Art. 19c ustawy o KRS, „C” jak Cudzoziemiec

Błażej Sarzalski        21 czerwca 2017        6 komentarzy

Dzisiejszy wpis powstał na zamówienie umieszczone pod poprzednim wpisem przez niejakiego FANTOMASA, ale też z potrzeby praktyki 🙂

Jeżeli ostatnio próbowaliście rejestrować spółkę z o.o. w trybie S24 to mogło się zdarzyć, że na Waszej drodze stanął taki problem:

Skąd problem?

Problem wynika z nowelizacji ustawy o Krajowym Rejestrze Sądowym, a konkretnie art. 19c, który wymaga aby:

  • we wniosku o wpis do rejestru przedsiębiorców lub zmianę wpisu obejmującą nabycie lub objęcie udziałów, akcji lub ogółu praw i obowiązków oraz w przypadku złożenia do akt rejestrowych dokumentów w trybie art. 9 ust. 2, zawierających informacje o zmianach wspólników spółki, wnioskodawca zamieścił oświadczenie, czy jest cudzoziemcem w rozumieniu ustawy z dnia 24 marca 1920 r. o nabywaniu nieruchomości przez cudzoziemców,
  • w przypadku posiadania statusu cudzoziemca w rozumieniu ustawy z dnia 24 marca 1920 r. o nabywaniu nieruchomości przez cudzoziemców wnioskodawca we wniosku, o którym mowa w ust. 1, zamieszcza także oświadczenie, czy jest właścicielem lub wieczystym użytkownikiem nieruchomości położonych na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.

Jednocześnie w systemie S24 nie ma możliwości złożenia takiego oświadczenia (stan na 21 czerwca, od 23 do 26 czerwca będą trwały prace w systemie, więc może się to zmienić).

Po co taka regulacja? To słuszny krok w celu zapewnienia wykonywania przepisów o nabywaniu nieruchomości przez cudzoziemców, bywało bowiem tak, że sądy rejestrowe wpisywały do rejestru nabywanie udziałów lub akcji spółek nieruchomościowych, które przejmowali obcokrajowcy, nie mający zezwolenia na nabywanie nieruchomości w Polsce.

Z obserwacji faktycznych wynika, że sądy, w odniesieniu do podmiotów, które dają się łatwo ustalić jako osoby krajowe nie stosują jeszcze tego przepisu. Tutaj natomiast ewidentnie trafiliśmy na spółkę tworzoną dla obcokrajowców, stąd chyba takie wezwanie.

Dla porządku dodam, że cudzoziemcem, o którym tutaj piszemy, jest:

  • osoba fizyczna nieposiadająca obywatelstwa polskiego;
  • osoba prawna mająca siedzibę za granicą;
  • nieposiadająca osobowości prawnej spółka osób wymienionych wyżej, mająca siedzibę za granicą, utworzona zgodnie z ustawodawstwem państw obcych;
  • osoba prawna albo spółka handlowa nieposiadająca osobowości prawnej mająca siedzibę na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, kontrolowana bezpośrednio lub pośrednio przez osoby lub spółki wymienione wyżej.

Dzisiaj startujemy z nową serią na blogu, zainspirowany niedawnymi sukcesami na tym polu moich szacownych kolegów Mikołaja Lecha, zajmującego się prawną ochroną znaków towarowych oraz Roberta Solgi, który doradza ludziom jak chronić tajemnicę przedsiębiorstwa, postanowiłem także do Was trochę pomówić.

Kiedyś chciałem napisać krótkiego ebooka na temat najczęstszych faktów i mitów związanych ze spółką z ograniczoną odpowiedzialnością, skończyło się na notatkach. Notatki postanowiłem wykorzystać w cyklu Fakty i mity na temat spółki z o.o. i poopowiadać Ci o tym trochę w podcaście.

Przy okazji masz wgląd w mój aktualny image 🙂

Na pierwszy rzut idzie mit dotyczący braku odpowiedzialności za zobowiązania spółki z o.o.

Miłego słuchania!

S24 i ePUAP: Uszczelnienie staje się faktem

Błażej Sarzalski        24 kwietnia 2017        4 komentarze

Sejm przyjął przygotowaną w Ministerstwie Sprawiedliwości nowelizację Kodeksu spółek handlowych oraz ustawy o Krajowym Rejestrze Sądowym. Zmiany dotyczą stosowania podpisu elektronicznego przy zawieraniu umowy spółki z ograniczoną odpowiedzialnością przez internet. Dotkną one składania wniosku o rejestrację spółki z o.o. zawiązanej w tym trybie do Krajowego Rejestru Sądowego.  Czekamy teraz na to, co zrobi Senat i czy połączenie S24 i ePUAP stanie się faktem.

W noweli przewidziano, że przy zakładaniu spółki z o.o. przez internet nie będzie można stosować „zwykłego” podpisu elektronicznego. Zostanie tylko podpis kwalifikowany lub potwierdzony profilem zaufanym ePUAP. Dotychczas było bowiem tak, że do założenia spółki wystarczyło podanie loginu i hasła zarejestrowanego w systemie.

Jak więc należy postąpić aby móc dalej korzystać z systemu S24 i móc podpisywać w nim dokumenty?

Przede wszystkim nadal należy założyć konto w systemie eKRS (dawniej S24), natomiast obok konta, najwygodniej będzie korzystać z tzw. profilu zaufanego ePUAP i to rozwiązanie, jako darmowe, polecam wszystkim, którzy chcą założyć spółkę z o.o. szybciej i sprawniej niż w tradycyjny sposób.

Jak założyć profil zaufany ePUAP?

Mamy na to trzy sposoby: przez internet za pomocą podpisu elektronicznego (certyfikat kwalifikowany), przez internet za pomocą zewnętrznego dostawcy tożsamości (bank) albo wniosek wysłać przez internet, ale potwierdzić założenie konta osobiście w urzędzie skarbowym albo ZUS.

Jeżeli masz niedaleko do urzędu i nie posiadasz konta w banku współpracującym z ePUAP, to ta ostatnia opcja wydaje się najprostsza. Jeżeli jednak posiadasz swoje konto m.in. w PKO BP, ING Banku Śląskim, mBanku, BZWBK, Millenium albo Aliorze to skorzystaj z niej, bez wychodzenia z domu i załóż swój profil zaufany.

Od teraz zresztą, wszystkich klientów, którzy będą potrzebowali pomocy w założeniu spółki przez Internet będę musiał prosić o zrobienie tej prostej czynności.

Więcej informacji o samym profilu oraz sposobie jego założenia, w tym opis jak zrobić to krok po kroku znajdziesz na oficjalnej stronie ePUAP.  Stosowne samouczki znajdują się także na stronach internetowych wyżej wskazanych banków.

5 czynności, które trzeba wykonać przed założeniem spółki z o.o.

Błażej Sarzalski        21 kwietnia 2017        Komentarze (0)

Czasami trafiają mi się klienci, którzy nigdy wcześniej nie mieli styczności z działalnością gospodarczą i spółką z ograniczoną odpowiedzialnością, dla nich właśnie adresowany jest niniejszy wpis. Poniżej przedstawiam zestawienie czynności, które trzeba wykonać, zanim wejdzie się z kimś w spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością

1) Zrozum istotę spółki z ograniczoną odpowiedzialnością. Wiedza o spółce z ograniczoną odpowiedzialnością nie jest wiedzą tajemną, a w temacie spółki i jej zakładania powstało mnóstwo fajnych opracowań, albo blogów, choćby jak ten, który czytasz. Bardzo ważną kwestią, z czym stykam się bardzo często, jest to, abyś zrozumiał/a, że spółka z o.o. jest odrębnym od Ciebie bytem prawnym, który istnieje poprzez przyjęcie fikcji, że czynności, które wykonałeś/aś aby ją otworzyć, doprowadziły do narodzin odrębnej osoby prawnej.

 2) Zacznij od lektury kodeksu spółek handlowych. Temat może być mało strawny dla laika, ale pozwoli Ci zrozumieć jak działa spółka, kto ma jakie funkcje i za co odpowiada. Staraj się zrozumieć ogół, nie wgłębiając się w szczegóły, których możesz na początku nie rozumieć, co jest frustrujące i męczące.

3) Miej odwagę zadawać pytania. Spółka to Twój biznes, Twoja odpowiedzialność, a może droga życia. Nie bój się zadawać pytań księgowym, prawnikom i doradcom podatkowym, od tego oni są aby na nie odpowiadać. Staraj się pozyskać jak najwięcej wiedzy o spółce zanim zaczniesz działać.

4) Rozważ, czy nie ma lepszych opcji niż spółka z ograniczoną odpowiedzialnością, zadaj sobie pytanie, czy jest spółka odpowiednia dla Twoich potrzeb. Jeżeli masz wątpliwości co do tego, to patrz punkt 2 i 3 albo zerknij tutaj.

5) Sprawdź czy Twój potencjalny wspólnik ma od Ciebie większe doświadczenie w prowadzeniu biznesu. Możesz się od niego uczyć przez praktykę, ale także rozważ, czy to, że dysponuje on większym doświadczeniem nie jest dla Ciebie zagrożeniem.

A przede wszystkim, nie bój się tego, setki tysięcy podobnych Tobie osób otworzyło spółki i sobie radzą, Ty też dasz radę.

Vesting udziałów w spółce z o.o.

Błażej Sarzalski        27 marca 2017        2 komentarze

Powiem szczerze, że nie lubię tej terminologii anglojęzycznej, która, nie wiadomo czemu, pojawia się najczęściej wtedy, gdy rozmawiam z kimś rozwijającym start-up. W tym środowisku obowiązuje pewien metajęzyk, zrozumiały tylko dla grupki wtajemniczonych. Jeżeli chcecie sprawdzić czy tak jest to zapytajcie specjalistów prawa spółek handlowych w swoich miastach np. o vesting. Jestem ciekaw czy będą wiedzieli o co chodzi, co to jest, jak to można zrobić.

Ja sam z tym pojęciem zetknąłem się w przypadku współpracy z ludźmi planującymi otworzyć amerykańską spółkę, w której część udziałów (akcji) objętych miała być przez właścicieli, część przez inwestora i harmonogram vestingu i wprowadzenie samego vestingu było wymogiem tegoż amerykańskiego inwestora.

Na czym to polega i jak to rozumieć? Słowo vesting może być przetłumaczone jako „spoczywanie”.  Vesting w ujęciu amerykańskim wygląda tak, że przy zakładaniu spółki typu akcyjnego, wyznacza się, w ramach autoryzowanego kapitału, pewną liczbę akcji, które obejmują wspólnicy-założyciele, przy jednoczesnym zapewnieniu samej spółce prawa (nazywanego też opcją) odkupu tych akcji w określonym terminie (najczęściej do kilku lat), po cenie nominalnej lub innej rzetelnej wartości, przy czym regularnie z upływem czasu (miesiąc, kwartał, inne okresy) funkcjonowania spółki, część udziałów jest uwalnianych z opcji odkupu, w taki sposób, że po upływie okresu „vestingu”, spółka nie ma już opcji (prawa) do żądania wykupienia udziałów wspólników.

Mechanizm ten służy do tego, aby zmotywować wspólników-założycieli, którzy dostarczają wiedzę i pracę własną do zaangażowania na rzecz spółki. W sytuacji, gdy nie wywiązują się oni z obowiązku świadczenia usług na rzecz spółki, bądź z obiektywnych przyczyn nie mogą tego zrobić, spółka wykonuje opcję i nabywa udziały własne.

Czy podobny mechanizm można zastosować w polskiej spółce z ograniczoną odpowiedzialnością?

Nie dosłownie ten sam, ale podobny, gdyż polskie prawo także oferuje pewne narzędzia stabilizujące skład osobowy spółki i pozwalające na odkup udziałów w sytuacji, gdyby ktoś zaprzestał wykonywania swoich obowiązków, które są zawarte w umowie.

Można do tego wykorzystać: powiązanie udziału bądź osoby wspólnika z obowiązkiem świadczenia na rzecz spółki (np. usług),  ograniczenie możliwości zbycia takiego udziału od zgody zarządu, wspólników oraz (co chyba najbardziej przypomina vesting) wprowadzenie możliwości umorzenia automatycznego udziałów, czyli takiej sytuacji, w której przy spełnieniu określonych warunków (np. zaprzestanie świadczenia usług przez wspólnika) dochodzi do umorzenia jego udziałów. Alternatywą może być tzw. umorzenie przymusowe, czyli sytuacja gdzie nie ma umorzenia z automatu, ale umowa spółki przewiduje możliwość takiego działania ze strony pozostałych wspólników.