz miał/a tam biuro? Zatrudniał/a pracowników? Czy Twoje usługi będą świadczone z zagranicy? Czy dostarczać będziesz produkty z zagranicy? Gdzie znajdują się Twoi klienci?

No właśnie…

Jeśli przyszło Ci przez myśl, że możesz udawać, że prowadzisz biznes z Czech czy Słowacji to zastanów się dwa razy. Okej, jeśli wynajmujesz biuro, masz pracowników lub sam przeważająco świadczysz usługi z Czech lub Słowacji to świetnie. Gorzej, gdy nie. „Ale jest Schengen! Kto to sprawdzi?” możesz zapytać. Przyjmij do wiadomości, że w razie problemów to Ty będziesz musiał/a udowodnić, że nie jesteś wielbłądem. Tak działa polska skarbówka.

Jeśli nie firma jednoosobowa to może spółka w Czechach albo spółka na Słowacji?

Często, gdy rozmawiam z Polakami o użyciu spółek zagranicznych (a rozmawiam dosyć często, gdyż pomagam w otwieraniu spółek w Delaware lub w Estonii) niezwykłe zdziwienie moich rozmówców wzbudza fakt, że polski urząd skarbowy może rościć sobie prawo do opodatkowania takiej spółki zagranicznej w Polsce.

Dzieje się tak dlatego, że ustawa o CIT mówi, że gdy osoby prawne mają siedzibę lub zarząd na terytorium Polski, podlegają obowiązkowi podatkowemu w Polsce od wszystkich swoich dochodów, bez względu na miejsce ich osiągania (tzw. nieograniczony obowiązek podatkowy). Nie chodzi tutaj tylko i wyłącznie o spółki posiadające formalną siedzibę w Polsce, ale także takie, które choć formalnie zarejestrowane są zagranicą to i tak podlegają w Polsce opodatkowaniu od całości swoich dochodów.

Nie ważne, czy założysz spółkę na Słowacji, w Czechach, czy Spitsbergenie, aby przeprowadzić udaną optymalizację podatkową nie wystarczy mieć spółki zagranicą, trzeba też przeprowadzić proces przeniesienia czynności zarządczych oraz procesu decyzyjnego zagranicę. Ministerstwo Finansów wymienia szczególne okoliczności, których wystąpienie może świadczyć o braku miejsca zarządu spółki zagranicznej w państwie jej formalnej siedziby, należą do nich:

  • wykonywanie przez zarząd swoich funkcji na terytorium Polski (co potwierdza np. ich rezydencja podatkowa – choć to akurat w mojej ocenie słaby argument, zawsze można jeździć do Czech/na Słowację, np. od mojej kancelarii do Ostrawy jest ciut więcej niż godzina drogi);
  • brak zagranicznych adresów e-mail/telefonów/wizytówek członków zarządu;
  • podpisywanie uchwał/umów/sprawozdań z posiedzeń zagranicznej spółki głównie przez pełnomocników;
  • konto bankowe spółki zagranicznej, do którego dostęp jest w Polsce oraz operacje bankowe są zlecane w Polsce lub wręcz następuje pobieranie gotówki kartą „firmową” z bankomatów w Polsce;
  • outsourcing większości podstawowych funkcji biznesowych (najem, obsługa korespondencji);
  • brak faktycznej możliwości prowadzenia spraw w państwie siedziby spółki zagranicznej (brak biura/dostępnej sali konferencyjnej);
  • brak przechowywania w zagranicznej siedzibie dokumentacji księgowej /korporacyjnej/ prawnej,
  • kierowanie usług głównie do rezydentów polskich.

Czy te kryteria rzeczywiście mają sens? Częściowo nie… przykładowo temat rezydencji podatkowej, czy zagranicznych wizytówek, braku sali konferencyjnej itp. uznaję zwyczajnie za wymysł jakiegoś fiskalnego zgrywusa, niemniej część z tych kryteriów rzeczywiście ma sens w kontekście udowadniania, czy spółka zarządzana jest z innego terytorium niż Polska.

Czy firma w Czechach albo firma na Słowacji będą sposobem na Nowy Ład w 2024?

Ani firma w Czechach, ani firma na Słowacji nie będą sposobem na Nowy Ład. Przynajmniej nie dla większości osób, które rzuciły się do wyszukiwarki Google w poszukiwaniu sposobu na to, co polskim przedsiębiorcom zafundował rząd tzw. Prawa i Sprawiedliwości. Otwarcie firmy w Czechach czy na Słowacji nie jest oczywiście trudne, sposób ich opodatkowania i funkcjonowania wydaje się także zachęcający. Problemów z tym rozwiązaniem jest jednak kilka. Zaczniemy od tych podstawowych.

Jeśli nie spółka w Czechach lub na Słowacji to co?

Wiesz już prawdopodobnie, że bez znaczących inwestycji spółka w Czechach czy na Słowacji nie są dobrym pomysłem na relokację biznesu. O ile sprawdzić się to może u osób, które żyją niedaleko granic naszych południowych sąsiadów i są w stanie zorganizować tam działalność gospodarczą, o tyle większość przedsiębiorców nadal staje przed problemem poradzenia sobie z drakońskimi podwyżkami podatków i składek. Sposobem poradzenia sobie ze składkami zdrowotnymi w ramach Nowego Ładu jest wykorzystanie spółki z o.o. i tzw. powtarzające się świadczenia niepieniężne w spółce z o.o. Aby dokonać wdrożenia tego typu rozwiązania Twoja spółka z o.o. musi być co najmniej dwuosobowa, a świadczenia pieniężne pobierane przez wspólnika ze spółki nie większe niż około 130-150 tysięcy złotych rocznie na osobę.

Alternatywą może być także jednoosobowa działalność gospodarcza opodatkowana ryczałtem. Przynajmniej w niektórych branżach.

Szukasz sposobu na Nowy Ład?

Uzyskaj pomoc radcy prawnego.

Odpowiedź jeszcze tego samego dnia.

Zainteresował Cię ten wpis? Potrzebujesz mojej pomocy albo konsultacji? Skontaktuj się ze mną!

Na wiadomości e-mail odpowiadam jeszcze tego samego dnia.

    Dodaj komentarz

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

    Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

    Błażej Sarzalski Portret

    BŁAŻEJ SARZALSKI

    Radca prawny, wpisany na listę w Okręgowej Izbie Radców Prawnych w Katowicach. Od 2007 roku doradzam w zakresie prawa spółek, a w szczególności rejestracji spółek, przekształceń przedsiębiorców i spółek handlowych oraz ich bieżącego funkcjonowania.

    Przygodę z blogiem o rejestracji spółek z o.o. zacząłem we wrześniu 2011 roku. Był to dla mnie szalony rok, pełen wyzwań osobistych i zawodowych. Chcesz dowiedzieć się dlaczego?

    Poznaj moją historię!

    Zerknij na wzory umów i dokumentów niezbędnych dla Twojej spółki z o.o.

    Wzory umów i dokumentów

    Umów się na poradę w sprawie Twojej spółki z o.o.

    Skontaktuj się aby umówić poradę

    KOMENTARZE

    • Błażej Sarzalski - Tak, jest to jeden limit.
    • Magda - Czy w przypadku prowadzenia jdg (zwolnienie podmiotowe) i pobierania wypłat z art. 176 (inne czynnoś
    • Blazej Sarzalski - NIP-8 składa się w terminie 21 dni od dnia rejestracji spółki do urzędu skarbowego, który automatycz
    • pit - Nowo powstała spółka z o.o., która nie jest płatnikiem składek na ubezpieczenia społeczne w rozumien
    • aadfet - Dobry wpis.