5 powodów dla których warto zawrzeć umowę spółki u notariusza

Czy warto zawierać umowę spółki z o.o. u notariusza?

Jak działa informatyzacja polskich sądów wiedzą wszyscy. Wiele osób też wie, że niewątpliwą zaletą (choć w obliczu problemów z zaimplementowaniem w systemie pewnych dokumentów mniejszą, niż być by mogła) systemu elektronicznej rejestracji spółki jest szybkość procedury rejestracyjnej.

Jakie jednak zalety ma założenie spółki u notariusza?

Oto 5 powodów dla których warto zawrzeć umowę spółki u notariusza.

  1. W umowie spółki zawartej w formie aktu notarialnego wkładami do spółki mogą być rzeczy inne niż pieniądze. Przykładowo: rzeczy ruchome, nieruchomości, zbywalne prawa majątkowe, know-how itp. (tzw. wkłady niepieniężne) – w umowie elektronicznej można zastrzec jedynie wniesienie wkładu pieniężnego.
  2. W umowie notarialnej możesz wprowadzić uprzywilejowanie udziałów co do głosu oraz inne postanowienia pozwalające ustalić odmiennie udział w zysku, w stosunku do rozkładu głosów w spółce.
  3. Wyłącznie w umowie spółki zawartej u notariusza możesz ustalić obowiązek dopłat oraz postanowić na jakich zasadach będą one zwracane wspólnikom.
  4. Tylko u notariusza możesz ustanowić obowiązek powtarzających się świadczeń niepieniężnych, coś istotnego dla wszystkich, którzy nie lubią ZUSu.
  5. W spółce zawartej przed notariuszem możesz wyłączyć spadkobierców bądź małżonka od udziału w spółce  szczególnie istotne w sytuacji, gdy nie chcecie aby rodzina wspólnika mieszała się do biznesu w razie śmierci lub rozwodu wspólnika.

Jeżeli zależy Ci na szybkości to te niuanse może nie są dla Ciebie istotne, jeżeli jednak planujesz długoterminowo biznes na solidnych podstawach prawnych, warto przyjrzeć się każdej z tych kwestii i dokonać dobrego wyboru.

Jeżeli potrzebujesz pomocy w zredagowaniu umowy spółki – zapraszam do kontaktu.

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin

Potrzebujesz mojej pomocy?

Skontaktuj się ze mną!

+48 (32) 764-15-80

kancelaria@opieka-prawna.eu

Błażej Sarzalski

Błażej Sarzalski

Radca prawny, wpisany na listę w Okręgowej Izbie Radców Prawnych w Katowicach, ekspert portalu Wyborcza.biz. Doradza w zakresie prawa spółek, a w szczególności tworzenia i przekształceń spółek handlowych oraz ich funkcjonowania.

Błażej Sarzalski

Błażej Sarzalski

Radca prawny, wpisany na listę w Okręgowej Izbie Radców Prawnych w Katowicach, ekspert portalu Wyborcza.biz. Doradza w zakresie prawa spółek, a w szczególności tworzenia i przekształceń spółek handlowych oraz ich funkcjonowania.

Zostaw komentarz

8 odpowiedzi

  1. Czy nie można odkupić od brytyjczyków jakieś licencji na system na którym działa ich companies house i przetłumaczyć ustawy? Tam obsłużyć system potrafi każdy kto potrafi korzystać z konta bankowego i zmiany są wprowadzane w kilka godzin. U nas obecnie czas zmian w KRS i księgach wieczystych nie gwarantuje żadnej pewności obrotu.

    1. Nie można. Polacy muszą wyważać otwarte drzwi i opracowywać własne “wynalazki”. KRS i KW to małe “Pikusie” przy ePUAP, który z zasady nie spełnia swojej funkcji a jego budowę (tzn. budowę nowego, po zaoraniu obecnego) z łatwością można oprzeć o system CRM działający w korporacjach (nie będę wskazywał producenta ale łatwo się domyślić).
      Warto też dodać, że przy elektronicznym korespondowaniu z Companies House koszt funkcjonowania spółki wynosi jedynie 13 funtów rocznie i jakoś dziwnie nawet około godziny 22, w ciągu godziny od zgłoszenia, potrafią dodać dokumenty czy wpisać zmiany. Chyba sobie nikt nie wyobraża takiej sytuacji w Polsce… 😀

  2. Może coś o odpowiedzialności osoby trzeciej za długi podatkowe tzn:
    Mam z bratem sp zo.o. jesteśmy udziałowcami 50/50%
    Brat dla spółki wykonuje prace na podstawie świadczeń niepieniężnych(jest wpisane do umowy sp zo.o.) + umowy o dzieło na programy komputerowe z przekazaniem praw autorskich 50% kosztów… nie jest członkiem zarządu.

    Ja jestem prezesem wiec jakby co odpowiadam za zaległości podatkowe ale czy może być brat do takiej odpowiedzialności pociągnięty na zasadzie osoby trzeciej współpracującej czy to że wykonuje prace na rzecz spółki jest współpracą ?

    Czy konkubina prezesa zatrudniona w sp.zo.o. na etacie nie związanym z zarządzaniem sp.zo.o. może być uznana za osobę współpracującą i również pociągnięta do odpowiedzialności ?

    ps. A ja myślałem że firma rodzinna to fajny model biznesowy a tu takie ciekawostki.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

O mnie

Radca prawny, wpisany na listę w Okręgowej Izbie Radców Prawnych w Katowicach, ekspert portalu Wyborcza.biz. Doradza w zakresie prawa spółek, a w szczególności tworzenia i przekształceń spółek handlowych oraz ich funkcjonowania.

Poszukujesz gotowych rozwiązań prawnych?

Ostatnie wpisy

Przepisy

Tu się udzieliłem

Chcesz być ze mną na bieżąco?
Zapisz się na bezpłatny newsletter!