Dokumenty do KRS mogą być poświadczone przez radcę prawnego

Błażej Sarzalski        17 grudnia 2014        Komentarze (1)

Dziękuję pani Angelice za zasygnalizowanie mi tego niezwykle ciekawego orzeczenia Sądu Okręgowego w Szczecinie:

Nie sposób przyjąć (…), aby odpisy poświadczane za zgodność przez notariusza winny być uznawane za cechujące się wyższym walorem wiarygodności niż odpisy sporządzane przez osoby wykonujące profesje wymienione w ustawie z dnia 23 października 2009 r. (adwokatów i radców prawnych – przyp. BS)

Pogląd ten przełamał dotychczasową linię zapatrywań doktryny prawa i orzecznictwa na temat formy dokumentów załączanych do wniosków rejestrowych. Zakładała ona, że szczególne przepisy dot. postępowania rejestrowego wykluczają stosowanie ogólnych reguł Kodeksu postępowania cywilnego, które umożliwiają poświadczanie za zgodność z oryginałem dokumentów z mocą poświadczenia urzędowego.

Być może wyroków tego typu byłoby więcej, gdyby ludziom nie zależało na czasie, ale na prawdzie… postępowania odwoławcze w KRS ciągną się przecież w nieskończoność.

Czas chyba podsumowywać rok 2014 i snuć nowe plany

Błażej Sarzalski        15 grudnia 2014        Komentarze (4)

Po pierwsze i najważniejsze… nie chcę Wam słodzić, żeby nie było, ale bez Was, czytelników i klientów nie byłoby tego bloga i mojej kancelarii, więc dziękuję serdecznie za kolejne wspólne dwanaście miesięcy. Czas podsumować ten rok dla mnie i kancelarii, tym razem zrobię to przed Świętami, bo obawiam się, że w okresie między Świętami a Nowym Rokiem nie znajdę chwili na wpis – zamierzam wtedy jak najmniej pracować, a jak najwięcej dać z siebie rodzinie.

Zanim jednak odpoczynek, to trochę o tym co mi się udało, a co nie udało w 2014 roku w mojej działalności „internetowej” i biznesowej, a także prywatnie.

Nie udało mi się forum internetowe przyłączone do bloga już jakiś czas temu i wraz ze zmianą szaty graficznej bloga postanowiłem, że forum to uda się w nicość. Wszelkie dyskusje w blogu toczą się zwykle wokół tematów wpisów i jest to w sumie naturalne, nie ma sensu przekierowywać tego ruchu gdzie indziej, skoro jest on najbliżej danej problematyki.

Nie udało mi się też z blogiem o odszkodowaniach komunikacyjnych, który po kilku wpisach zdecydowałem się sprzedać osobie trzeciej, która prowadzi teraz na tej samej platformie blog o czasie pracy kierowców. Oby mu się powodziło.

W tym roku też nie udało mi się zamknąć jednej z niezwykle ważnych spraw dla mojego klienta, która dotyczyć miała na początku zapłaty dosyć istotnej kwoty z faktury, a skończyła się (czy też raczej zawiesiła) na konieczności dochodzenia w sądach okręgowych i rejestrowych kto naprawdę mógł/może występować w imieniu spółki, od której przyjąłem pełnomocnictwo. Moje doświadczenie z zakresu prawa spółek handlowych pomogło wyprostować pewne sprawy, ale dalej gramy o duże pieniądze. Może kiedyś, przy jakiejś okazji opiszę tą sprawę, młodym prawnikom ku przestrodze, chwilowo jednak nie jest to odpowiednie miejsce, ani czas.

Co mi się udało w tym roku?

Przede wszystkim poznałem wielu nowych przedsiębiorców, którym pomogłem w ich pierwszych krokach ku spółkom z ograniczoną odpowiedzialnością oraz spółkom komandytowym. Przekształcałem spółki cywilne, jawne i jednoosobowe działalności gospodarcze w bardziej złożone i zoptymalizowane struktury. Ciągle pojawiały się nowe wyzwania. Nie jestem w stanie zliczyć wszystkich spółek, które pomagałem zakładać w tym roku, ale jest to rok rekordowy pod tym względem.

Umocniłem i rozwinąłem współpracę z Lechem Malinowskim, autorem świetnego bloga o wekslach, z którym współpracuję w ramach projektu o nazwie Kancelaria Prawa Wekslowego i Gospodarczego „REMITENT”. Nasza współpraca pozwala zaoferować klientom holistyczne podejście do problemów prawa wekslowego, uczymy jak wykorzystywać weksle w praktyce, jak bronić się przed roszczeniami z weksli oraz jak skutecznie dochodzić roszczeń wekslowych w sądzie. Lech jest świetnym człowiekiem i współpracownikiem. Z każdym miesiącem mamy więcej klientów, co dowodzi, jak potrzebna jest specjalistyczna wiedza z zakresu prawa wekslowego. Dochodzimy roszczeń z weksli i bronimy wystawców weksli w całej Polsce.

Wdrożyłem także nowe usługi.

Przede wszystkim usługi powiernicze. Obejmuję udziały w imieniu moich klientów, co powoduje, że stają się oni anonimowi i nie figurują w aktach rejestrowych.

Po drugie, uruchomiłem bloga (i tutaj choćby mnie ćwiartowali – będę go prowadził na bieżąco, obiecuję sobie, Wam i historii) o rejestracji spółek LLC w stanie Delaware (amerykański odpowiednik polskich spółek z o.o.), co zrozumiałe wiąże się z tym usługa rejestracji spółki w stanie Delaware. Ten blog to pewnego rodzaju eksperyment, nie widziałem jeszcze polskiego bloga prawniczego traktującego o prawie państwa obcego.

No i last, but not least – mam córeczkę, kochanego rozdarciucha :)

Co w przyszłości?

Za każdym razem gdy jestem w stolicy, a jestem relatywnie często, czuję że Warszawa mnie wzywa :)

Odnoszę dziwne wrażenie, że przyszłość jest w jakiś sposób związana z tym miastem i pewnie przybierze ona postać mojej zwiększonej obecności i co za tym idzie dostępności dla klientów w Warszawie. Pracuję nad odpowiednią formą tej obecności. Jeden tydzień, kilka stałych dni w miesiącu? To się okaże.

Ale nie tylko w Warszawie, gdyż dzięki współpracy z Waniak Company Sp. z o.o. będę mógł podzielić się z przedsiębiorcami moimi praktycznymi radami dotyczącymi tego jak działa prawo wekslowe i procedura cywilna w zakresie dochodzenia i obrony przed roszczeniami wekslowymi. To już 24 stycznia2015 r. w Łodzi.

Nowy system informatyczny KRS, a wnioski złożone w listopadzie

Błażej Sarzalski        14 grudnia 2014        Komentarze (6)

Krótko mówiąc sądy rejestrowe mają problem z rozpoznawaniem wniosków o wpis do rejestru złożonych przed dniem 1 grudnia 2014 r. Wynika to z tego, że mają nowy system, nieprzystosowany do wpisywania „starych wniosków”.

Radzą sobie jak mogą… niektóre na gwałt wpisywały stare spółki w nierealnie krótkich terminach. Tutaj wniosek był złożony prawidłowo przed 1 grudnia i powinien być rozpoznany zgodnie z poprzednimi przepisami, jednak „załapał się” na nowe, co skutkuje niestety przedłużeniem postępowania.

sr czestochowa

 

Planowane zmiany w KRS dotyczące wykreślenia bez likwidacji

Błażej Sarzalski        05 grudnia 2014        Komentarze (5)

Niedawno pisałem o przygotowywanej przez naszych posłów kolejnej nowelizacji ustawy o Krajowym Rejestrze Sądowym, która pozwoli na wykreślanie spółek z rejestru bez przeprowadzania procedury likwidacyjnej. Obiecywałem też kilka własnych uwag na temat tego pomysłu. Po szczegóły wspaniałego planu posłów odsyłam więc do wcześniejszego wpisu, a ja pozwolę sobie na moje trzy grosze.

Nowelizacja budzi moje daleko idące wątpliwości w zakresie jej zgodności z przepisami Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej oraz Europejskiej Konwencji Praw Człowieka – brzmi groźnie, prawda? Ale na czym polegają te niezgodności?

Po pierwsze, przypomnę, że wedle planów, w przypadku braku zbywalnego majątku sąd orzeka o rozwiązaniu spółki a Skarb Państwa nabywa nieodpłatnie mienie po rozwiązanej spółce i odpowiada z tego mienia przez okres roku (tyle wynosi planowany okres przedawnienia).

Wyobraźmy więc sobie hipotetyczną sytuację. Spółka widmo jest formalnie właścicielem nieruchomości, o wartości 20 milionów złotych. Sąd ustala, że nieruchomość wystawiona jest od 5 lat na sprzedaż. Nikt nie chce jej kupić. Czy to nadal jest majątek zbywalny? Czy też nie? Formalnie jest, bo nieruchomości nie zaliczamy do kategorii (uwaga, prawnicze naleciałości!) res extra commercium (czyli przedmiotów wyłączonych z obrotu). Jednakże nikt nie chce kupić danej rzeczy. Jeżeli patrzylibyśmy formalnie na majątek niezbywalny to byłyby to organy, tkanki, zwłoki ludzkie, krew, narkotyki, alkohol bez akcyzy, ludzie, rzeki wolno płynące, morza. A więc po co ten przepis? Czy nie jest to wygodny sposób na to aby Skarb Państwa pozyskiwał majątek uwłaszczając się na spółkach, które może są spółkami widmo nie dlatego, że ich udziałowcy tak chcą, ale dlatego, że jest np. jakiś konflikt między nimi?

To jest po prostu bubel prawny, ale prawdziwie niezgodne z przepisami Konstytucji i EKPCz dotyczącymi ochrony własności są postanowienia dotyczące okresu przedawnienia roszczeń oraz konieczności zebrania 2/3 głosów w spółce aby dochodzić roszczeń z zabranego przez Skarb Państwa wspólnikom majątku.

Nie tylko ja mam zresztą takie przemyślenia. Projekt ustawy procedowany był najpierw jako projekt rządowy, jednak z jakichś powodów nagle został wręczony posłom do złożenia (ominięcie procedur konsultacyjnych w samej radzie ministrów – widocznie ktoś był na tyle bystry by wiedzieć, że to bubel). Natomiast wszystkie organy ochrony prawa, które konsultowały ten projekt (prokuratura, sądy) miały zastrzeżenia co do jego zgodności z Konstytucją. Mimo to, posłowie projekt uchwalili.

Mam nadzieję, że ten wpis trafi do posłów i senatorów i otworzy im oczy na problem.

Spółki-widmo to realne problemy. Jednakże dla ich rozwiązania nie powinno się stosować metod, rzekłbym, z czasów słusznie minionych.

Ministerstwo Sprawiedliwości ma przerwę techniczną…

Błażej Sarzalski        03 grudnia 2014        Komentarze (19)

przerwa techniczna

Taki oto komunikat wita użytkowników systemu S24.

I tak miło ze strony Ministerstwa, wcześniej nie było żadnych komunikatów.

Parafrazując klasyka… wygląda na to, że nowelizacja ustawy o KRS, która miała wejść w życie 1 grudnia obowiązuje… teoretycznie :)